Eisa 2017-2018

LINDY 20425

LINDY 20425

Pora znowu na coś bardziej ekonomicznego. Do niedawna brytyjsko-germański Lindy najbardziej kojarzył mi się z przyzwoitymi interkonektami za przyzwoite pieniądze, aż tu nagle, nie dość, że w ofercie pojawiły się słuchawki, to jeszcze z ANC.

Na komplecik składają się: słuchawki napędzane baterią AAA, przejściówka samolotowa na dużego "jacka" 6,3 mm i miękki woreczek. Wymiana baterii w pierwszej chwili może przyprawić o zawał; niczego się nie spodziewając, naciskamy sobie przycisk blokady, a tu nagle pół słuchawki wylatuje w powietrze - odskakuje czarne jajo wraz ze srebrną otoczką.

Efekt jest piorunujący i wypada przyznać, że to rozwiązanie wygodne i w gruncie rzeczy bezpieczne, zatrzaski są duże, nie połamią się szybko. To, co od razu wyróżnia Lindy na tle konkurencji (poza nazbyt plastikowym wyglądem), to akrobatyczna wręcz zdolność do składania się na czas transportu.

Odpinany, gumowany i nieplączący się przewód przenosi szelesty w niewielkim stopniu. Poduszki skutecznie przylegają do głowy, chociaż ich materiał przypomina płaszcz przeciwdeszczowy (miałem napisać o skaju, ale kto dziś jeszcze pamięta ten przebój lat 80.?). Prawdziwą perełką jest wbudowany w muszlę analogowy potencjometr (w postaci obracającego się kółka), którym możemy płynnie regulować głośność do bardzo niskich poziomów (rozwiązania przyciskowe tego nie zapewniają).

ANC pracuje mniej radykalnie niż w innych modelach, ale może z tego powodu zyskujemy energię w zakresie wysokich tonów, które są częściej obecne niż w wielu innych, nawet znacznie droższych modelach. Wyłączenie ANC w niewielkim stopniu pogarsza dźwięk, więc jak nam padnie bateria, nie będzie wielkiego problemu. Dynamika i przejrzystość są, tak czy inaczej, na umiarkowanym poziomie. To najlepsze słuchawki pod namiot, bo ich nie szkoda, a są pancerne.

LINDY 20425

  • Produkowany Tak
  • Typ Zamknięte
  • Poduszka Nauszne
  • Masa 224
  • Impedancja (Ω)* 70
  • Pasmo przenoszenia (Hz) 20-20 000
  • Ergonomia Latem zapewne będzie w nich zbyt ciepło, zwłaszcza większym uszom.
  • * W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona
 
 

Podstawowe dane

  • 340 zł

Nasza ocena

  • Wykonanie: Plastikowe, ale niewykluczone, że bardzo trwałe.
  • Brzmienie: Demonstrują wyraźną górę pasma, co jest niemal ewenementem wśród słuchawek z ANC.
HiFiMAN HE-560

HiFiMAN
HE-560

Cena: 4 300 zł

FOCAL Elear

FOCAL
Elear

Cena: 4 500 zł

GRADO Statement GS1000e

GRADO
Statement GS1000e

Cena: 4 750 zł

 

 

Audio - lipiec - sierpień 2017

Strefa Magazynu

Audio 7-8/2017

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
HiFiMAN HE-560

HiFiMAN
HE-560

HiFiMAN pojawił się na scenie audio kilka lat temu, gdy sprzedaż słuchawek wchodziła już na wysokie obroty, napędzana po...

Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio