MARANTZ Melody M-CR611

MARANTZ Melody M-CR611

M-CR611 jest nowym komponentem w serii Melody. W tańszym urządzeniu M-CR511 brakuje przede wszystkim czytnika CD, występują także inne ograniczenia funkcjonalne. Obydwa modele są sprzedawane zarówno jako samodzielne urządzenia, jak też wraz z parą monitorów.

Urządzenie ma spore gabaryty, przy umiarkowanej szerokości jest głębokie i wysokie. Prawie cała obudowa została pokryta lśniącymi, czarnymi płatami plastiku, z którego wykonano też zaokrąglone, ozdobne boczki. Sam front, obejmujący kieszeń na płytę oraz wyświetlacz, udekorowano białym prostokątem z pleksi. Display wykonany w technologii OLED jest czytelny i elegancki, jego kontrast można zmieniać.

Biały panel można podświetlić dwoma pionowymi liniami, w jednym z wymienionych kolorów: białym, niebieskim, zielonym i pomarańczowym (wybór z poziomu menu). Może ten opis nie zaostrza apetytu audiofilom (plastik, pleksi, światełka), ale urządzenie jest w gruncie rzeczy wykonane schludnie, solidnie i prezentuje się bardzo atrakcyjnie.

Większość podstawowych manipulatorów zgromadzono w formie dwóch wielofunkcyjnych kółek. Wyjście słuchawkowe jest na gnieździe mini-jack. Z przodu i z tyłu są wejścia USB; obydwa obsługują pendrajwy i urządzenia przenośne z iOS.

Marantz Melody M-CR611 ma moc 2 x 60 W (w trybie dwukanałowym). Jeżeli użyjemy dwóch par (zaciski A i B), to będziemy mieli możliwość niezależnego ich włączania (standard), ale również, co ciekawe, niezależnej regulacji głośności dla każdej pary. Oczywiście można także zmieniać poziom jednocześnie dla czterech kolumn (master volume). Jest także funkcja bi-amping, a za tak rozbudowaną funkcjonalność odpowiadają elastyczne moduły wyjściowe w klasie D.

Gniazda są ukryte w kołnierzu, który tworzy obudowa. Cztery pary terminali głośnikowe są plastikowe, ale solidne. Cztery końcówki mocy pozwalają nie tylko na podłączenie dwóch par kolumn, ale także niezależne sterowanie ich głośnością.

Gniazda są ukryte w kołnierzu, który tworzy obudowa. Cztery pary terminali głośnikowe są plastikowe, ale solidne. Cztery końcówki mocy pozwalają nie tylko na podłączenie dwóch par kolumn, ale także niezależne sterowanie ich głośnością.

Melody M-CR611 - złącza i obsługiwane formaty

Marantz komunikuje się z nami po polsku, zarówno przy wyświetlaniu obsługiwanych aktualnie funkcji, jak i podczas zmian w menu. Wejścia audio obejmują sekcję cyfrową (optyczne) i analogową (jedna para RCA). M-CR611 ma także analogowe wyjście stereofoniczne i monofoniczne dla aktywnego subwoofera. Miejsce na wtyk RJ-45 oraz przyciski "WPS" oraz "iOS" (obok modułu Wi-Fi) sugerują, że M-CR611 to urządzenie sieciowe; jak najbardziej - amplitunerek Marantza jest pod tym względem bardzo dobrze wyposażony.

Z tyłu jest gniazdo LAN, można się też posłużyć WLAN-em (urządzenie nie ma zewnętrznej antenki, bo mieć nie musi - obudowa nie jest metalowa). Router jest znajdowany przez skanowanie sieci lub WPS. Można również użyć urządzenia z iOS (do przekazania konfiguracji).

Wykorzystałem właśnie tę metodę. Marantz Melody M-CR611 jest kompatybilny z protokołami DLNA i AirPlay. Drogami sieciowymi, przez USB lub z NAS, można podawać pliki o maksymalnej rozdzielczości 24 bit/192 kHz oraz 2,8 MHz dla DSD. Wśród formatów są m.in. WMA, MP3, WAV, FLAC, ALAC (tutaj 24/96), AIFF i właśnie DSD64. Jest także obsługa trybu gapless.

Funkcje sieciowe

Nie zapomniano także o BT (profil A2DP, kodeki SBC i AAC), z którym urządzenie przenośne może się łączyć tradycyjnie lub przez NFC. Jest też moduł internetowego radia. Marantz obsługuje Spotify Connect, ustawienia amplitunera można zmieniać i sterować nim przez przeglądarkę internetową.

Obok radia internetowego, Marantz Melody M-CR611 ma odbiorniki FM i DAB. DAB jest w wersji "+", dostraja się bez problemu, działa pewnie i nie szumi. Przy możliwościach i jakości, jakie zapewniają radio internetowe i DAB+, odbiornik FM wydał mi się prawdziwym przeżytkiem.

Czy to już wszystko? Wcale nie. Producent oferuje bezpłatną aplikację Marantz do sterowania (przez urządzenia przenośne). Marantz Remote App działa szybko, jednak w celu dokładniejszych ustawień trzeba się posłużyć przyciskami na przednim panelu lub pilotem.

USB może obsłużyć pendrajwy z plikami, ale również urządzenia przenośne iOS. Na tylnym panelu znajduje się drugie gniazdo o identycznej funkcjonalności.

USB może obsłużyć pendrajwy z plikami, ale również urządzenia przenośne iOS. Na tylnym panelu znajduje się drugie gniazdo o identycznej funkcjonalności.

Odsłuch

Marantz Melody M-CR611 gra tak, jak wygląda: z jednej strony potężnie, z drugiej - elegancko. Do pewnego stopnia podobnie jak One CA, jednak z lepszym wypełnieniem niskich rejestrów. Wciąż łagodnie, a zarazem klarownie w zakresie wysokotonowym, jednak już bez tonalnego rozjaśnienia całej perspektywy, za to z lekkim cofnięciem średnich tonów. Mimo to zupełnie fałszywy byłby wniosek, że Marantz gra wyraźnie podbitymi skrajami pasma, a przez to dudni i skrzypi; charakter tych podzakresów pozostaje na tyle uprzejmy, że całe brzmienie jest nie tylko przyjemne, ale też przyjazne, niefatygujące.

Obfitość i swoboda poprawiają komfort słuchania, nie zniekształcają muzyki. Przy gęstszych aranżacjach nie dostaniemy idealnego obrazu, ale wszystko prezentuje się dostatecznie proporcjonalnie i czytelnie; Marantz potrafi też zaiskrzyć, o ile wymaga tego nagranie, nie jest to jego namiętność, aby wyostrzać detale, jednak nie ucieka od takich zadań.

Bas jest obfity, rozłożysty, miękkość ogranicza jego szybkość i sprężystość, ale dla ogólnego wrażenia równowagi i kompletności jest odpowiedni; Marantz potrafiwypełnić pomieszczenie soczystym i błyszczącym dźwiękiem.

MARANTZ Melody M-CR611

  • Wzmacniacz [mm] x 60 (6 Ω)
  • Wejścia 2 x cyfr. opt., 1 x analogowe RCA
  • Wyjścia x słuchawkowe mini-jack, 1 x RCA subwoofer
  • Tuner FM, DAB+, radio internetowe
  • Funkcje sieciowe LAN, WLAN, BT, DLNA, AirPlay, Spotify Connect
  • Obsługiwane formaty DSD, FLAC, AIFF, ALAC, MP3, WMA, AAC
 
 

Podstawowe dane

  • 0 zł

Nasza ocena

  • Wykonanie: Solidny, ale słodki jak bombonierka: obudowa polakierowana na wysoki połysk, zaokrąglone boczki, przedni panel podświetlany w czterech kolorach.
  • Funkcjonalność: Sieciowy, obsługuje DLNA, AirPlay, Spotify, radio internetowe. Dostępna aplikacja do sterowania, obsługa przez przeglądarkę. BT obejmuje NFC. USB dla pendrajwów i urządzeń przenośnych z iOS. Polskie menu, wyświetlacz OLED, możliwość bi-ampingu. Nie ma wejścia cyfrowego USB (B).
  • Brzmienie: Obszerne, relatywnie potężne, z mocniejszymi skrajami pasma, ale bez przejaskrawień.
TEAC CR-101DAB

TEAC
CR-101DAB

Cena: 2 600 zł

ARCAM Solo Neo

ARCAM
Solo Neo

Cena: 6 500 zł

AUDIO ANALOGUE Enigma

AUDIO ANALOGUE
Enigma

Cena: 4 300 zł

Audio - luty 2017

Strefa Magazynu

Audio 2/2017

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
BOWERS & WILKINS CM10 S2

BOWERS & WILKINS
CM10 S2

Wprowadzając nowe serie czy poszczególne konstrukcje, choćby tylko lekko zmodyfikowane, ich producenci podkreślają znacz...

Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio