Reason

SELAH SUE
Reason

Pop

Selah Sue to "ta dziewczyna od Kinder bueno". Jeszcze do niedawna, kiedy szefowie największych imprez ogłaszali ją jako jedną z gwiazd, bywało, że nie potrafiłem skojarzyć, skąd znam jeden z najlepszych głosów zachodniej Europy.

Belgijka zasłynęła hitem dla pysznego batonika, okraszając utwór niemal wampirycznym klimatem i nutką perwersji. Wszystko to zbiegło się z machiną promocyjną serialu "True Blood" i sagi "Zmierzch", co w pewnym sensie zaszufladkowało młodą artystkę. A to błąd, gdyż zarówno debiut pochodzącej z Leuven wokalistki, jak i jego wydany właśnie cztery lata później następca, są krążkami na które koniecznie warto zwrócić uwagę.

"Reason", drugie pełne wydawnictwo w dorobku 26-letniej wokalistki, w stosunku do debiutu jest materiałem mniej zwartym, ponadto często mocno zbaczającym z popowej konwencji na rzecz trip-hopu i poszukiwań brzmień r&b. Zresztą, pop, jakkolwiek pojemny by nie był, jest mocno krzywdzącą łatką dla Selah Sue.

Obdarzona dość specyficznym, mocno zachrypniętym, a przez co mało kobiecym wokalem, szybko zebrała lawinę pochwał ze strony fanów m.in. Lauryn Hill. Belgijkę okrzyknięto następnym wielkim odkryciem i gwiazdą, i zaczęto porównywać jej barwę głosu do wokalu niemożliwie wręcz wielbionej w Polsce Erykah Badu. Czy słusznie? Coś w tym jest, ale wiadomo jak dziennikarze lubią wyolbrzymiać. Niżej podpisany również.

"Reason", jak wspomniałem wyżej, jest albumem, który ma tylko znamiona monolitu. Dla zadeklarowanych fanów stosunkowo wciąż nowej twarzy na rynku będzie to opinia dość krzywdząca, acz niestety prawdziwa. Wycieczki po zgoła różnych terytoriach mają sens, żeby daleko nie szukać, na przykład u Sia albo La Roux. Selah Sue, choć próbuje odczarować wizerunek z debiutu, w starciu z samą sobą - tą urokliwą dziewczyną sprzed czterech lat - przegrywa z kretesem.

Oryginalność i chęć zaskoczenia publiczności cechowała ją u progu wielkiej kariery. Dziś, choć jest artystką bogatszą o dziesiątki, jeśli nie setki nowych doświadczeń i występów, Selah Sue łaknie rzeczy nowych - jak mariażu z bass music, niezależnie czy to drum`n`bass, czy cięższe brzmienia. Dla kontrastu, zupełnie niepotrzebnie, wtrąca w to wszystko balladowy nastrój i misternie budowany nostalgiczny klimat.

Moim zdaniem gitara akustyczna i brodzenie w zbiorniku smutku to nie to, czym Selah powinna nas czarować. Zresztą, "Reason" to tak naprawdę mało wesołe wydawnictwo, co w przypadku większości młodych gwiazd znacząco utrudnia rozwój. Brzydko mówiąc, to trzymanie się romantycznej konwencji sprawdza się u ponownie, dla przykładu, London Grammar.

Zakładam, że z czasem Belgijka uwolni się od specyfiki kompozycji z debiutu, które naznaczają jej dalszą aktywność. Żeby nie było - drugi krążek w karierze gwiazdy wielu tegorocznych imprez, również w Polsce, nie sprawia problemów w odsłuchu. Nie jest to jednak rzecz wybitna, która otworzy przed bohaterką tego tekstu drzwi do największych aren na świecie, acz z pewnością pozwoli ugruntować i tak mocną pozycję w branży.

Czas pokaże czy kolejne, trzecie-maturalne wydawnictwo okaże się przełomowym, czy niestety Selah Sue zostanie więźniem doskonałego debiutu. Nie ona pierwsza i nie ostatnia. Byle unikała reggae, które dość nieoczekiwanie pojawia się w niektórych fragmentach albumu i - co jest moją osobistą radą - częściej zerkała w stronę elektroniki.

Grzegorz "Chain" Pindor

Inne płyty
tego wykonawcy
  • Wykonanie
  • Nagranie
Inne recenzje
<span>DOROTA MIŚKIEWICZ</span> Best Of

DOROTA MIŚKIEWICZ Best Of

<span>DOMINIKA BARABAS</span> Rustykalny cyrk

DOMINIKA BARABAS Rustykalny cyrk

<span>ALESSIA CARA</span> Know-It-All

ALESSIA CARA Know-It-All

<span>PAUL McCARTNEY</span> Pure McCartney

PAUL McCARTNEY Pure McCartney

<span>JAKE BUGG</span> On My One

JAKE BUGG On My One

<span>PETER BJORN AND JOHN</span> Breakin` Point

PETER BJORN AND JOHN Breakin` Point

<span>ROISIN MURPHY</span> Take Her Up to Monto

ROISIN MURPHY Take Her Up to Monto

<span>BAT FOR LASHES</span> The Bride

BAT FOR LASHES The Bride

 
Audio - grudzień 2016

Strefa Magazynu

Audio 12/2016

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio