DALI Ikon 2 mkII

DALI Ikon 2 mkII

Na koniec, jako ostatni z pierwszej piątki, wchodzi do rywalizacji zawodnik wyraźnie innej kategorii - nie tyle wagowej, co wymiarowej. Swoją masą Ikony 2 mk2 nawet nie zrównują się z Lynxami, ale wielkość ich obudowy, będąca pochodną wielkości głośnika nisko-średniotonowego, zdecydowanie przekracza średnią tego testu. Reguły gry były jasno ustalone: zbieramy konstrukcje podstawkowe w zakresie 3000-4000 zł, nie bacząc na ich pozostałe cechy. A że Ikon 2 mk2 wciąż jest podstawkowcem, chyba nikt nie zaprzeczy.

Welkością bardziej pasowałby do zebranej stawki Ikon 1 mk2, uzbrojony w 5-calowy przetwornik nisko-średniotonowy. Jednak ceną odpowiadał nam tylko Dali Ikon 2 mk2 (i tym razem wcale nie była to cena "zbijana" na potrzeby testu). Posługiwanie się 18-cm przetwornikiem nisko-średniotonowym w obudowie o objętości netto ponad 15 litrów (dwa razy tyle, ile średnio mają konkurenci), przynosi wymierne rezultaty, co słychać i widać w pomiarach. Ale nie uprzedzajmy wypadków.

Ikony prezentują nowoczesne i schludne wzornictwo, ale jest ono realizowane mniejszym kosztem niż u konkurentów - w tej serii Dali nie widać jeszcze żadnego luksusu; jeżeli się go nie oczekuje, można to wziąć za dobrą monetę, wszystkie środki poszły w technikę i brzmienie. Pod pewnym względem wykończenie obudowy jest wręcz spartańskie. Nie dość, że główną część oklejono winylową imitacją drewna, to w dodatku dostępna jest tylko jednak wersja kolorystyczna - orzech. Z drugiej strony, w wykonaniu detali widać dokładność i dobry gust, a sama technika jest już na wysokim poziomie, który zresztą znamy z innych, wcześniej testowanych Ikonów.

Wykonanie tylnej ścianki (wsuniętej z technologicznym "uskokiem" między boki, dół i górę) oraz zastosowanie winylowej okleiny zdradza trochę "budżetowe" podejście do kosztów produkcji obudowy, ale estetycznego projektu ścianki frontowej i ogólnej solidności nie można jej odmówić.

Wykonanie tylnej ścianki (wsuniętej z technologicznym "uskokiem" między boki, dół i górę) oraz zastosowanie winylowej okleiny zdradza trochę "budżetowe" podejście do kosztów produkcji obudowy, ale estetycznego projektu ścianki frontowej i ogólnej solidności nie można jej odmówić.

Duża obudowa została zagospodarowana na dwa sposoby - jej objętość służy do stworzenia optymalnych warunków pracy 18-cm przetwornika w systemie bas-refl eks, a wysoka przednia ścianka zmieściła charakterystyczny dla Dali, "hybrydowy" moduł wysokotonowy, składający się z przetworników kopułkowego i wstęgowego (częstotliwość podziału między nimi wynosi 14 kHz, natomiast między kopułką a nisko-średniotonowym - 2,5 kHz).

Ciekawe jest zestawienie konstrukcji Chario i Dali - włoska sięga granicy pasma akustycznego za pomocą dużej, 38-mm kopułki; duńska uznaje, że przetwarzanie kopułki 28-mm, z natury sięgającej wyżej, trzeba na skraju pasma zastąpić i uzupełnić pracą przetwornika wstęgowego. I żadna z tych recept nie jest lepsza od drugiej. Są niemal sprzeczne ze sobą, ale ponieważ zostały dobrze zrealizowane, obydwie okazują się słuszne, tak jak dobrze wykonany, standardowy układ… Mówiąc inaczej, dobry konstruktor wybrnie z dużych tarapatów, zwłaszcza jeżeli sam się w nie wpakował, a słaby - przewróci się na prostej drodze.

Odsłuch

Każdy kolejny model coś od siebie dodawał, coś ujmował, aż wreszcie Ikony 2 prawie wszystko zebrały, skompletowały, poukładały i sfinalizowały. Bas jest w stylu B&W CM1 S2 - lepszego nawet nie wypada się spodziewać po konstrukcjach tej wielkości, biorąc pod uwagę, że kubatura Ikonów 2 jest dwa razy większa. Z kolei średnica nawiązuje do ekspresji i naturalności Richmondów: jest szybka, wyrazista, detaliczna i nawet nie wychodząc do przodu, nie pozostawia żadnych niedopowiedzeń, jest oczywista i podana jak na dłoni.

Oczywiście odbiór każdego podzakresu zależy od kształtu całej charakterystyki, jednak niektórym głośnikom, w tym Ikonom, udaje się zarówno zaznaczyć skraje pasma, jak i pozostawić środek na pierwszym planie. Gitary mają siłę, nasycenie i wybrzmienie, fortepian jeszcze nie jest tak wielki, jak w rzeczywistości, ale i tak ponadprzeciętnie rozwinięty. Dali góry zwyczajowo nie żałuje, ale i ona jest świetna. Tutaj nie będę owijał w bawełnę - jest najlepsza w teście, otwiera brzmienie, sypie detalem, potrafi też uderzyć, a przy tym nie rozjaśnia monotonnie całego brzmienia.

Dali Ikon 2 mkII

Dali Ikon 2 mkII

Teoretycznie podobny profil tonalny zaprezentowały Chario, jednak inaczej rozłożone akcenty istotnie zmieniają obraz - Dali Ikon 2 mkII mają trochę luźniejszy bas, lecz dokładniejszy środek i bogatszą, różnicującą górę. Nie oferują specyficznego klimatu, jak B&W, są bardziej dosłowne, nie grają romantycznie i powabnie, ale ze wszystkimi brzmieniami tego testu łączy je jedno - elegancko wycieniowany "górny środek" - co miarkuje natarczywość i pozwala słuchać z przyjemnością nawet słabych nagrań.

Dobre wrażenie wzmacnia i ma też praktyczne znaczenie, wyraźnie wyższa efektywność Dali Ikon 2 mk2 na tle wszystkich innych modeli tej grupy; włączone "bez przygotowania", w każdym porównaniu zagrają głośniej, a więc pozornie żywiej. Ale nawet po korekcie poziomu pozostaje z nami zdrowy, soczysty i detaliczny dźwięk.

Andrzej Kisiel

DALI Ikon 2 mkII

  • Produkowany Tak
  • Moc [W] 30-150
  • Wymiary [cm]* 44 x 19 x 31,5
  • Rodzaj głośników P
  • Efektywność [dB] 86
  • Impedancja (Ω)** 6
  • * Wymiary: wys./szer./gł.
  • ** W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona

Laboratorium

Zwykle producenci zawyżają czułość (lub efektywność), i to znacznie, więc w praktyce trudno mówić o jakiejkolwiek dokładności w podawaniu tego parametru. Widząc w katalogu Dali dokładność do pół decybela, z jaką firma deklaruje ten parametr, można się uśmiechnąć ironicznie...Tym razem zupełnie niesłusznie, bowiem podana wartość 86,5 dB dokładnie zgadza się z tym, co zmierzyliśmy!

Imponująca zarówno rzetelność, jak i sam poziom – Ikony 2 mk2 zostawiają wszystkich konkurentów w tyle, ale w rzeczywistości, a nie w obiecankach (np. Richmondy mają podobno 88 dB, a faktycznie... 83 dB). Co więcej, impedancja znamionowa Ikonów to 6 omów (minimum przy ok. 180 Hz - 5 omów), w tej sprawie producent również dostarcza nam prawdziwą informację, zabawiając nas przy okazji dokładnym podaniem częstotliwości rezonansowej bas-refleksu - 40,5 Hz (tak, czterdzieści i pół herca). Bardziej praktyczną informacją jest pasmo przenoszenia - w polu +/-3 dB ma się pojawić charakterystyka od 41 Hz do 31 kHz, w naszych pomiarach jest to zakres od ok. 45 Hz do ok. 10 kHz, ale powyżej charakterystyka wcale nie opada, lecz zostaje wyeksponowana.

Większość charakterystyk mierzonych pod różnymi kątami rozchodzi się w niewielkim stopniu, więc nie ma potrzeby analizowania tych różnic i zwracania szczególnej uwagi na ustawienie względem słuchacza. Oczywiście na osi 30O spadek w zakresie wysokich częstotliwości jest już wyraźny, ale na osi 15O wciąż mamy część wspomnianego wyeksponowania.

Niełatwą sztukę łączenia dwóch wysokotonowych firma opanowała już dawno temu. Widoczne drobne nierównomierności trudno byłoby z tą sprawą skojarzyć, chociaż rozwiązanie "hybrydowe" nie przynosi też pomiarowych rewelacji. Maskownica wprowadza widoczne, ale w sumie chyba mało istotne zmiany; idealnie liniowo nie było i bez niej, a z nią nie jest gorzej.

 
 

Podstawowe dane

  • 3 800 zł Cena

Nasza ocena

  • Wykonanie: Wyjątkowo duża konstrukcja podstawkowa, z 18-cm nisko-średniotonowym i firmowym, 2-przetwornikowym modułem wysokotonowym. Obudowa schludna, ale bez ambicji produktu luksusowego.
  • Laboratorium: Trochę górek i dołków, lekko wyeksponowane skraje pasma, ale dobra ogólna równowaga i niska dolna częstotliwaość graniczna (-6 dB przy 40 Hz). Wysoka czułość 86 dB przy 6-omowej impedancji.
  • Brzmienie: Swobodne, dynamiczne, wyraziste w całym pasmie, żadne kwestie nie wymagają dłuższych komentarzy.
DALI Opticon 6

DALI
Opticon 6

Firma Canton była już potęgą, kiedy powstała marka Dali. Dzisiaj są to równorzędni konkurenci, i nawet jeżeli Canton wci...

AVANTGARDE ACOUSTIC Duo XD

AVANTGARDE ACOUSTIC
Duo XD

Cena: 120 000 zł

SONUS FABER Chameleon T

SONUS FABER
Chameleon T

Cena: 10 000 zł

PROAC Studio 148

PROAC
Studio 148

Cena: 10 000 zł

Audio - grudzień 2016

Strefa Magazynu

Audio 12/2016

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio