La Coka Nostra, czyli jump around w Stodole. Nasza relacja

La Coka Nostra, czyli jump around w Stodole. Nasza relacja

Newsy

Dodano: 27 kwiecień 2010
W ostatnim tygodniu kwietnia, który zbytnio nie obfitował w koncerty, jedną z niewielu  perełek był występ supergrupy  La Coka Nostra. Pytając znajomych (zwłaszcza starszych ) o LCN słyszałem - "a co to jest?", a dopiero hasło Everlast i House of Pain wzbudzało zainteresowanie wydarzeniem. Nie mniej oczekiwałem, że publiczność nie zawiedzie. I tak się stało lecz nie do końca. Ale o tym za chwilę.

W ostatnim tygodniu kwietnia, który zbytnio nie obfitował w koncerty, jedną z niewielu  perełek był występ supergrupy La Coka Nostra. Pytając znajomych (zwłaszcza starszych ) o LCN słyszałem - "a co to jest?", a dopiero hasło Everlast i House of Pain wzbudzało zainteresowanie wydarzeniem. Nie mniej oczekiwałem, że publiczność nie zawiedzie. I tak się stało lecz nie do końca. Ale o tym za chwilę.

Po wejściu do klubu nie czekaliśmy długo na występ jedynego tego wieczoru supportu. Szczecińska załoga PMM grała przed zaledwie garstką (nawet na suportach pustka w Stodole należy do rzadkości), ale radość jaką czerpali Głowa i Wężu z grania w Warszawie dawała się odczuć. Z wielką przyjemnością wysłuchałem kawałków jak "Energia" czy "Mamy prawo", nie mogło też zabraknąć "Daj mi bit", przy którym w studio PMM wsparł O.S.T.R .  Występ szczecińskich MC`s odkładam w mojej pamięci do szuflady z napisem "bardzo udane" i wychodzę skorzystać z przerwy przed występem LCN na uzupełnienie płynów : )

Niemal kwadrans później na scenę wyszli  Everlast i spółka, startując z "Get outta of my way". Danny Boy wywiesił przy tym biało-czerwoną flagę, a Ill Bill wspomniał o swoich polskich korzeniach. Ten i inne gesty  podgrzały atmosferę, a to dopiero początek. Z przyjemnością obserwowałem publiczność i wspólne refreny podczas mieszanki klasyki House Of Pain ("Back From The Dead",  "Who's the Man", ) i świeżych numerów znanych z płyty "A Brand You Can Trust" jak "Bloody Sunday", "Chose Your Side czy I`m american i "Once Upon A Time", które DJ Lethal zgrabnie połączył w całość . W dalszej części koncertu przeważała klasyka - utwory znane z "składów-matek" raperów  LCN jak "Coke Leader" Non Phixion, w którym niegdyś działał Ill Bill.

Gdy koncertowy szmer na sali rozdarł charakterystyczny dźwięk trąbki, stało się jasne, że zaraz zabrzmi chyba największy rapowy szlagier lat 90., czyli "Jump Around", przy którym publiczność oszalała. Na palcach jednej ręki można było policzyć ludzi. którzy stali. Mało kto  przypuszczał jednak, że będzie to ostatni numer!

Gdy cała piątka zeszła ze sceny i gdy zapalono światła, stało się jasne, że to koniec. Choć nie dla wszystkich, bo część osób z niedowierzaniem wyczekiwała powrotu Coki na scenę.

Przyznam, że pewien niedosyt przez to pozostał, mimo tego koncert zaliczam do udanych - choć krótki, to bardzo intensywny, powiedziałbym "treściwy". Czterystuosobowa publiczność (mówiąc szczerze, niezbyt liczna) godnie przywitała zespół, szkoda tylko, że większość przybyłych to starsze pokolenie słuchaczy pamiętające początek lat 90. (nie zabrakło też znanych polskich raperów). Widocznie dla większości rap zaczyna się i kończy się na 50 Cent, który bez problemu zapełnia Torwar. Ale to już zupełnie inny temat…

Koncert La Coka Nostra odbył się 26 kwietnia w Stodole w Warszawie.

Marcin Mojski

 

 

 

Black Record Store
Pozostałe newsy muzyczne Zobacz wszystkie
Zobacz także
<span>POPA CHUBBY</span> The Catfish

POPA CHUBBY The Catfish

<span>DEE SNIDER</span> We Are The Ones

DEE SNIDER We Are The Ones

<span>TED NOVAK</span> Monument Valley

TED NOVAK Monument Valley

<span>BOBBY PREVITE</span> Gone

BOBBY PREVITE Gone

<span>JAZZ Q</span> Elegie

JAZZ Q Elegie

<span>ANNIE ROSS / NOVI SINGERS</span> Jazz Jamboree ’65 vol. 2

ANNIE ROSS / NOVI SINGERS Jazz Jamboree ’65 vol. 2

<span>ANNIE ROSS / NOVI SINGERS</span> Jazz Jamboree `65 vol. 1

ANNIE ROSS / NOVI SINGERS Jazz Jamboree `65 vol. 1

<span>GRAŻYNA SZAPOŁOWSKA</span> Kochaj mnie

GRAŻYNA SZAPOŁOWSKA Kochaj mnie

 
Audio - grudzień 2016

Strefa Magazynu

Audio 12/2016

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio