Na skróty
reklama | giełda - ogłoszenia |
| JUŻ JEST Majowe wydanie magazynu |
|
przejrzyj i kup tutaj: |
|
Obecnie jest: 135 gości online |
|
|||
Harman Kardon AVR255Wielokanałowe zagęszczenieNa tle konkurencji produkty HK od lat wyglądają inaczej, ale wciąż świeżo i na dobrą sprawę można by niczego nie poprawiać, zgodnie z mądrością, że lepsze jest wrogiem dobrego. Jednak sezon 2008/2009 przynosi pewne zmiany, nie tylko we wzornictwie, ale i w wyposażeniu. AVR255 jest najtańszym modelem HK uzbrojonym w dekodery najnowszych formatów dźwięku HD, towarzyszących płytom Blu-ray. Na pokładzie znalazły się więc układy Dolby Digital Plus, Dolby TrueHD oraz DTS HD (także w najbardziej rozwiniętej wersji Master Audio). Jasne, już nie niebieskie podświetlenie regulatora głośności ładnie odcina się od górnej, ciemnej i oczywiście błyszczącej tafli. Delikatności dodają lekko zaokrąglone boczne krawędzie, a z czernią górnego fragmentu frontu kontrastuje lekko chropowaty, grafitowy dolny panel. Na granicy tych dwóch obszarów ulokowano rząd małych przycisków. Wyjątkowo rozbudowaną postać ma gniazdo podręczne, wejście A/V uzbrojono w klasyczny zestaw analogowy (RCA+kompozyt) uzupełniony S-Video i cyfrowym audio w podwójnej formie ? elektrycznej i optycznej. Wszystko to zajęło sporo miejsca, ale sprytnym manewrem zintegrowano wejście mikrofonu kalibracyjnego i wyjście słuchawkowe w obrębie jednego przełączanego gniazda. Podział wejść i wyjść wideo jest klasyczny i wydajny, cztery złącza HDMI (trzy wejścia i jedno wyjście) mają towarzystwo wielu gniazd S-Video oraz komponentów. W tym miejscu warto podkreślić obszerne możliwości obróbki sygnałów, AVR255 wyposażony jest w konwerter analogowo-cyfrowy, co oznacza, że sygnał z dowolnego z wejść analogowych (S-Video, kompozyt lub komponent) może zostać wysłany do monitora za pośrednictwem pojedynczego HDMI. Po drodze sygnałem zajmie się skaler o maksymalnej rozdzielczości 1080p i deinterlacer Faroudja DCDi. Analogowe sygnały audio doprowadzimy pięcioma wejściami, z kolei w strefie cyfrowej pojawiło się aż pięć wejść (trzy optyczne, dwa elektryczne) oraz jedno wyjście. Nie brakuje wyjść i wejść 7.1, a także złącz podczerwieni. AVR255 jest wyposażony w podstawową obsługę drugiej strefy (można przekierować do niej końcówki mocy kanałów efektowych, rezygnując z 7.1 na rzecz 5.1), jednak osoby zainteresowane jeszcze bardziej rozszerzoną funkcjonalnością (i drugim, małym pilotem dla zdalnej strefy) powinny skierować swoją uwagę w stronę tylko nieznacznie droższego modelu AVR355. Specjalne gniazdo Bridge pozwala amplitunerowi, poprzez firmową stację dokującą, sterować odtwarzaczami iPod. Konfigurowanie i obsługa amplitunera są interesujące, nie tylko z uwagi na system automatycznej kalibracji EzSet, który producent stosuje w niemal wszystkich swoich urządzeniach od wielu lat, ale przede wszystkim dzięki nowemu menu ekranowemu. Jest ono efektowne i przejrzyste, wszystkie pozycje i funkcje są bardzo ładnie rozplanowane i opisane. Piękne graficzne menu trochę spowolniło pracę i wykonywanie komend. Amplituner reaguje z lekką zwłoką, jednak i obsługa Blu-ray uczy nas cierpliwości... W konstrukcji urządzenia również zaszły spore zmiany, wszystko to za sprawą zupełnie nowej sekcji wideo. Nie wypadało już zainstalować drobnej płytki HDMI z "gołymi" przełącznikami i upchnąć jej w okolicach nieekranowanego zasilacza... HDMI spełnia tym razem znacznie bardziej odpowiedzialne funkcje. Tak w dziedzinie obrazu, jak i dźwięku, to już nie tylko przełączniki, a integralna część układu i zarazem główna sekcja audio/wideo. Końcówki tworzą tranzystory Sankena. OdsłuchNa tle innych wielokanałowych amplitunerów urządzenia HK zwykle wyróżniały się śladami audiofilskich przymiotów. Sprzęt tej marki z powodów wizualnych podoba się coraz szerszemu gronu odbiorców, jest więc szansa na wychowanie ich w atmosferze porządnego dźwięku. AVR255 kontynuuje dobre tradycje poprzedników. Mimo pozornie niewielkiej mocy wyjściowej, AVR255 potrafi zagrać głośno i dynamicznie. Może pod względem maksymalnego poziomu dźwięku nie dorówna najmocniejszym rywalom, ale nie o rekordy tutaj chodzi, tylko o wrażenie podczas słuchania na co dzień, z "normalnym"? poziomami. Szybkość, rozmach, ataki i zatrzymania akcji - odbywa się to na luzie, bez zadyszki, na dodatek z gracją - przy zachowaniu dobrej płynności i zróżnicowania barw. Zdecydowany, pulsujący charakter zaprocentuje zarówno w kinie, jak i w stereo, oczywiście, o ile nie mamy na punkcie takiego dźwięku uczulenia. Jeżeli jako muzykalność rozumiemy i akceptujemy tylko łagodność, HK raczej nam nie dogodzi. Lecz przecież nie ma muzyki bez rytmu, a każdy filmowy dźwięk też ma swój początek i koniec. W tej cenie nie da się połączyć potęgi i dokładności, a ta ostatnia jest dla AVR255 rzeczą priorytetową. Można to również powiedzieć o średnicy, której naturalność jest związana bardziej z rozdzielczością niż nasyceniem. Co ciekawe, wysokie tony wcale nie są podkreślone, w stereo góra pasma wydaje się chwilami lekko przytłumiona, a mimo to HK prezentuje też precyzyjną scenę. Radosław Łabanowski Laboratorium
Liczba wizyt: 27129 | sklepów: 43 Twoim zdaniem
Twój nick
Kod
* Czarne pole z kodem zostaw puste Test porównawczy
Cena: 3000zł
Dystrybutor: RB
Wykonanie:
Znany i lubiany styl Harmana po lekkim liftingu. Solidne wzmacniacze, nowa sekcja cyfrowa, dekodery audio na procesorach Cirrus Logic, w torze wideo "silnik" Faroudja DCDi.
Funkcjonalność:
Dekodery HD, wejścia i wyjścia 7.1, efektowne i wygodne menu ekranowe, pełna konwersja sygnałów wideo, skaler 1080p, podstawowa obsługa drugiej strefy.
Brzmienie:
Ambitne, szybie, dynamiczne, z naciskiem na rytm i detal.
Obraz:
Zdjęcia produktu ![]() Harman Kardon AVR225 ![]() Choć końcówki nominalnie nie należą do najmocniejszych,
wprowadzono dwa wentylatory
chłodzące. ![]() W środku
zawrzało:
już wcześniej
amplitunery
HK były
szczelnie
zapakowane
układami,
teraz doszły
nowe dekodery
audio
i obróbka
wideo. ![]() HDMI to już nie tylko "przełączniki",
ale terminale zaawansowanych układów
zainstalowanych wewnątrz. |
|||