Jazz in The New Harmonic

DAVID CHESKY
Jazz in The New Harmonic

Jazz

Oto spełnione marzenie audiofila i zarazem jazzfana: najlepiej zrealizowany album jazzowy, jaki kiedykolwiek słyszałem. Nagrał go David Chesky, pianista, kompozytor, producent i założyciel wytwórni Chesky Records, prekursor nowatorskich technik nagraniowych. Wydał już piętnaście własnych albumów, ale jazzowych tylko trzy. Pozostałe należą do kręgu muzyki współczesnej, w tym recenzowany w "AUDIO" "The New York Rags".

Pierwsza płyta Davida "Club del Sol" z 1989 r. była w klimacie brazylijskiej bossa novy. Do dziś słucham jej z przyjemnością, a dwa pierwsze utwory wykorzystuję do testowania brzmienia różnych sprzętów audio. Tyle się tam dzieje.

Niektórzy audiofile twierdzą, że to stare dobre brzmienie wytwórni i rarytas nagrany w legendarnym RCA Studio A, dziś już nieistniejącym. Z pierwszym określeniem się nie zgodzę, bo choć brzmienie jest wspaniałe, to przez lata udoskonalane doprowadziło wytwórnię na szczyt, nowe są już blisko audiofilskiego absolutu.

Drugi jazzowy album Davida "The Body Acoustic" z 2004 r. został nagrany w doborowym składzie: Randy Brecker c trąbka, Bob Mintzer - klarnet basowy, Giovanni Hidalgo - konga, Andy Gonzalez - kontrabas oraz lider, kompozytor David Chesky na fortepianie. Już na tym albumie nasz bohater wcielił w życie swoje nowatorskie pomysły na polirytmiczne zawołania i odpowiedzi.

"Jazz in the New Harmonic" to album dla smakoszy naturalnych dźwięków, wielbicieli przestrzennego brzmienia i zaskakujących harmonii. Ta muzyka wprawia mnie w trans. Właściwie nie mogę się od niej uwolnić od miesiąca. A od kiedy po załadowaniu ze strony HDTracks plików wysokiej rozdzielczości 24 bity/192 kHz mogę słuchać jej za pośrednictwem przetwornika Mytek, po prostu oszalałem na punkcie perfekcyjnie zdefiniowanego brzmienia uchwyconego przez system Binaural+ i mikrofony B&K w uszach symulatora głowy i torsu zwanego Dummy Head.

"Jazz in the New Harmonic" rozpoczyna tytułowe nagranie i sekcja rytmiczna: perkusista Billy Drummond oraz kontrabasista Peter Washington. Perkusja stoi gdzieś daleko z prawej strony, kilka metrów od frontowej linii solistów. Jej cykanie miarowo odmierza czas. Umieszczony centralnie kontrabas pomrukuje monotonnie, a czasem zadziornie przyspiesza tempo grając niepokorne akordy. Stłumiona trąbka Jeremy’ego Pelta stwarza napięcie, które rozładowuje leniwy saksofon Javona Jacksona. Jakiż to zachwycający duet!

Wtopiony w tło fortepian Yamaha Disklavier Davida Chesky’ego pobudza wyobraźnię słuchacza, ale zapewne i muzyków. To niespotykane w jazzie harmonie przeniesione z muzyki klasycznej i współczesnej są tak intrygujące dla wprawnego i czujnego ucha. W drugim temacie "Broadway" kwintet Davida Chesky’ego przywołuje nastrój albumu "Bitches Brew" Milesa Davisa. Pelt gra nawet kilka fraz charakterystycznych dla Milesa.

Zaskakujące, że na tej płycie, czy też w tym zestawie plików, bo tak chyba powinno się mówić o zapisie cyfrowym przechowywanym w pamięci komputera, dominuje rytm, który wcale nie jest wyeksponowany. Muzyka "Jazz in the New Harmonic" pulsuje tak naturalnie, jak krew w naszych żyłach.

Spokojnie, acz stanowczo pobudza nas do życia. Saksofon, trąbka i fortepian, w mniejszym stopniu kontrabas, wpasowują się tylko w ten wszechobecny rytm ledwo zarysowanymi melodiami. Ale jakże urzekającymi paletą barw. Naturalność dźwiękowej sfery Centrum Hirscha na Brooklynie, gdzie dokonano nagrania, jest tak namacalna, że chciałoby się dotknąć powietrza otaczającego instrumenty, wejść pomiędzy nie. Ten efekt nie jest tak wyraźny na płycie kompaktowej, której słucham na zmianę z plikami, żeby mi się nie przewróciło w głowie. Jednak po wysłuchaniu wersji hi-res powrót do świata CD jest trudny. To tak, jakby przesiąść się z wygodnego SUV-a do malucha.

Byłem zmuszony zrewidować swoje oceny jakości nagrania pozostałych albumów, żeby zachować odpowiednie różnice przy ocenie tego nagrania. Właściwie powinienem odjąć innym jeszcze po jednym słupku, ale to byłaby już rewolucja. Tak jak rewolucyjny jest album "Jazz in the New Harmonic".

Marek Dusza
CHESKY RECORDS / HDTRACKS

Inne płyty
tego wykonawcy
  • Wykonanie
  • Nagranie
Inne recenzje
<span>TED NOVAK</span> Monument Valley

TED NOVAK Monument Valley

<span>BOBBY PREVITE</span> Gone

BOBBY PREVITE Gone

<span>JAZZ Q</span> Elegie

JAZZ Q Elegie

<span>ANNIE ROSS / NOVI SINGERS</span> Jazz Jamboree ’65 vol. 2

ANNIE ROSS / NOVI SINGERS Jazz Jamboree ’65 vol. 2

<span>ANNIE ROSS / NOVI SINGERS</span> Jazz Jamboree `65 vol. 1

ANNIE ROSS / NOVI SINGERS Jazz Jamboree `65 vol. 1

<span>ECHOES OF SWING</span> Bix: A Tribute to Bix Beiderbecke

ECHOES OF SWING Bix: A Tribute to Bix Beiderbecke

<span>JOHN SCOFIELD</span> Country for Old Men

JOHN SCOFIELD Country for Old Men

<span>DIZZY GILLESPIE QUINTET</span> In Warsaw 1965

DIZZY GILLESPIE QUINTET In Warsaw 1965

 
Audio - grudzień 2016

Strefa Magazynu

Audio 12/2016

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio