Audio - portal internetowy opisujący sprzęt stereo, hi-fi, hi-end,kino domowe
Hi-Fi • Hi-End • Muzyka • Kino domowe • Video      
Obecnie jest: 735 gości online
W lutowym Audio

Na przełomie lat 80. i 90. wpadł mi w ręce katalog jakiegoś "zachodniego" sklepu albo dystrybutora, w którym roiło się od sprzętu wówczas w Polsce nieznanego. Utkwiły mi wówczas w pamięci szarobure klocki NAD-a i Naima - ich surowy wygląd a jednocześnie wysokie ceny (pamiętajmy o ówczesnych zarobkach, kursach itp.) wskazywały na pochodzenie z jakiegoś zupełnie innego świata, w którym wyznacznikiem jakości nie jest liczba manipulatorów ani wskaźników na przedniej ściance czy katalogowe parametry. Wkrótce wspomniane firmy pojawiły się na polskim rynku razem z innymi brytyjskimi producentami; do dzisiaj pamiętam pierwsze spotkania ze wzmacniaczami Arcama (Alfa) i Musicala (A1), a potem z Cyrusem, Exposure, Audiolabem... Zawsze powtarzał się ten sam schemat: prostota formy, minimalizm funkcji (choć nie zawsze skrajny), umiarkowana moc.

Mimo to, właśnie brytyjski sprzęt hi-fi stał się najbardziej pożądanym przez audiofilów (abstrahując od znacznie droższych i przez to nieprzystępnych wytworów amerykańskiego hiendu), będąc w kontrze do "japońszczyzny", oskarżanej o lekceważenie najważniejszej sprawy - brzmienia. Doszło już niemal do przegięcia w drugą stronę - przekonania, że im brzydsze i trudniejsze w obsłudze urządzenie, tym - automatycznie gra lepiej, bo przecież co zaoszczędzono na "bajerach", to zainwestowano w kluczowe dla dźwięku komponenty. Mogło to wywoływać kolejną reakcję obronną, bo obserwując jakość brytyjskich produktów obiektywnie - na tyle, na ile to możliwe w sprzęcie zawsze odwołującym się do emocji - napotykaliśmy na wiele przykładów nadużywania audiofilskiego zaufania.

Minęły czasy zaciekłej ideologicznej konfrontacji między japońskim a niejapońskim, zastąpione alternatywą chińskie albo niechińskie; firmy japońskie generalnie ustąpiły pola stereo, skupiając się bardziej na kinie domowym i telewizorach (z całym szacunkiem dla kilku wyjątków od tej reguły), a firmy brytyjskie przeżywają trudne chwile, gdyż ich rodzimy rynek bardzo się skurczył (dobry sprzęt jest dzisiaj chyba najmniej popularny tam, skąd w naszym przekonaniu się wywodzi). Dlatego niezależnie od racjonalnego oceniania jakości poszczególnych urządzeń, samo trwanie zjawiska "brytyjskiego hi-fi" (nawet gdy jego produkcję przeniesiono do Chin), wyrażającego się w formach oryginalnych i niezmiennych przez lata, budzi nie tylko sentyment, ale też szacunek i nadzieję, że jeszcze jest dla kogo... produkować i testować dobre stereo.


Andrzej Kisiel
MUZYKA, WYGODA i PRESTIŻ SŁUCHAWKI 1600 - 4000 ZŁ

Testowane słuchawki to najlepsze modele czterech doskonale znanych firm, chociaż nie w każdym przypadku znanych właśnie z ich produkcji. Tym wyjątkiem jest Denon, który dopiero w ostatnich latach postanowił rozwinąć taki dział, natomiast pozostałe trzy marki to już specjaliści od atakowania uszu z najbliższego dystansu. Referencyjne propozycje takich tuzów, jak AKG i Sennheiser, wcale nie okazują się bardzo drogie - kosztują znacznie poniżej 2000 zł - i choć ceny najlepszych AT i Denonów są już wyższe, to wciąż daleko im do pułapów uznawanych w innych kategoriach za hi-end. Mimo to cały ten test zakwalifikowaliśmy do działu hi-end, bo nie można przykładać tej samej miary do różnych gatunków sprzętowych.
ODTWARZACZE BLU-RAY ZE ŚREDNIEJ PÓŁKI

Ceny najtańszych odtwarzaczy Blu-ray przebiły już pułap tysiąca złotych i będą zmierzać coraz niżej, czyniąc nowy format bardziej przystępnym. Tak rozumianą popularyzacją Blu-ray'a zajmują się największe firmy, ale są też takie, które w tym wyścigu, w samej jego czołówce, uczestniczyć nie chcą lub nie mogą. Testujemy dwa odtwarzacze w podobnych cenach, z których jeden jest najdroższą, a drugi najtańszą propozycją dwóch dobrze znanych producentów, zajmujących jednak inne pozycje na rynku. Orientacja Pioneera na urządzenia bardziej ekskluzywne została podkreślona linią Kuro, natomiast niskobudżetowa agresywność Panasonica pozwala mu walczyć z konkurencją koreańską.
CERAMICZNE KONTROWERSJE ZESPOŁY GŁOŚNIKOWE 30 000 ZŁ

Za jedną z najważniejszych cech konstrukcyjnych, określających brzmienie zespołu głośnikowego, uchodzi materiał membran jego przetworników. Bez wątpienia nie jest on obojętny i spory o to, który jest najlepszy, nie są pozbawione podstaw. Najbardziej spolaryzowane opinie dotyczą materiałów spotykanych rzadko, w drogich przetwornikach - należą do nich produkty Accutona z membranami ceramicznymi. Stosowane są przez kilka firm na świecie, a porównanie modeli pochodzących od dwóch z nich pozwala obserwować, jaki wpływ na brzmienie mają same przetworniki, a jaki - inne elementy.

1. MICHAŁ PRUSZKOWSKI - Monsters In My Bed

Chciałoby się powiedzieć, że to tylko wyobraźnia płata figle i słuchając tej produkcji jestem w stanie uwierzyć nawet w duchy. To taka trochę straszna piosenka albo mała czkawka po koszmarnej nocy, lecz Pruszkowski zaznacza, że everything`s OK", więc może powinniśmy mu w tej kwestii zaufać?

2. BUDDHISTSON - Wisely And Slow

W Japonii nawet taksówkarze nie znają topografii miast, a im głośniej siorbiemy będąc w gościach, tym wyraźniejszy to znak dla gospodarza, że posiłek nam smakuje. W tym dziwacznym kraju słucha się także niecodziennej muzyki, jak np. tego połączenia elektroniki, rocka i dźwięków klasycznych, które zdaje się być czymś najzwyczajniejszym, czego przeciętny Japończyk może słuchać.

3. SIRENIA - The Path To Decay (Radio Edit)

Wracamy do Europy, do zimnej Norwegii, gdzie w gotyckim zamku rządzi królowa lodu - Ailyna. Nie byłoby w tym nawet nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że Ailyna pochodzi z Hiszpanii, co jednak w niczym nie umniejsza nowej produkcji Sirenii, wracającej jeszcze potężniejszym składzie niż dwa lata temu.

4. BUILT BY SNOW - All The Weird Kids Know

Ostatni raz w tak prosty, a jednocześnie urzekający sposób indie pop zaskoczył mnie przy okazji produkcji The Ting Tings. Tym razem nie Brytyjczycy, a Amerykanie serwują nam inne spojrzenie na najpopularniejszy gatunek muzyczny na świecie - z albumu trwającego 22 minuty, który nagrywali przez trzy lata.

5. MY VIOLAINE MORNING - Where`s My Place To Play

"Gdzie moje miejsce do gry?" pytają z ironią członkowie My Violaine Morning, zwracając uwagę na naszą zbrodniczą ingerencję w środowisko naturalne. Trudno się z nimi nie zgodzić, tak jak i z tym, że stworzyli piękną odę do świata, z którym po trosze się żegnają, a po trosze nadal chcą go uratować.



Muzyka Hi-Fi
87. Płyta miesiąca
88. Jazz i okolice
92. Najlepsze płyty 2008
96. Audio mix
98. Klasyka
15. BRYTYJSKIE KLOCKI I PUDEŁKA
ODTWARZACZ + WZMACNIACZ 8000 - 12 000 ZŁ
16. Arcam FMJ CD37 + A38
22. Cyrus CD 8 SE + PRE vs2 + 6 POWER
28. Musical Fidelity A1 CD PRO + A1
34. Naim CD5i + NAIT5i
Hi-End KINO DOMOWE
53. MUZYKA, WYGODA i PRESTIŻ
SŁUCHAWKI 1600 - 4000 ZŁ
54. AKG K701
56. Audio-Technica ATH-W5000
58. Denon AH-D7000
60. Sennheiser HD650
103. CERAMICZNE KONTROWERSJE
42. SACD + BLU-RAY + AMPLITUNER AV
Sony SCD-XA5400ES, BDP-S5000ES, STR-D5400ES
48. ODTWARZACZE BLU-RAY ZE ŚREDNIEJ PÓŁKI
48. Panasonic DMP-BD55
50. Pioneer BDP-51FD


Chcesz mieć najnowszy numer Audio zanim ukaże się w kioskach? Taki przywilej mają tylko prenumeratorzy. Zaprenumeruj miesięcznik Audio, a będziesz otrzymywać dodatkowo za darmo e-wydanie (identyczne z papierowym), kilka dni przed zakończeniem druku.

Na skróty

o nas | kontakt | e-prenumerata | prenumerata |
reklama | giełda - ogłoszenia | mapa strony


Polecamy

Nasze serwisy

BudujemyDom.pl | MagazynyInternetowe.pl | AutomatykaB2B.pl | ElektronikaB2B.pl | Elportal.pl | Gitarzysta | FirmyMuzyczne.pl | ELEKTRONIKA PRAKTYCZNA | ESTRADA i STUDIO | Live Sound | MT | MagazynPerkusista.pl Ekobudowanie.pl | Elektronika Praktyczna | Firmy Muzyczne | Wybieramy Dom | Zielony Ogródek | Urządzamy Dom | Magazyn Internet | Internet Maker | Webtoster | Super Dyskoteka | Sklep AVT | MagazynT3.pl
Kontakt z nami:
   
   
audio@audio.com.pl
audio