REL T-5

REL T-5
Relegancik

Emocji ciąg dalszy... bo oto na scenie pojawia się - jedyny w całym teście - producent, który wyspecjalizował się w produkcji subwooferów do tego stopnia, że nie proponuje niczego innego. Aby utrzymać się z tak wąską ofertą, a jednocześnie mieć renomę i nie być firmą niszową, trzeba się naprawdę postarać.

Jak udowodnić, że na subwooferach znamy się lepiej niż inni? A może sugeruje to już sam fakt, że nie robimy niczego innego...? Trzeba jednak zaproponować coś specjalnego, coś konkretnego, a nie tylko "filozofi ę specjalizacji". Tym czymś jest w REL-u gniazdo Speakon, którym możemy do subwoofera dostarczyć sygnał z wyjść głośnikowych - wzmacniacza stereofonicznego czy amplitunera.

To jeszcze nic nadzwyczajnego, ale gdy inni producenci rekomendują podłączenia niskopoziomowe (RCA ew. XLR), często w ogóle rezygnując z instalowania wejść wysokopoziomowych, to REL takie podłączenie rekomenduje (oczywiście gdy mówimy o sygnale innym niż LFE, który pojawia się tylko na wyjściach niskopoziomowych amplitunera czy procesora AV).

Zawsze warto wspomnieć, że dostarczenie sygnału w taki sposób nie obciąża zewnętrznego wzmacniacza – wejścia wysokopoziomowe w subwooferze (w tym przypadku Speakon) mają bardzo wysoką impedancję wejściową, która ogranicza przepływ prądu; przyłożone wysokie napięcie (oczywiście nie 220 V...) służy do sterowania zawsze działającego w subwooferze aktywnym wzmacniacza. W komplecie z każdym REL-em pojawia się więc specjalny, podwójny przewód głośnikowy / przejściówka, zakończona z jednej strony zbierającym obydwa kanały wtykiem Speakon.

Jak wspomniałem, wszystko to na nic, gdy używamy subwoofera w regularnym systemie kina domowego, ale REL kładzie nacisk na muzyczne talenty swoich subwooferów i namawia, aby za ich pomocą dokonywać zdecydowanych, a niekoniecznie bardzo kosztownych upgrade’ów systemów stereo, w których działają głośniki niezbyt mocne na basie, głównie podstawkowe - zamiast je wymieniać na większe, wystarczy dokupić subwoofer.

Obok Mission MS300, REL T-5 jest najmniejszym subwooferem w tym teście, ale bardziej eleganckim od rywala, wręcz luksusowym - zresztą wykończeniem w lakierze fortepianowym "kasuje" całą konkurencję w oczach tych, którzy wciąż są zakochani w "piano blacku". Dostępna jest też wersja biała, zdobywająca coraz większą popularność. Że mały? To chyba dobrze. A jak chcemy większy, to w serii T znajdą się nawet dwa większe - T-7 i T-9; co ciekawe, jest też mniejszy - T-Zero.

Wszystkie wyglądają podobnie, ale mają różne systemy akustyczne - dwa większe wykorzystują membrany bierne, dwa mniejsze - obudowy zamknięte. REL T-5 pracuje z 20-cm głośnikiem, T-Zero - z 17-cm. Głośnik jest zawsze umieszczony w dolnej ściance, dzięki czemu w T-5 (a także w T-Zero) front jest "czysty"; górną ściankę ozdobiono tabliczką z logo, satynowaną podobnie jak nóżki i płyta wzmacniacza wraz z jego radiatorem - T-5 jest naprawdę śliczny, a przy tym w kształtach nowocześnie minimalistyczny.

Andrzej Kisiel

REL T-5

  • Produkowany Tak
  • Dolna częstotliwość graniczna 15 - 35
  • Wymiary* 27 x 30 x 30
  • * Wymiary: wys./szer./gł.

Laboratorium

Charakterystyki są nietypowe, przy wyższych ustawieniach górnej częstotliwości granicznej (filtrowania) spadek -6 dB na lewym zboczu, określający dolną częstotliwość graniczną, również przesuwa się wyraźnie (ustalany względem szczytu odpowiedniej charakterystyki).

Dla najniższej pozycji regulatora jest to ekstremalnie niskie 15 Hz (absolutny rekord testu), dla najwyższej - 35 Hz (wcale nie najgorzej); w dodatku zawsze poniżej tak ustalonej częstotliwości granicznej nachylenie zbocza jest relatywnie łagodne - typowe dla obudowy zamkniętej 12 dB/okt.

Nie tylko REL stosuje obudowę zamkniętą, ale inaczej niż w większości subwooferów tego typu (a kilka ich jest w tym teście), REL nie wprowadza ani korekcji podnoszącej poziom do ustalonej częstotliwości, ani fi ltrowania subsonicznego poniżej tej częstotliwości.

Widzimy więc "naturalną" charakterystykę obudowy zamkniętej, opadającą przy najwyższym filtrowaniu już od 70 Hz, którą może modyfikować tylko filtrowanie dolnoprzepustowe, przesuwające szczyt wierzchołka w lewo, ale jednocześnie w dół - stąd zmieniający się poziom odniesienia dla ustalania spadku -6 dB. Na prawym zboczu częstotliwość graniczna jest regulowana w dość wąskim zakresie 70-110 Hz (oznaczenia przy pokrętle - 30 - 120 Hz...), do tego dochodzi jeszcze, sięgająca tylko 10 Hz dalej, charakterystyka LFE.

 
 

Podstawowe dane

  • 2 000 zł Cena

Nasza ocena

  • Wykonanie: Niewielki i luksusowy – wykończony w lakierze fortepianowym, z eleganckimi aluminiowymi dodatkami. 8-calowy przetwornik w obudowie zamkniętej schował się na dolnej ściance
  • Laboratorium: Pełen zestaw przyłączeniowo-regulacyjny, wejścia wysokopoziomowe, rekomendowane przez firmę, w nietypowym standardzie Speakon (przejściówka w komplecie). Dość wąski zakres regulacji górnej częstotliwości granicznej.
TEAC PD-301+AI-301DA

TEAC
PD-301+AI-301DA

Teac koncentruje się na nowoczesnych formach i funkcjach, czego dobrym przykładem jest seria Reference, złożona wyłączni...

SUMIKO S.0, S.5, S.9

SUMIKO
S.0, S.5, S.9

Cena: 8 700 zł

REL T/5i, T/7i, T/9i

REL
T/5i, T/7i, T/9i

Cena: 10 800 zł

PARADIGM Prestige 2000 SW

PARADIGM
Prestige 2000 SW

Cena: 20 000 zł

Audio - grudzień 2016

Strefa Magazynu

Audio 12/2016

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio