Illusion powrócił: gig na warszawskim Torwarze

Illusion powrócił: gig na warszawskim Torwarze

Newsy

Dodano: 29 listopad 2011

Nadeszła wiekopomna chwila, na którą czekałem w muzycznej ascezie około 15 lat. Kiedyś  jako nieświadomy szczyl, grasując w pokoju starszej siostry, przywłaszczyłem sobie  kasetę z napisem Illusion. Dopiero teraz udało mi się zobaczyć zespół, który ukształtował mój muzyczny gust, od którego wszystko się zaczęło.

Od początku. Wiadomość o trzech koncertach Illusion w towarzystwie Tuff Enuff i Flapjacka sprawiła, że z precyzją godną żula cedzącego przez bułę ostatnie krople denaturatu, odliczałem dni dzielące mnie od najważniejszego muzycznego powrotu ostatnich lat.

Na dechy Torwaru dotarliśmy z moim ziomkiem Tomkiem, w chwili odpalenia gigu przez Tuff Enuff. Zespół był mi znany jedynie z kilku kawałków, a po pierwszych numerach, zaczynałem żałować słabej znajomości tejże kapeli. Możliwe, że wszystko na Torwarze brzmi tak dobrze, ale to był podręcznikowy łomot, idealnie nagłośniona, zgrana z basistą stopa łoiła jak policyjna pała w Święto Niepodległości. Widać śląskie powietrze służy panom z Tuff Enuff, bo również świeży materiał prezentuje się jeszcze mocniej i bardzo nowocześnie.

Cały występ to wysublimowane połączenie ciężkiego bujania z prawdziwym punkowym łomotem (kawałek "Quanto Diabolos Anarchismo") zagrane z luzem i wymalowaną na twarzach muzyków przyjemnością. Jedną z ostatnich pieśni, jaką uraczył nas rzeczony band, była "Piosenka z filmu o Korkim" z zapomnianego już nieco serialu.

Flapjack uraczył nas przeciętną, w porównaniu do ich dawniejszych gigów, sztuką. Z drugiej strony, nigdy nie nudziłem się na ich koncertach, tym razem  uszy cieszyły kawałki z drugiej płytki reprezentantów pyrlandii jak "Whooz Next" czy "Don’t Kill Anybody" i oczywiście tytułowy "Fairplay", którym guzik i spółka zgrabnie zakończyli swój rapcore’owy recital.

Po antrakcie na scenie pojawił się wyczekiwany, nie tylko przeze mnie Illusion. Dosyć skromny początek w postaci kawałka "Kły"  i kilku innych numerów z pierwszej płyty był tylko preludium przed wiązanką najlepszych numerów: "Za taki ból", "B.T.S", "Big Black Whole" czy "Vendetta". W środku sztuki panowie  zwolnili nieco za sprawą kawałka "Cierń", w którym Lipa pokazał swój wokalny kunszt.

Kolejne kawałki to łyk polityki w postaci nowego numeru "Solą w oku" i rewelacyjnego "How Many Times", który Lipnicki zadedykował politykom, zachęcając jednocześnie potraktowania ich pałą lub innym równie nieprzyjemnym dla nich narzędziem. Od razu odżyła we mnie nadzieja, że za kilka lat nie będę osamotniony, rzucając mołotowem w pewien okrągły budynek w centrum Warszawy :)

Jednym z ostatnich numerów przed końcem przedstawienia był dobrze znany wszystkim  "Nóż", w którym Lipa pozostawił publiczności do odśpiewania dwie zwrotki. W końcówce nie mogło zabraknąć "Wojtka" z Guzikiem w rapowanych zwrotkach oraz "Na luzie".

Koncert zakończył się sentymentalnie za sprawą numeru "Tylko" i dosyć wylewnego pożegnania publicznością. Słowem podsumowania można odtrąbić udany gig, biorąc pod uwagę obawy o frekwencję i formę powracających kapel.

Koncert odbył się 25 listopada na warszawskim Torwarze.

(fot. Illusion.art.pl)

Marian

Black Record Store
Pozostałe newsy muzyczne Zobacz wszystkie
Zobacz także
<span>FEIST</span> Pleasure

FEIST Pleasure

<span>FATHER JOHN MISTY</span> Pure Comedy

FATHER JOHN MISTY Pure Comedy

<span>CAMILLE THURMAN</span> Inside the Moment

CAMILLE THURMAN Inside the Moment

<span>CHRIS POTTER, DAVID VIRELLES, JOE MARTIN, MARCUS GILMORE</span> The Dreamer Is the Dream

CHRIS POTTER, DAVID VIRELLES, JOE MARTIN, MARCUS GILMORE The Dreamer Is the Dream

<span>RON CARTER & RICHARD GALLIANO </span> An Evening with

RON CARTER & RICHARD GALLIANO An Evening with

<span>ANDRIS NELSONS</span> Bruckner: Symphony No. 3

ANDRIS NELSONS Bruckner: Symphony No. 3

 Jan Sebastian Bach. Cantatas for Soprano

Jan Sebastian Bach. Cantatas for Soprano

<span>CONCERTO MELANTE</span> Telemann: Ein feste Burg ist unser Gott

CONCERTO MELANTE Telemann: Ein feste Burg ist unser Gott

 

 

 
Audio - lipiec - sierpień 2017

Strefa Magazynu

Audio 7-8/2017

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio