Eisa 2017-2018

PRIMARE R32

PRIMARE R32

Przedwzmacniacz R32 jest nowością w ofercie Primare, zastępuje zasłużony model R20. Wcześniejsza konstrukcja była mniejsza, ale tym razem przygotowano preamp gramofonowy w obudowie o standardowych wymiarach. Patrząc na R32, nie zgadlibyśmy, że to jeden z tańszych przedwzmacniaczy gramofonowych w tym teście. Już nie niskobudżetowy, ale wciąż "dla ludzi", a prezentuje się wyśmienicie!

W takiej obudowie - szerokiej i głębokiej - mógł się już zmieścić zasilacz. Front wykonano z aluminium i oddzielono wizualnie od głównej bryły w stylu znanym od lat z produktów Primare. Pozostałą część obudowy wykonano z bardzo grubych blach stalowych.

Front Primare R32 zdobi frezowane logo firmy i dioda LED, pokazująca zasilanie. Wszystkie manipulatory znalazły się z tyłu. Zamiast wszechobecnych przełączników typu DIP mamy wygodne gałki, osobne dla każdego z kanałów. Możemy zmienić nimi impedancję obciążenia (7 kroków: 10, 20, 50, 100, 200, 500 omów i 47 kiloomów).

Niestety, nie ma możliwości zmiany wzmocnienia (czułości) układu - ustalono go na stałe na poziomie 41,5 dB dla wkładek MM i 62 dB dla MC. Pomiędzy tymi dwoma typami wybieramy małym przełącznikiem hebelkowym.

Ten przełącznik stanowi swego rodzaju granicę dzielącą obszary związane z każdym z kanałów. Wejścia i wyjścia każdego kanału znajdują się razem - to wysokiej klasy gniazda RCA amerykańskiej firmy CMC. Zacisk uziemienia znalazł się tuż obok gniazda zasilającego IEC (obok jest mechaniczny wyłącznik sieciowy), a to znaczy, że daleko od gniazd wejściowych. Może to być problem, jeśli kabelek masowy jest na stałe związany z interkonektem lub są dwa krótkie kabelki, jak w kablach Van den Hul, dołączanych do ramion SME.

Duże wnętrze wykorzystano do fizycznego odseparowania układów. Transformator został odsunięty od układu wzmacniającego, niezależnie od tego zabiegu mamy do czynienia z typem trafa o bardzo małym polu rozproszonym - typu R-core. Wychodzą z niego dwa uzwojenia wtórne - dla każdego kanału osobno.

Układ wzmacniający złożono z niskoszumnych tranzystorów bipolarnych.

Widać też bardzo ładne elementy bierne. Wyjście kluczowane jest przekaźnikami. Osobny przekaźnik przełącza między wzmocnieniem dla MM i MC (w tym drugim przypadku aktywowany jest dodatkowy stopień wzmacniający). Gniazda wyjściowe wlutowano do płytki pomocniczej, wpiętej pionowo do głównej. Piękna robota!

Odsłuch

Przedwzmacniacz Primare R32, pomimo ascetycznego wyglądu, trochę zimnego - skandynawskiego - gra w niezwykle przyjazny, ujmujący sposób. Jego brzmienie nie jest wprost ocieplone, chodzi o swego rodzaju bezkonfliktowe współdziałanie tego urządzenia z niemal dowolną wkładką i gramofonem. Do tego "niemal" - powrócę na końcu.

Primare R32 to przedwzmacniacz z klasą. Pokazuje naturalne zalety winylu, niczego specjalnie nie "podciąga" i nie tłumi. Na początku nic nie przykuwa uwagi, jest jednak wyraźnie rozróżnienie między muzyką i elementami związanymi z samą techniką odczytu płyty winylowej - szumem przesuwu i trzaskami. Tych ostatnich jest naprawdę niewiele, jakby R32 w jakiś intelignenty sposób to wyłapywał i maskował. Kiedy jednak słuchamy muzyki, w której blachy grają ważną rolę, np. "Electric Cafe" Kraftwerka czy "Careless Love" Madeleine Peyroux, to okazuje się, że wszystko jest na swoim miejscu, i to w pełnej krasie.

Podobnie w zakresie basowym - niby nie ma go dużo, ale kiedy schodzi naprawdę nisko, reaguje z entuzjazmem. Wspomniałem o pewnym "niemal". Chodzi o to, że wzmocnienie przedwzmacniacza nie jest wyjątkowo duże i z wkładkami o bardzo małym napięciu wyjściowym, powiedzmy poniżej 0,25 mV, wyraźniej słychać szumy własne urządzenia. Poza tym jest to urządzenie bardzo przyjemne w obsłudze. Warte każdej złotówki.

Wojciech Pacuła

PRIMARE R32

  • Produkowany Tak
  • Typ MM/MC
  • Zmiana wzmocnienia [W] nie
  • Zmiana imp. wejściowej tak
  • Zmiana poj. wejściowe nie
  • Filtr subsoniczny nie
  • Zdalne sterowanie nie
  • Zewnętrzny zasilacz nie

Zobacz też:

 
 

Podstawowe dane

  • 3 700 zł

Nasza ocena

  • Wykonanie: Znakomita, wręcz luksusowa, pełnowymiarowa obudowa, a w niej pierwszorzędne elementy.
  • Funkcjonalność: Wyjątkowo łatwe ustawianie obciążenia – chociaż bez regulacji wzmocnienia.
  • Brzmienie: Dokładne, zrównoważone, bez czarów i wywijasów – z klasą.
XINDAK LP-1

XINDAK
LP-1

Cena: 3 400 zł

MUSICAL FIDELITY LX-LPS

MUSICAL FIDELITY
LX-LPS

Cena: 2 500 zł

LEHMANNAUDIO Black Cube

LEHMANNAUDIO
Black Cube

Cena: 2 200 zł

PRO-JECT Tube Box DS

PRO-JECT
Tube Box DS

Cena: 2 300 zł

 

 

Audio - wrzesień 2017

Strefa Magazynu

Audio 9/2017

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
GRYPHON Kalliope

GRYPHON
Kalliope

Kalliope oznacza w mitologii greckiej muzę poezji epicznej, która (wraz z innymi muzami Olimpu) uświetniała śpiewem bies...

Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio