XINDAK A06

XINDAK A06

Pierwszy raz spotkałem się z integrą A06 Xindaka w 2007 roku, przy okazji testu systemu A06 z odtwarzaczem CD06. Od tamtego czasu konstrukcja wzmacniacza przeszła jednak szereg modyfi kacji, dlatego też "6-tka" dostała przepustkę, by ponownie pojawić się w naszych testach. Nie zmieniła się jednak cena, która wciąż wynosi ok. 1600 zł.

Xindak A06 przyleciał jakby z innej rzeczywistości albo chociaż innego (wyższego) wymiaru cenowego, jest znacznie większy i cięższy od konkurentów, ale do tego firma zdążyła nas już przyzwyczaić. Na grubym metalowym froncie osadzono duże pokrętło głośności, pięć przycisków odpowiadających poszczególnym wejściom i włącznik zasilania - wraz z selektorem źródeł, delikatnie podświetlony na niebiesko.

Poza tym żadnych dodatków, wejść podręcznych, nie ma nawet wyjścia słuchawkowego. Urządzenie stoi na wysokich nóżkach, ozdobionych srebrnymi pierścieniami i "podpartych" grubymi, gumowymi absorberami. Nie tylko front i spód, ale również górna ścianka jest bardzo masywna tyłu zaskoczeniem mogą być gumowe kapturki nałożone na każdy z pięciu kompletów gniazd RCA, które jednak nie są złocone, ale przynajmniej zabezpieczane przed utlenianiem w taki właśnie sposób. Ważniejszym elementem jest port USB, którego nie mają konkurenci.

Ten uniwersalny dodatek nieuchronnie zmierza także do niedrogich wzmacniaczy stereo. Być może nie jest to powód, by się ekscytować, ale westchnąć: "wreszcie". USB w Xindaku A06 służy do podłączenia komputera, tak by mógł on pełnić rolę źródła sygnału. Dokumentacja producenta odnośnie tej funkcji jest dość uboga, nie pozostawało więc nic innego, jak poeksperymentować.

Przede wszystkim wzmacniacz ma dość nietypowe rozwiązanie - konektor USB typu A (większość odbiorników, DAC-ów, wzmacniaczy itp. posługuje się typem B), jednak bardzo łatwo kupić odpowiedni kabel (producent nie dołącza go w komplecie). Xindak A06 ma zdalne sterowanie za pomocą niewielkiego pilota.

Odsłuch

Szukając wzmacniacza za niecałe 2000 zł, nie możemy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. Kupujemy zarazem taki wzmacniacz, a nie amplituner wielokanałowy w podobnej cenie, jednak licząc na lepsze brzmienie. Owa "lepszość" może się przejawiać różnie (albo nie przejawiać w ogóle) - w większym wyrafi nowaniu, neutralności, precyzji. Rzadko jednak wzmacniacze w tej klasie cenowej potrafią wydobyć z siebie taki bas!

Już Rotel był pod tym względem bardzo ciekawy i satysfakcjonujący - siła jego niskich rejestrów nie dawała się tłumaczyć podawaną przez producenta mocą znamionową. Bas Xindaka A-06 jest jeszcze bardziej wyjątkowy, ma zarówno kompetencje do bardzo niskich i pewnych zejść, jak też świetnej dynamiki. Jest szybki, punktualny, słychać wytrawną twardość, a także emocje. Niskie tony nie rozlewają się po pomieszczeniu, są skupione i wibrujące.

Przy takim basie środek pasma musi wypaść trochę bardziej blado, nie jest defi nitywnie słaby, lecz delikatny, jakby z innej parafii. W tym zakresie wciąż słychać dobre różnicowanie i czytelność, chociaż mniej nasycenia.

W gruncie rzeczy dźwięk jest rzetelny i dobrze poukładany, ale im wyżej na skali częstotliwości, tym łagodniejszy. Góra jest więc spokojna, unika "spięć".

Radek Łabanowski

XINDAK A06

  • Produkowany Tak
  • Moc znamionowa (1% THD+N, 1 kHz) [W] 8 Ω, 2x 91
  • Moc znamionowa (1% THD+N, 1 kHz) [W] 4 Ω, 2x 143
  • Czułość (dla maksymalnej mocy) [V] 1x 0,33
  • Stosunek sygnał / szum (filtr A-ważony, w odniesieniu do 1W) [dB] 83
  • Dynamika [dB] 103
  • Współczynnik tłumienia (w odniesieniu do 4 Ω) 47

Laboratorium

Xindak to chyba najmocniejszy wzmacniacz w tej klasie cenowej, moc przy 8 omach sięga niemal 100 W, a przy 4 omach aż 174 W. Zasilacz jest całkiem dobrze przygotowany na wysokie wymagania końcówek, dzięki czemu mamy 2 x 91 W przy 8 ohm i 2 x 143 W przy 4 ohm.

Czułość urządzenia jest nieco niższa niż zwykle, wynosi 0,33 V, jednak nie jest to jeszcze poziom, przy którym trzeba byłoby się czymkolwiek martwić. Odstęp od szumu nie jest popisowy, ale w pobliżu wartości 83 dB wylądowały ze swoimi współczynnikami S/N wszystkie wzmacniacze tego testu.

Pasmo przenoszenia (rys.1) nie ma najmniejszych problemów przy 10 Hz, natomiast powyżej 20 kHz rozpoczyna się już spadek, który przy 100 kHz sięga -2,2 dB dla 8 omów i równe -3 dB dla 4 omów - to wciąż nie jest powód do narzekania.

W spektrum zniekształceń (rys. 2) także nie sposób dopatrzeć się wyraźniejszych niedomagań, najsilniejsza trzecia harmoniczna ma umiarkowany poziom -84 dB, a druga leży już poniżej -90 dB.

Wykres zniekształceń w funkcji mocy wyjściowej (rys. 3) wygląda korzystnie, wystarczy zaledwie 0,5 W przy 8 omach i 0,8 W przy 4 omach, aby zejść poniżej progu 0,1 % zniekształceń THD+N.

 
 

Podstawowe dane

  • 1 650 zł Cena

Nasza ocena

  • Wykonanie: Minimalizm formy w bardzo solidnej konstrukcji, duży zasilacz, mocne końcówki z dwoma parami tranzystorów wyjściowych na kanał, moduł przetwornika cyfrowo-analogowego, ale tylko 16 bitów/48 kHz.
  • Laboratorium: Bardzo wysoka moc wyjściowa (2 x 91 W/8 Ω, 2 x 143 W /4 Ω), przeciętny szum, niskie zniekształcenia.
  • Brzmienie: Zjawiskowy bas, niski, potężny, ale i konturowy. Średnica delikatniejsza, ale neutralna i czytelna.
TEAC PD-301+AI-301DA

TEAC
PD-301+AI-301DA

Teac koncentruje się na nowoczesnych formach i funkcjach, czego dobrym przykładem jest seria Reference, złożona wyłączni...

GATO AUDIO DIA-400S

GATO AUDIO
DIA-400S

Cena: 25 000 zł

ACCUPHASE E-370

ACCUPHASE
E-370

Cena: 26 900 zł

SONNENTEER Alabaster

SONNENTEER
Alabaster

Cena: 8 600 zł

EXPOSURE 3010S2D

EXPOSURE
3010S2D

Cena: 8 000 zł

Audio - grudzień 2016

Strefa Magazynu

Audio 12/2016

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio