AYON AUDIO CD-07S + Scorpio

AYON AUDIO CD-07S + Scorpio

W ciągu piętnastu lat (jak ten czas leci!) Ayon Audio urósł do roli jednego z najważniejszych specjalistów w zakresie techniki lampowej. Założyciel firmy, Gerhard Hirt, jest przekonany "od zawsze" o zaletach lamp – stosuje je w każdym urządzeniu, w którym może się dla nich znaleźć miejsce.

Charakterystyczna dla firmy jest też waga, jaką się przykłada do jakości obudów, zarówno pod względem mechanicznym, jak i wizualnym. A ponieważ oznacza to koszty, więc sprzętu Ayona nie znajdziemy w zakresie niskobudżetowym. Z drugiej strony, fi rma nie ogranicza się do high-endowej stratosfery, czego najlepszym dowodem są urządzenia z tego testu – najtańsze, a przy okazji najnowsze w ofercie Ayona.

Odtwarzacz Ayon CD-07S

Wszystkie odtwarzacze Ayona, już od najtańszego, prezentują się okazale, przyciągając wzrok mechanizmem typu top-loader. Mechanizm otacza chromowany pierścień i przykrywa akrylowy, dymiony talerz mający od strony płyty krążek dociskowy. Na górze znajduje się też komplet przycisków, na przednim panelu pozostał jedynie wyświetlacz. Matryca jest, typowo dla Ayona, w kolorze czerwonym.

Co również typowe dla większości urządzeń firmy - w tylnej części górnego panelu znajdują się otwory wentylacyjne zabezpieczone srebrną siateczką. Za nimi są lampy. Odtwarzacz ma zarówno wyjścia RCA, jak i XLR, a do wyboru służy niewielki hebelek. Inny przełącza między poziomami napięcia wyjściowego - standardowymi 2 V lub 4 V. Trzecim decydujemy, czy odtwarzacz będzie współpracował ze wzmacniaczem zintegrowanym, czy też z końcówką mocy - chodzi o regulację poziomu wyjściowego w drugim przypadku.

Odtwarzacz Ayon CD-07S.

Jest też wyjście cyfrowe (współosiowe), ale o nowoczesności świadczą bardziej wejścia cyfrowe (w standardach współosiowym oraz USB). To drugie pozwala na podłączenie komputera, pracuje w trybie asynchronicznym i - jak deklaruje producent - akceptuje sygnały PCM o rozdzielczości 24 bit/192 kHz – co jednak nie jest prawdą; interfejs wejściowy USB, bazujący na układzie Tenor TE7022, akceptuje sygnały do 24/96; sprawdziłem to w praktyce. Dopiero na dalszym etapie sygnał ewentualnie może być upsamplowany do 24/192 kHz – do konwersji C/A zaprzęgnięto dwa układy Texas Instruments PCM1796, każdy zawiera dwukanałowy przetwornik o rozdzielczości 24 bit/192 kHz.

W buforach wyjściowych pracują triody 5687. Każdy zainstalowano na niezależnej płytce drukowanej, którą przykręcono z boku, przy tylnym panelu, tak aby ścieżka sygnału analogowego z płytki do gniazd wyjściowych była jak najkrótsza. Zasilanie bazuje na dużym transformatorze (z owalnym rdzeniem), z niezależnymi odczepami dla sekcji analogowej oraz cyfrowej.

Ayon oferuje całą gamę gniazd, jakie występują w nowoczesnym odtwarzaczu.

Ayon oferuje całą gamę gniazd, jakie występują w nowoczesnym odtwarzaczu.

Wzmacniacz Ayon Scorpio

Ayon Audio Scorpio to najtańszy wzmacniacz Ayona, a mimo to udało się utrzymać mechaniczną jakość oraz związany z nią charakterystyczny styl. Już po samej masie, która przekracza 30 kg, można by uznać, że to wzmacniacz ze zupełnie innej kategorii niż konkurenci. Oferta wzmacniaczy Ayon Audio jest podzielona na trzy serie, zależne od rodzaju stosowanych lamp. Scorpio wpada do kategorii umownie określonej jako KT88/KT150, sugerującej rozwiązania o wyższych mocach wyjściowych.

Sam Ayon Audio Scorpio tej mocy jeszcze wyraźnie nie pokaże, ale to dopiero początek oferty Ayona. Producent obiecuje 2 x 45 W przy 8 , do czego są potrzebne w sumie cztery lampy KT88 (po dwie na kanał). Na bańkach naniesiono oznaczenia fi rmowe Ayona, nie ma więc pewności, jakie jest ich pierwotne źródło pochodzenia. Producent chwali się jednak metodą ich doboru i kompletowania, do czego jest wykorzystywany specjalny “stół” testowy, na którym mierzy się wszystkie kluczowe parametry i przygotowuje zestawik czterech KT88 dla każdego egzemplarza Scorpio. Taka sama procedura obowiązuje w przypadku trzech lamp 12AU7 (oraz lamp w odtwarzaczu) pracujących w sekcji przedwzmacniacza.

Kształt głównej sekcji obudowy jest w przypadku wzmacniaczy Ayon Audio niezmienny, pionowe ścianki wykonano z bardzo grubych, aluminiowych profi li, na górnym "blacie" zainstalowano wszystkie lampy, w centrum sekcję przedwzmacniacza, po bokach końcówki mocy; za każdą z nich znajduje się "garnek" transformatora wyjściowego. Podobne ekranowanie zastosowano w przypadku ulokowanego centralnie transformatora zasilającego. Wzmacniacz stoi na czterech wysokich nóżkach wypełnionych materiałem tłumiącym i zakończonych dodatkowo filcowymi podkładkami.

Ayon Audio Scorpio

Ayon Audio Scorpio.

Z przodu wyeksponowano efektowne, czerwone logo producenta oraz dwie gałki - regulację głośności i selektor wejść, któremu towarzyszy diodowy wskaźnik; jest jeszcze dioda informująca o trybie wyciszenia oraz pracy w układzie triodowym (o czym za chwilę).

Transformatory wyjściowe mają pojedyncze odczepy, ale producent dopuszcza stosowanie kolumn o impedancji z zakresu 4-8 ohm - niczego nie trzeba przełączać. Niemal niewidoczny pozostaje miniaturowy przełącznik opisany jako Triode. Scorpio może pracować w dwóch trybach; pentodowy dostarcza wyższej mocy i jest przeznaczony do większości kolumn, jeśli jednak dysponujemy zespołami o wysokiej efektywności, możemy wypróbować tryb triodowy (szczegóły w laboratorium).

Przygotowano też wiele układów zabezpieczeń. Jednym z nich jest procedura miękkiego startu, po włączeniu zasilania wzmacniacz stopniowo załącza wszystkie obwody, a czas tej "rozgrzewki" odlicza zegar schowany w zagłębieniu tylnej ścianki. Podobnie rzecz się ma z wyłączaniem, obwody są wygaszane stopniowo - jeden po drugim. Zabiegi te mają wpłynąć na przedłużenie żywotności lamp. Gdy pojawi się jednak potrzeba ich wymiany, możemy skorzystać z automatycznego obwodu kalibracyjnego, cała procedura trwa kilkanaście minut i nie wymaga żadnej specjalistycznej wiedzy. Jest też alternatywny, ręczny tryb kalibracji.

Scorpio ma cztery wejścia RCA (liniowe).

Scorpio ma cztery wejścia RCA (liniowe).

We wnętrzu wzmacniacza mnóstwo uwagi poświęcono... okablowaniu, ponieważ układ został podzielony na wiele małych płytek drukowanych. Przewody prowadzą już od gniazd wejściowych do modułu selekcji źródeł (przekaźniki). Własną płytkę ma także regulator wzmocnienia (potencjometr Alps), przedwzmacniacz, końcówki mocy, sekcje zasilające czy zdalne sterowanie. Mimo to, jak pokazują wyniki pomiarów, udało się uzyskać bardzo dobry odstęp od szumów. Wzmacniacz pracuje w czystej klasie A, a konstruktorzy zdecydowali się na bezkompromisowy układ bez sprzężenia zwrotnego, co w połączeniu z lampami wydaje się bardzo odważnym posunięciem.

 

Odsłuch

Ktoś mógłby się spodziewać, że Ayon stanie na straży plastycznego, osłodzonego dźwięku, kojarzącego się ze sprzętem lampowym. Jednak gdy przypomniałem sobie o testowanych wcześniej urządzeniach Ayona, to ze słodyczą niekoniecznie miały one wiele wspólnego. Podobnie jest w przypadku nowego Ayon Audio Scorpio  oraz Ayon Audio CD07S - i wcale mi to nie przeszkadza. Ale każdy może mieć inne wyobrażenia o lampowym brzmieniu, więc nie spierałbym się z nikim, czy to dobry przykład lampy, czy też nie.

Fakty są takie, że zestaw Ayona nie gładzi uszu delikatnymi dźwiękami ani nie uspokaja ciepłem, brzmienie jest malowane jednocześnie grubszą kreską i jaśniejszą barwą. Przełom średnicy oraz góry jest bardzo aktywny, wnosi sporo emocji, ale w tym zakresie nie rodzą się klimaty romantyczne, lecz przekaz żywy i bezpośredni. W zależności od nagrania, brzmienie Ayona możemy odebrać jako radosne albo jako mocne i dosadne. Potrafi być też dość szorstkie, chociaż tym samym wskazuje raczej na zdolność do ukazania "prawdy" niż na skłonność do koloryzowania.

Soprany mają dużo energii, są dźwięczne i błyszczące, ale na samym skraju pasma nie pojawia się ostrość, nie ma się też co obawiać (ani oczekiwać) przesadnej detaliczności i precyzji; Ayon stawia na spójność i substancję. Nie ma dzielenia włosa na czworo, dźwięk nie rozsypuje się na czynniki pierwsze, jednak ewentualne uproszczenia nie wiążą się z przytłumieniem; nie ma efektu "kotary" ani mgiełki, dźwięki są bowiem szybkie i komunikatywne.

Ładowanie płyt od góry wymaga więcej zachodu, ale to czysta przyjemność, nie mówiąc o argumentach techniczno-brzmieniowych.

Ładowanie płyt od góry wymaga więcej zachodu, ale to czysta przyjemność, nie mówiąc o argumentach techniczno-brzmieniowych.

Ayon gra wartko, trochę na skróty, bez dopieszczania, skupia się na głównych wydarzeniach, nasyca je, integruje w mocny muzyczny przekaz. Rozdzielczość i wgląd w nagranie są jednak dobre; chociaż szczegóły nie skupiają na sobie uwagi, to nie zostają zagubione i przykryte, lecz wplecione i ustawione na drugim planie.

Najbliższy tradycyjnego lampowego stylu jest bas - lekko zaokrąglony, przyjemnie mruczący, ale nietracący selektywności, a przede wszystkim plastyczności, jakiej może "pozazdrościć" niejeden tranzystor. Uspokojenie i wyhamowanie nie oznacza obniżenia czytelności i naturalności, ani nawet rytmiczności. Bas nie szarżuje i nie kopie, lecz przewidywalnie płynie i pulsuje.

Cena w zestawie: 20 000 zł

 

Radosław Łabanowski

AYON AUDIO CD-07S + Scorpio

  • Stosunek sygnał / szum (filtr A-ważony, w odniesieniu do 1W) [dB] 87
  • Dynamika [dB] 102
  • Moc znamionowa (1% THD+N, 1 kHz) [W] 8 Ω, 2x 26/41
  • Moc znamionowa (1% THD+N, 1 kHz) [W] 4 Ω, 2x 21/3

Laboratorium

Pomiary wzmacniacza Scorpio dostarczyły więcej, niż zwykle, informacji, ze względu na dwa tryby pracy urządzenia. Podstawowy, a więc pentoda, powinien – zgodnie z deklaracjami producenta – oferować 45 W. Specyfi kacja nie określa jednak ani poziomu zniekształceń, ani impedancji obciążenia. Przyjmując standardowe THD+N=1%, otrzymujemy 26 W przy 8 omach oraz 21 W przy 4 omach; Ayon jest wzmacniaczem lampowym, więc możemy zwyczajowo podnieść granicę zniekształceń do 5%, uzyskując wówczas odpowiednio 41 W oraz 36 W.

Tryb triodowy będzie odpowiedni tylko z kolumnami o wysokiej efektywności. Choć producent obiecuje w takim trybie 30 W, to w rzeczywistości Scorpio ma zaledwie 8 W przy 8 omach i 6 W przy 4 omach (dla THD+N=1%) oraz odpowiednio 18 W i 20 W dla 5%.

Czułość wzmacniacza jest nieco niższa względem standardu, ale wciąż bezpieczna (500 mV).

Miłą niespodzianką jest niski poziom szumów – S/N na poziomie 87 dB nie zdarza się często we wzmacniaczach lampowych. Barierą dla dynamiki jest niska moc wyjściowa, ale dzięki niskiemu szumowi udaje się przekroczyć 100 dB.

Na wykresie pasma przenoszenia (rys. 1) widać spadek rozpoczynający się powyżej 20 kHz, ale -3 dB wyznaczymy przy wysokich 70 kHz. Przełączenie wzmacniacza w tryb triodowy (pomiar dodatkowy, charakterystyka ma kolor czarny) powoduje tylko niewielkie zmiany. W spektrum harmonicznych (rys. 2) dzieje się dużo, najsilniejsza jest druga i trzecia (-50 dB), nieco powyżej -70 dB czwarta i piąta, a ponad -90 dB jeszcze szósta i siódma.

Pod względem THD+N wzmacniacz faworyzuje obciążenia 8-omowe, oferując wówczas niższe zniekształcenia w całym badanym zakresie (rys. 3). Charakterystykę 4-omową uzupełniłem o drugą krzywą w trybie triodowym. Wartości minimalne są zbieżne, jedynie ulokowane w innych przedziałach mocy wyjściowej.

 
 

Podstawowe dane

  • 10 000 zł Odtwarzacz CD
  • 13 000 zł Wzmacniacz Cena

Nasza ocena

  • Wykonanie:

    CD-07S

    Efektowny top-loader nawiązuje stylem i jakością wykonania do znacznie droższych modeli. Bufory wyjściowe obowiązkowo na lampach.

    Scorpio

    Imponująca w tej klasie cenowej architektura i jakość obudowy. Rozwinięte obwody zabezpieczeń, automatyczna kalibracja lamp – konstrukcja stylowa i nowoczesna.

  • Funkcjonalność:

    CD-07S

    Odtwarzacz CD z funkcją USB DAC-a. Dwa tryby pracy – dla wzmacniacza zintegrowanego i końcówki mocy (regulacja poziomu), wyjścia analogowe RCA i XLR, choć tych ostatnich firmowa integra już nie ma.

    Scorpio

    Wyłącznie wejścia analogowe, pojedyncze odczepy wyjść głośnikowych, dwa tryby pracy – pentoda i trioda.

  • Laboratorium:

    W trybie triodowym bardzo niska moc wyjściowa, pentoda ma wyraźnie większe możliwości (2 x 26 W/8 omach, 2 x 21 W/4 omach). Zaskakująco niski poziom szumów, typowo wysokie zniekształcenia harmoniczne.

  • Brzmienie:

    CD-07S

    Gęste, barwne, swobodne, z mocnymi skrajami pasma.

    Scorpio

    Intensywne, bezpośrednie, naturalistyczne, nie zamyka w lampowych klimatach, swobodnie wychodzi poza granice schematu. Ożywia i angażuje.

Galeria zdjęć

MARANTZ CD6006 + PM6006

MARANTZ
CD6006 + PM6006

Szóstka jest dla Marantza szczęśliwa. Nie tylko urządzenia z serii 6000, ale także wiele starszych projektów, jak choćby...

VINCENT CD-400 + SV-400

VINCENT
CD-400 + SV-400

Cena: 5 300 zł

YAMAHA CD-N301 + A-S701

YAMAHA
CD-N301 + A-S701

Cena: 4 600 zł

VELA AUDIO CD+AMP

VELA AUDIO
CD+AMP

Cena: 5 000 zł

TEAC PD-301+AI-301DA

TEAC
PD-301+AI-301DA

Cena: 5 000 zł

Audio - grudzień 2016

Strefa Magazynu

Audio 12/2016

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio