ANTHEM BLX 200

ANTHEM BLX 200
Pierwszy i jedyny

Właścicielem marki Anthem (a także Anthem Statement oraz Paradigm) jest kanadyjska fi rma Sonic Frontiers International. Choć ostatnim testowanym przeze mnie urządzeniem Anthema był wzmacniacz zintegrowany Integrated 225, to jest on raczej wyjątkiem - fi rma skupia się przede wszystkim na kinie domowym, a dokładnie na procesorach i wzmacniaczach wielokanałowych (wskazuje na to nawet nazwa jej domeny internetowej - anthemav.com).

Anthem BLX 200 to pierwszy i na razie jedyny odtwarzacz BD w ofercie Anthema; odtworzymy na nim płyty Blu-ray pojedyncze i dwuwarstwowe, z BD-Live (ale bez 3D), BD-R i BD-RE oraz zdekodujemy sygnał wielokanałowy aż do Dolby TrueHD i DTS-HD Master Audio. Może BLX 200 został wyprodukowany gdzieś poza Kanadą we współpracy OEM, jednak projekt przedniej ścianki ma wpisywać go w styl Anthema.

Z zewnątrz Anthem BLX 200 prezentuje się zdecydowanie inaczej niż pozostałe odtwarzacze tej stawki, jest masywniejsze i "oldskulowe", bardziej pasuje do systemu "macho" niż do grzecznego salonu, gdzie rządzi pani domu. W ten sposób powtarza projekt plastyczny procesora AV D2v, z którym ma współpracować. Po bokach widać grube, aluminiowe elementy, podobna jest ścianka przednia, podzielona na dwie poziome części. W górnej pojawia się niebieski wyświetlacz oraz podświetlane na niebiesko ikonki przycisków sterujących napędem; to sensory, a nie mechaniczne przełączniki. Pod spodem, w głębokim wycięciu, umieszczono mały wyłącznik stand-by, a tuż pod wyświetlaczem wąską szufl adę.

Z boku, pod miękką nakładką, znalazło się gniazdo USB typu A (płaskie); dzięki niemu możemy odtworzyć pliki audio i wideo - m.in. mp3, WMA, JPEG. Możemy też wysłać do odtwarzacza sygnał AVCHD z kamer wideo i dekodować stratne formaty, takie jak DivX.

Łącza

Do połączeń Anthem podszedł minimalistycznie, choć nie aż tak skrajnie, jak testowany obok Harman Kardon BDT20. Najważniejsze to HDMI w wersji 1.3 oraz Ethernet, stanowiące zespół potrzebny do odtwarzania płyt Blu-ray wraz z funkcją BD-Live. Obok znajdują się wyjścia analogowe wizyjne, tj. komponent, przez który prześlemy sygnał do 1080i i 720p oraz komponent ze standardowym sygnałem 576i. Są tam też dwa łącza audio - stereofoniczne wyjście na gniazdach RCA oraz cyfrowe S/PDIF, przez które prześlemy sygnał do 24/96. Żeby się to udało, w menu należy ustawić parametry wyjścia na 96 kHz. Jednocześnie odtwarzacz poradzi sobie ze zdekodowaniem sygnału 24/192.

Wnętrze

W środku Anthem BLX 200 przypomina odtwarzacz Yamahy BD-S101067, przede wszystkim ze względu na komputerowy napęd Blu-ray w metalowym ekranie, z którego wychodzimy kablem SATA. Sygnał ten wchodzi do płytki z układem LSI Mediateka, w którym dekodowane są niemal wszystkie sygnały; od góry dociśnięty jest do niego radiator.

Przy wyjściach audio stereo widać małą kostkę AKM4420; nie jest to układ najnowszy, ale właśnie on zdekoduje sygnał do 24/192. Zaletą jest dobry zegar taktujący TXC. Zasilacz - to impulsowa jednostka z osobnymi sekcjami dla napędu i dla układów dekodujących. Jest w nim sporo oddzielnych prostowników i torów stabilizujących napięcie.

Wrażenie

Obok Cambridge Audio 650BD Anthem BLX 200 ma najsolidniejszą obudowę, ze sztywną, ciężką przednią ścianką. Nie jest uniwersalnie piękna, ale ma firmowy styl. Wewnątrz znajduje się kompletne rozwiązanie LiteOn/BroadCom, już bez modyfi kacji, i wygląda to nieźle. Złe wrażenie robi zamontowany na stałe kabel sieciowy. Złącza są tylko podstawowe, ale w przypadku systemu stereo - całkowicie wystarczają. Anthem nie odtwarza płyt 3D. Pewnym problemem był dla mnie pilot zdalnego sterowania RC BLX200. Jest dość toporny i niezbyt ergonomiczny. Małe przyciski mają identyczne wymiary i nie są wygodnie rozmieszczone.

Dźwięk i obraz

Anthem BLX 200 to nie jest "wyczynowiec", słychać, że dźwięk z wyjść analogowych nie był przedmiotem specjalnej uwagi jego konstruktorów, którzy najwyraźniej założyli, że sygnał i tak będzie wysłany na zewnątrz w cyfrowej formie przez HDMI. Kiedy jednak spojrzymy na to właśnie tak, od "spodu", to okaże się, że amerykański odtwarzacz gra bardzo przyjemnie i spokojnie. Być może to zaleta homogenizacji brzmienia; nie ma tu wybitnej rozdzielczości, nie ma też piorunującej dynamiki.

Płyty z jazzem grały tak, jakbyśmy znaleźli się w zadymionym klubie, gdzieś w NYC. Nie mówię, że to zdrowe - siedzieć w dymie papierosowym, a raczej, że odnosimy "wrażenie", iż w czymś takim siedzimy. Trochę tak, jakbyśmy zaciągali się e-papierosem - mamy namiastkę palenia, a przy tym nikomu nie szkodzimy.

I tak można rozumieć ten dźwięk - nikomu nie zaszkodzi. Głosy wokalistek z płyty "Five Songbirds" wydawnictwa First Impression Music były gładkie, ładne, choć nie głębokie. Anthem nie jest mistrzem w budowaniu głębi sceny. Źródła pozorne nie są wyraźnie wyodrębniane, nie spodziewajmy się więc jakiegoś szczególnego przedstawienia. Tyle że odtwarzacz ma ładnie ustawioną barwę - rzecz, której czasem brakuje nawet najbardziej odlotowym urządzeniom.

Cały środek w Anthem BLX 200 jest pastelowy i nienachalny; niby nic, ale na co dzień to naprawdę dużo. Z pendrajwa odtworzymy tutaj tylko pliki mp3, WMA i JPEG. Muzyka i wideo wysokiej rozdzielczości nie wchodzą w grę - odtwarzacz ich po prostu nie widzi. Posłuchałem więc trochę nagrań zakodowanych w mp3 i nie było źle, wciąż nie pojawiało się nic drażniącego.

Oglądając płyty DVD, nie mogłem się powstrzymać od odniesienia obrazu do tego, co wcześniej słyszałem przy płytach CD. To pastelowy obraz, w którym akcent kładziony jest raczej na płynność niż szczegółowość. Ciemne sceny są nieźle pokazywane, nie szumią, ale też nie ma wyraźnych detali. Odtwarzacz Anthema na swoją cenę zapracuje dopiero przy płytach Blu-ray. Detaliczność, co do której miałem wcześniej wątpliwości, była teraz znakomita. Zarówno z pokazowego samplera "The Sound Of High Definition" firmy Dolby, jak i z bajek w rodzaju "Odlotu".

Uwagi te odnoszą się również w znacznej mierze do dźwięku, jakby wraz z większą rozdzielczością (materiał 24-bitowy) urządzenie pokonywało jakąś wewnętrzna barierę. Szczególnie dobrze wypadły nagrania ze Stockfischa, np. z koncertowego Blu-raya Allana Taylora "Live In Belgium". Wydawnictwo to składa się z dwóch dysków - DVD i BD, a ich porównanie nie pozostawiało żadnych wątpliwości - i obraz, i dźwięk z tego ostatniego były o dwie klasy lepsze.

ANTHEM BLX 200

  • Obraz Z BD bardzo przyjemny, z głębokimi, ciepłymi barwami, z DVD też dobrze, w podobnym klimacie.
  • Produkowany Tak
  • Obsługiwane formaty DVD-ROM, DVD-R, DVD-RW, CD, CD-R
  • Wyjścia wideo HDMI, komponent, kompozyt
  • Wyjściowa rozdzielczość 1080 p.
  • Dekodery surround BD Live, Dolby TrueHD, DTS-HD Master Audio
 
 

Podstawowe dane

  • 2 000 zł Cena

Nasza ocena

  • Wykonanie: Masywna obudowa w firmowym stylu, standardowy napęd i układy dekodujące.
  • Laboratorium: Trochę poniżej średniej – nie odtworzy płyt SACD ani plików wysokiej rozdzielczości z pendrajwa. Przeciętny pilot.
  • Brzmienie: Poukładane, spójne, zrelaksowane. Bez wysokiej rozdzielczości i dynamiki, ale zrównoważone i przyswajalne.

Artukuł pochodzi z

TEAC PD-301+AI-301DA

TEAC
PD-301+AI-301DA

Teac koncentruje się na nowoczesnych formach i funkcjach, czego dobrym przykładem jest seria Reference, złożona wyłączni...

PIONEER BDP-LX88

PIONEER
BDP-LX88

Cena: 7 000 zł

CAMBRIDGE AUDIO CXU

CAMBRIDGE AUDIO
CXU

Cena: 5 290 zł

ARCAM UDP41

ARCAM
UDP41

Cena: 5 990 zł

MARANTZ UD7007

MARANTZ
UD7007

Cena: 4 000 zł

Audio - grudzień 2016

Strefa Magazynu

Audio 12/2016

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio