Dead End Kings

KATATONIA
Dead End Kings

Metal

Katatonia wypracowała sobie przepis na co najmniej bardzo dobre albumy i od "The Great Cold Distance" nagrywa rzeczy na równym poziomie. Robi to bezpiecznie, nie eksperymentując, a jedynie od czasu do czasu modyfikując ciężar własnej muzyki.

Szkoda, bo podopieczni Peacevill Records mają możliwości ku temu, aby zaszaleć i wyjść ze swojej, jak to mawiają, "comfort zone" i zrobić coś nowego. Chociaż, skoro zwycięskiego składu się nie zmienia, to i po co nagle próbować zmienić stan rzeczy.

"Dead End Kings" kontynuuje ścieżkę obraną na "Night Is The New Day" i równie szybko uzależnia, a przy okazji, zmusza słuchacza do odsłuchu całego kompaktu, nie zaś poszczególnych utworów w celu poszukiwań "hitu". Owszem, kilka pozycji zasługuje na to miano (otwierające album "Buildings", fenomenalne "Dead Letters", motoryczne "Hypnone"), ale w przypadku tego bandu staram się chłonąć materiał w całości ciesząc się całą długością płyty.

Zresztą, jeśli chodzi o tak nostalgiczną muzykę, inaczej się nie da, smutek należy aplikować w dużej dawce:) Brzmieniowo Katatonia jak zwykle prezentuje się niezwykle dobrze, a kiedy panowie uświadamiają sobie do czego mają 6, a czasem nawet 7 strun, powalają ciężarem i uderzają z całą mocą. Tych fragmentów jest niestety stosunkowo mało, ale każdy żywszy moment staje się smaczkiem.

A jak prezentuje się pan Renkse? Zadowalająco, jak zwykle nadzwyczaj emocjonalnie (pięknie!), ale trochę powtarzalnie. Nie ma co liczyć na agresywniejsze formy wokalnej ekspresji, mimo że w niektórych miejscach aż prosi się o to by krzyknąć dla zintensyfikowania emocji. A tu dupa.

Trochę szkoda, ale i tak w swojej kategorii Jonas jest bezkonkurencyjny. Co tu dużo mówić, Katatonia nie zawodzi, ale "Dead End Kings" prawdopodobnie nie znajdzie się w czołówce zestawień najlepszych albumów 2012 roku.

Grzegorz "Chain" Pindor

Inne płyty
tego wykonawcy
  • Wykonanie
  • Nagranie
Zakupy

Zobacz też:

Inne recenzje
<span>QUEENS OF THE STONE AGE</span> Villains

QUEENS OF THE STONE AGE Villains

<span>RAMMSTEIN</span> Rammstein: Paris

RAMMSTEIN Rammstein: Paris

<span>SOEN</span> Lykaia

SOEN Lykaia

<span>DEEP PURPLE</span> InFinite

DEEP PURPLE InFinite

<span>PERCIVAL SCHUTTENBACH</span> Strzyga

PERCIVAL SCHUTTENBACH Strzyga

<span>VADER</span> The Empire

VADER The Empire

<span>METALLICA</span> Hardwired… To Self-Destruct

METALLICA Hardwired… To Self-Destruct

<span>OPETH</span> Sorceress

OPETH Sorceress

 

 

 
Audio - październik 2017

Strefa Magazynu

Audio 10/2017

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio