REVEL Performa3 F208

REVEL Performa3 F208

Ten test nie może się zacząć inaczej niż od przedstawienia genezy firmy Revel. Nawet jeżeli jest ona znana wielu czytelnikom "Audio", to z naszych łamów raczej tylko z krótkich anonsów w aktualnościach, ale chyba nie z testów... "Chyba", ponieważ jeden test Reveli ukazał się - pod koniec XX wieku. Trudno mi ustalić, kiedy dokładnie, ale wiem na pewno, że był to test pierwszej, debiutanckiej konstrukcji - Ultima Gem.

Marka powstała w 1996 roku, od początku była związana z amerykańską legendą - firmą Mark Levinson - i została ukierunkowana na przygotowanie oferty zespołów głośnikowych odpowiednich dla high-endowej, levinsonowej elektroniki - wzmacniaczy i odtwarzaczy. Misja nie była łatwa, ale wykonalna - za tym przedsięwzięciem stoi bowiem koncern Harman International, właściciel obydwu marek (i wielu innych), a więc jego ogromne możliwości finansowe, technologiczne, logistyczne, marketingowe i jakie tylko chcecie. Jedno pytanie, jakie może się pojawić w tym kontekście, brzmi: Po co Harmanowi kolejna marka głośnikowa, skoro ma już tak znaną i wszechstronną - jak JBL?

Może spojrzenie na testowane kolumny Revel Performa3 F208 tego nie wyjaśni, ale na modele z wyższych serii - już chyba tak. JBL wspaniałą marką jest... Tradycja, dorobek, doświadczenie itp. Ma też swoją wyraźną sygnaturę, która nie każdemu musi odpowiadać. Z jednej strony jest obecny w sektorze niskobudżetowym, a z drugiej - ma specyficzny, tubowy high-end.

 

Cokół to tym razem element z mdf-u, wyróżniający się lakierowaniem "piano black".

Cokół to tym razem element z mdf-u, wyróżniający się lakierowaniem "piano black".

Połączenie Levinsona z Everestami i innymi wspaniałymi JBL-ami jest jak najbardziej dozwolone i nawet zalecane przez większość dystrybutorów Harmana, ale nie każdego da się przekonać do takiej kombinacji, również ze względu na wciąż specyficzny, trochę studyjno-estradowy wygląd potężnych, JBL-owych paczek.

Zamiast upierać się przy JBL-u przy każdej okazji i tracić klientów na rzecz innych firm głośnikowych (albo, co gorsza, w ogóle, bo wybierając inne kolumny, będą gotowi rozważyć też zakup u konkurencji innej, "pasującej" do nich elektroniki), lepiej było stworzyć alternatywę, czyli drugą markę głośnikową, w ramach której pojawią się kolumny o zupełnie innym charakterze, ultranowoczesne i w gruncie rzeczy lepiej przystające do levinsonowego stylu. Co więcej, marka ta będzie ściśle wyspecjalizowana i nie będzie obciążała sobie reputacji produkowaniem głośników niskobudżetowych, stacji muzycznych czy słuchawek, na co został już skazany JBL.

Stąd też oferta Revela nie jest bardzo obszerna, chociaż można uznać ją za absolutnie wystarczającą z punktu widzenia zadań, jakie postawiono przed tą marką. W tej sytuacji (partnerowania Levinsonowi) za najważniejszą wypada uznać serię Ultima2 - czyli drugą generację serii, od której Revel zaczął swoją karierę. Dopiero później wprowadził tańszą serię Performa, która z kolei ma szansę na większą popularność, chociaż mniejszą na towarzystwo Levinsonów.

REVEL Performa3 F208

  • Produkowany Tak
  • Moc [W] 50-350
  • Wymiary [cm]* 118 x 30 x 37,5 (w zależności od pozycji przełącznika charakterystyki niskich częstotliwości; 8 omów w pozycji Boundary)
  • Typ obudowy br-p
  • Rodzaj głośników W
  • Efektywność [dB] 86
  • Impedancja (Ω)** 4-8 (z cokołem)
  • * Wymiary: wys./szer./gł.
  • ** W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona

Laboratorium

F-208 prezentują nieco inny profil charakterystyki niż Tribute. Obydwie konstrukcje są ogólnie dobrze zrównoważone, ale Revel wpisuje w ten obraz lekkie obniżenie zakresu kilku kHz, co jest nawet częściej spotykaną sytuacją niż prowadzenie tutaj charakterystyki na wysokim poziomie (które odważnie prezentuje Tribute). Również w tym przypadku pojawia się rozejście charakterystyk mierzonych pod różnymi kątami w płaszczyźnie pionowej, ale jest ono bardzo delikatne.

"Pod lupą" można zauważyć, że pod kątem -7 st. osłabienie przy 4 kHz jest największe (podobny efekt, ale także niepotrzebne do niczego zafalowania w zakresie wysokich częstotliwości, wprowadza maskownica), a pod kątem +7 st. - najmniejsze, lecz tym razem wyraźnych zmian brzmieniowych bym nie oczekiwał, F208 działają stabilnie i nie skłaniają do eksperymentów z pochyleniem czy wysokością miejsca odsłuchowego.

Najwyższą oktawę mają też tylko delikatnie wyeksponowaną, co nie powinno nikomu przeszkadzać, ale do dyspozycji jest jeszcze regulacja poziomu wysokich częstotliwości, działająca bardzo subtelnie - jak zmierzyliśmy, zgodnie z oznaczeniami, tylko w przedziale +/-1 dB względem charakterystyki z pozycji neutralnej, więc pokazywanie dodatkowego rysunku z takimi wynikami nie wydaje się potrzebne.

Co innego w zakresie niskich częstotliwości… Już na rysunku głównym widać dwa przebiegi w zakresie niskich częstotliwości - zdjęte przy pracującym systemie bas-refleks jak i po zamknięciu otworu, ale w obydwu przypadkach dla ustawienia regulatora basu w pozycji "normal".

Wraz z bas-refleksem niskie tony są wyraźnie wyeksponowane, charakterystyka ma bardzo podobny przebieg, jak w Tribute, pokazuje łagodny szczyt przy 80 Hz, a poniżej początkowo łagodne nachylenie, tym razem aż do 27 Hz, przy których możemy wyznaczyć spadek - 6 dB względem poziomu średniego - to już wynik nie bardzo dobry, ale wyśmienity. Nawet po zamknięciu otworu, mimo że poziom jest wyraźnie niższy, trudno narzekać na deficyt basu i kłopotliwie wysoką częstotliwość graniczną, skoro plasuje się ona przy ok. 40 Hz.

Premią będzie najlepsza odpowiedź impulsowa. Przełącznik basu, wraz z pozycją "boundary", oddaje nam do dyspozycji dwie kolejne charakterystyki (z bas-refl eksem pracującym i zamkniętym). Wszystkie cztery kombinacje pokazujemy na dodatkowym rysunku. Funkcja "boundary", przeznaczona do uruchomienia przy ustawieniu kolumn blisko ściany, a więc w warunkach, w których "wzmożenie" basu może być znaczne, nie może ograniczać się do kosmetycznej zmiany poziomu - korekta sięga 4 dB przy 100 Hz, dając ok. -3 dB w zakresie 25 - 50 Hz i przy 200 Hz (między odpowiednimi charakterystykami - dla bas-refl eksu pracującego i zamkniętego). Połączenie funkcji "boundary" i zamknięcia otworu bardzo obniży poziom charakterystyki, zakres zmian jest więc ogromny i pozwala dostroić F208 do praktycznie każdych warunków.

Działanie przełącznika poziomu basu ma też swoje wyraźne odbicie na charakterystyce impedancji, co może mieć też poważne skutki praktyczne, chociaż pewnie niezamierzone, a będące jedynie nieuchronnym skutkiem zmiany parametrów elektrycznych sekcji niskotonowej. Wraz z włączeniem funkcji "boundary", charakterystyka impedancji impedancji, w zakresie poniżej 200 Hz, podnosi się o ok. 2-2,5 oma.

To wiadomość z jednej strony dobra, a z drugiej odrobinę niepokojąca; wyższa impedancja jest oczywiście "łatwiejsza" dla wielu wzmacniaczy (wraz z 6-omowym minimum przy 100 Hz, a przymykając oko na 4-omowe przy 300 Hz, możemy ją zakwalifikować jako znamionowo 8-omową), pozostaje tylko pytanie, jakim sposobem uzyskano ten wzrost (i jednocześnie tłumienie) - jeżeli przez wtrącenie szeregowej rezystancji o tak znacznej wartości, to ubocznych skutkiem byłoby pogorszenie odpowiedzi impulsowej. Za podstawowy sposób działania wypada jednak uznać pracę w pozycji "normal", przy 4-omowej impedancji znamionowej (3,5-omowe minimum przy 90 Hz).

 
 

Podstawowe dane

  • 25 000 zł Cena

Nasza ocena

  • Wykonanie: Duża i po prostu ładna kolumna, solidna, konwencjonalna, bez ekstrawagancji, adekwatne do ceny wykończenie obudowy - piano black lub orzech na wysoki połysk. Bardzo porządne przetworniki, praktyczny układ regulacji niskich i wysokich częstotliwości.
  • Laboratorium: Dobre zrównoważenie z delikatnym obniżeniem zakresu kilku kHz, bardzo nisko rozciągnięty bas (-6 dB przy 25 Hz), duży zakres regulacji charakterystyki w zakresie niskich częstotliwości, delikatny w zakresie wysokich. Impedancja znamionowa zmienna między 4 a 8 omami, w zależności od pozycji regulatora basu (!). Czułość 87 dB.
  • Brzmienie: Czuć potęgę, która jednak nigdy nie ciąży i nie spowalnia akcji, doskonała spójność i czytelność, bardzo duża scena z dokładnymi źródłami pozornymi, duży zapas dynamiki, ale dźwięk zasadniczo spokojny i komfortowy. Wspaniała uniwersalność.
DALI Opticon 6

DALI
Opticon 6

Firma Canton była już potęgą, kiedy powstała marka Dali. Dzisiaj są to równorzędni konkurenci, i nawet jeżeli Canton wci...

SONUS FABER Lilium

SONUS FABER
Lilium

Cena: 250 000 zł

AVANTGARDE ACOUSTIC Duo XD

AVANTGARDE ACOUSTIC
Duo XD

Cena: 120 000 zł

SONUS FABER Chameleon T

SONUS FABER
Chameleon T

Cena: 10 000 zł

Audio - grudzień 2016

Strefa Magazynu

Audio 12/2016

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio