IFI AUDIO iDAC2+iUSB3.0

IFI AUDIO iDAC2+iUSB3.0

Srebrne "papierośnice" iFi Audio, już dobrze rozpoznawalne, okazały się formą funkcjonalną i atrakcyjną dla wielu małych urządzeń o różnym przeznaczeniu (oczywiście w ramach systemu audio), kreujących firmową specjalizację. "Kreujących" to słowo użyte z namysłem, bowiem ifi Audio jest firmą bardzo kreatywną, ma na koncie "wynalazki" i kombinacje, jakich gdzie indziej nie znajdziemy. Testujemy "systemik" składający się z przetwornika iDAC2 oraz urządzenia iUSB3.0, które trudno jednoznacznie sklasyfikować. Mówienie o nim jako o zasilaczu i filtrze jest uproszczeniem.

Przetwornik ifi Audio iDAC2 jest poprawioną wersją modelu iDAC. Jedną stronę obudowy zajmują gniazda cyfrowe; drugą - analogowe wyjścia, czyli para RCA z sygnałem o stałym napięciu i wyjściem słuchawkowym (mini-jack), skorelowanym z pokrętłem głośności. iDAC2 pełni więc funkcję wzmacniacza słuchawkowego.

Podstawowym i jedynym wejściem jest cyfrowe gniazdo USB, jego podłużny kształt wiąże się ze standardem USB v3.0, który nie jest (jeszcze) popularny w sprzęcie audio; zachowano jednak pełną zgodność z wszechobecnym USB v2.0, tak w warstwie fizycznego wtyku (kable USB 2.0 można podłączyć do iFi), jak i przesyłania sygnałów.

USB w odmianie 3.0 oznacza znacznie wyższą przepustowość, jednak wobec sygnałów audio, z jakimi mamy tutaj do czynienia, już specyfikacja USB v2.0 ma spory zapas. Użycie wersji trzeciej nie daje więc faktycznej przewagi, choć podkreśla nowoczesność. Port USB potrafi przyjąć sygnały PCM 32 bit/384 kHz oraz DSD256, czyli parametry bardzo wyśrubowane.

Obok wejścia USB jest również pojedyncze gniazdo RCA będące wyjściem współosiowym. iDAC2 pełni w ten sposób rolę interfejsu, tłumaczącego dane USB na format coax, choć z ograniczeniem do PCM 24 bit/192 kHz.

W sekcji gniazd analogowych, oprócz klasycznego wyjścia RCA, jest wyjście słuchawkowe (mini-jack). iDAC2 ma regulację głośności niewielkim pokrętłem, działającą jednak tylko w ramach wyjścia słuchawkowego.

W sekcji gniazd analogowych, oprócz klasycznego wyjścia RCA, jest wyjście słuchawkowe (mini-jack). iDAC2 ma regulację głośności niewielkim pokrętłem, działającą jednak tylko w ramach wyjścia słuchawkowego.

Po "cyfrowej stronie" obudowy jest jeszcze mały, trójpozycyjny hebelek służący do wyboru jednego z kilku typów filtrowania, które przygotowano niezależnie dla materiałów PCM i DSD.

W opakowaniu znajdziemy kilka praktycznych przewodów, nie ma natomiast zasilacza; zresztą urządzenie nie ma gniazda, gdzie można by go podłączyć... Producent założył, że komputer stanie się nie tylko źródłem sygnału audio, ale także napięcia zasilającego.

Układ elektroniczny mieści się na jednej płytce, którą wsunięto w wewnętrzne szyny obudowy. Wyjścia analogowe korzystają z kombinacji elementów dyskretnych, tranzystorów bipolarnych oraz J-FET-ów, które pracują w czystej klasie A. Układy wejściowe (w tym przypadku sprowadzają się one do gniazda USB) obsługuje scalak XMOS, znakomicie sprawdzający się w tej roli, niewymagający sterowników w przypadku komputerów i systemów operacyjnych Apple, chociaż Windows wymaga instalacji dodatków.

Producent przekonuje, że dzięki głównej kości zastosowanego konwertera, ifi Audio iDAC2 utrzymuje i przetwarza każdy typ sygnałów w natywnej formie (inaczej niż w urządzeniach, gdzie DSD zamieniane jest na PCM). Rzeczywiście, Burr Brown 1793 tak właśnie działa, jednak jego bazowe parametry gwarantują konwersję sygnałów PCM o rozdzielczości 24 bitów i częstotliwości próbkowania 200 kHz oraz DSD64; podobno mamy do czynienia z wersją zmodyfikowaną.

Wejście cyfrowe jest tylko jedno, za to USB występuje w wersji 3.0, gniazdo RCA jest wyjściem dla strumienia PCM (maksymalnie do 24/192). Filigranowy hebelek służy do wyboru fi ltrowania (cyfrowego lub analogowego, w zależności od typu sygnałów).

Wejście cyfrowe jest tylko jedno, za to USB występuje w wersji 3.0, gniazdo RCA jest wyjściem dla strumienia PCM (maksymalnie do 24/192). Filigranowy hebelek służy do wyboru filtrowania (cyfrowego lub analogowego, w zależności od typu sygnałów).

Brzmienie

Firmowy dźwięk iFi Audio posługuje się wyraźną kreską, jest jasny i wyrazisty. Można uznać jego naturalność, ale jest ona jak "remis ze wskazaniem" na dynamikę, precyzję, konkret, również energetyczność i żywość, wynikającą jednak z rozdzielczości, a ciepła i nasycenia. To nie jest ucieczka od plastyczności, ta jednak nie jest najważniejsza i nie będzie dla niej poświęcana rozdzielczość i selektywność. Gdy dźwięki są duże i nasycone, takie zostaną podane, lecz detale nie będą w nich utopione.

iFi Audio śledzi wszystkie wydarzenia i nie traktuje obcesowo tych drobniejszych, doskonale je różnicuje, tworząc bogactwo wybrzmień, niezdominowanych ani przez masę, ani przez dynamiczne ataki. Wysokie tony są znakomite, momentami wręcz oszałamiające w swojej otwartości i wszechstronności, w której mieści się w zasadzie wszystko - aksamitność, metaliczność, precyzja, emocje.

iFi Audio nie wygładza i nie zaokrągla, ale nie wyostrza, nie upraszcza w żadną stronę, nie "monotonizuje". Owszem, tym sposobem góra pasma przyciąga uwagę, mocniej niż bas, to jednak nie jej "wina", ale zasługa, i nie dzieje się tak na skutek jej wyeksponowania - oczywiście o takim prostym wariancie nie ma mowy, to nie kolumny, w których jakiś zakres można "podbić". Wokale "w wykonaniu" iDAC2 są mocne, lecz tym razem nie dołem pasma, lecz wyższym podzakresem, precyzja nie pozwala na wyzwolenie się agresji, ale nie ma tutaj zbyt wiele ciepła.

iUSB3.0 to nie tylko zasilacz z układami fi ltrującymi, ale również dystrybucja i „regeneracja” sygnałów USB. Układ Via Lab’s jest jednym z najważniejszych elementów iUSB3.0 – to kontroler USB, który współpracuje z niemal każdą platformą sprzętową (zarówno komputery, jak i urządzenia mobilne), obsługuje cztery porty wyjściowe; i taką konfi gurację tutaj wybrano.

Większość płytek iFi Audio ma zunifikowane rozmiary. Kluczowe elementy znajdują się z drugiej strony płytki; tutaj, w sekcji analogowej, widać kondensatory Elna Silmic II.

Bas jest krótki, zwarty, z wyraźnymi konturami i pełną kontrolą, co oznacza też jego tendencję do twardości; nie jest ona dojmująca w całym przekazie, bo bas nie rządzi tym brzmieniem.

Podczas testu urządzenia iFi Audio pracowały najwięcej w systemie, który skomponował dystrybutor; iDAC2 zasilany był z iUSB3.0 i tego też dotyczy powyższy opis. Na koniec przeprowadziłem kilka prób tylko z iDAC2, podłączonym bezpośrednio do komputera. "Pomoc" iUSB3.0 jest zauważalna, wprowadzając jednak pewne uspokojenie, służące najwyraźniej wspomnianemu różnicowaniu wysokich tonów.

Bez ifi Audio iUSB3.0 brzmienie jest nie mniej "dziarskie", komunikatywne i detaliczne, ale uproszczone, traci część kolorytu. Ostatecznie nie jest drastycznie gorsze, a kosztuje połowę tego, co cały "system", więc... warto zaznaczyć, że duże znaczenie może mieć sam komputer przejmujący także rolę zasilacza, a tym samym (w zależności od konstrukcji) mający spory wpływ na efekt końcowy.

iUSB3.0 to nie tylko zasilacz z układami filtrującymi, ale również dystrybucja i "regeneracja" sygnałów USB. Układ Via Lab`s jest jednym z najważniejszych elementów iUSB3.0 - to kontroler USB, który współpracuje z niemal każdą platformą sprzętową (zarówno komputery, jak i urządzenia mobilne), obsługuje cztery porty wyjściowe; i taką konfigurację tutaj wybrano.

iUSB3.0 to nie tylko zasilacz z układami filtrującymi, ale również dystrybucja i "regeneracja" sygnałów USB. Układ Via Lab`s jest jednym z najważniejszych elementów iUSB3.0 - to kontroler USB, który współpracuje z niemal każdą platformą sprzętową (zarówno komputery, jak i urządzenia mobilne), obsługuje cztery porty wyjściowe; i taką konfigurację tutaj wybrano.

Pętla upgrade`u

Zasilanie iDAC2 jest kwestią krytyczną; jako że pochodzi z "brudnej" magistrali komputera, przetwornik wyposażono w wejściowe stopnie filtrujące. Mimo to producent rekomenduje dokupienie zewnętrznego modułu iUSB3.0; umieszczony w podobnej obudowie, ma już własny zasilacz ścienny i szereg portów USB.

Do podłączenia źródła (komputer, urządzenia mobilne) służy typowy USB-B (w wersji 3.0). Oprócz niego są jeszcze cztery wyjściowe porty USB-A zorganizowane w dwóch grupach. W ramach każdej, jedno z gniazd jest wyłącznie zasilaniem, a drugie przesyła dalej także sygnały audio. Zadaniem iUSB3.0 jest nie tylko zasilanie iDAC2, ale i poprawa jakości sygnałów audio biegnących ze źródła, odfiltrowanie zakłóceń, regeneracja impulsów poprzez przetaktowanie strumienia.

iUSB2 pobiera napięcie sieciowe z niewielkiego, ściennego zasilacza, który jest w zestawie, ale... możemy go "zamienić" na Power, który dostarcza lepszej jakości napięcia do samego iUSB3.0 (iPower kosztuje ok. 250 zł). Na tym nie koniec. Pomiędzy iUSB3.0 a iDAC2 sygnały audio i zasilanie są przesyłane jednym przewodem, co oczywiście nie jest sytuacją idealną, więc producent proponuje specjalny kabel Gemini, z dwoma niezależnymi gałęziami (iUSB3.0 ma specjalny układ portów USB separujących strumień audio i zasilanie) w cenie 950 zł.

Radosław Łabanowski

Zobacz też:

 
 

Podstawowe dane

  • 3 600 zł

Nasza ocena

  • Wykonanie: Egzotyczne, efektowne, precyzyjnie wykonane obudowy, przetwornik z półprzewodnikowymi stopniami analogowymi w klasie A, w sekcji cyfrowej nowoczesne interfejsy wejściowe, przyszłościowy standard USB o bardzo wysokiej przepustowości, autorska koncepcja konwersji C/A. Zewnętrzny zasilacz z rozbudowanymi filtrami i układami taktowania sygnału.
  • Funkcjonalność: Tylko jedno wejście (USB 3.0) przyjmuje sygnały 32/384 oraz DSD256, zmienne tryby filtrów, wyjście RCA o stałym poziomie oraz regulowane wyjście słuchawkowe.
  • Brzmienie: Dokładne, wyraziste, otwarte, rozwijające bogate wysokie tony. Tonalnie chłodne, ale mocne i zaangażowane.
NUFORCE DAC-80

NUFORCE
DAC-80

Cena: 3 400 zł

ROTEL RDD-1580

ROTEL
RDD-1580

Cena: 3 400 zł

MUSICAL FIDELITY MX-DAC

MUSICAL FIDELITY
MX-DAC

Cena: 4 000 zł

ARCAM irDAC-II

ARCAM
irDAC-II

Cena: 3 000 zł

 

 

Audio - październik 2017

Strefa Magazynu

Audio 10/2017

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
GRYPHON Kalliope

GRYPHON
Kalliope

Kalliope oznacza w mitologii greckiej muzę poezji epicznej, która (wraz z innymi muzami Olimpu) uświetniała śpiewem bies...

Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio