KEF Q100

KEF Q100
Generacja Q 

Wprowadzona w zeszłym roku kolejna generacja serii Q jest ważnym, o ile nie najważniejszym filarem oferty. Tańsza seria C jest znacznie skromniejsza, starsza i nie może się pochwalić najważniejszym patentem firmy, który w dodatku silnie wyróżnia konstrukcje KEF-a nawet w oczach laików.

W zeszłym roku przetestowaliśmy dwa modele wolnostojące nowej serii Q (Q500 i Q700, jest jeszcze trzeci - Q900), są też dwa podstawkowe - testowany Q100 i nieco większy Q300 z 18-cm układem Uni-Q.

Warto podkreślić ten fakt - KEF Q100 jest najtańszą konstrukcją KEF-a, w której ulokowano przetwornik Uni-Q (nie licząc "jajecznych" satelitów systemu KHT). Jeżeli więc chcemy poznać techniczne i brzmieniowe możliwości prawdziwego" KEF-a, musimy wydać przynajmniej 1800 zł.

Ale to przecież całkiem niewiele! Oczywiście większe i droższe kolumny KEF-a grają lepiej (a w każdym razie powinny...), ale zastosowany w KEF Q100 układ Uni-Q nie jest tylko tanią namiastką tego, co zainstalowano w innych modelach serii Q czy nawet w wyższej serii R. Ba, nawet odniesienia do nowej referencji KEF-a - Blade`a - nie są tutaj nadużyciem.

Oceniam to nie tylko na podstawie tego, co napisano w materiałach firmowych i co widać na pierwszy rzut oka (a już wtedy widać bardzo dużo), lecz po wykręceniu głośnika i oględzinach całej jego konstrukcji.

Bardzo solidny, odlewany kosz jest odpowiednim oparciem dla potężnego (jak na 15-cm głośnik) układu magnetycznego i niezwykłego zawieszenia aluminiowej membrany nisko-średniotonowej, połączonej z dwucalową cewką.

W 2-calowym okręgu wygospodarowano dość miejsca, aby zmieścić nie tylko 25-mm aluminiową kopułkę wysokotonową, lecz również otaczający ją stożek i oparty na nim dyfuzor - elementy te kształtują charakterystykę optymalną w tych warunkach pracy tweetera, dopasowując ją jednocześnie do połączenia z charakterystyką sekcji niskośredniotonowej.

Dla porządku przypomnijmy, że układ Uni-Q to koncentrycznie ustawione, zintegrowane, ale elektrycznie (cewki), magnetycznie (magnesy) i mechanicznie (zawieszenia i membrany) niezależne przetworniki, oczywiście niezależnie filtrowane - podobnie jak w "normalnym" układzie dwudrożnym.

Ponieważ tak osadzony głośnik wysokotonowy nie wymaga na froncie przygotowania dla niego miejsca, można było bez problemu umieścić tutaj otwór bas-refleks. Oczywiście to bonus, nie taki jest podstawowy cel stosowania Uni-Q. Koncentryczna aranżacja dwóch przetworników i zsynchronizowanie ich centrów akustycznych rozwiązuje kilka problemów akustycznych, na jakie cierpią układy z tradycyjnie odseparowanymi przetwornikami.

Dźwięk

Opisując sytuację skrótowo i przystępnie - cały dźwięk biegnie z jednego punktu, nie jest "rozciągnięty" między rozsuniętymi przetwornikami; zmiany pozycji słuchacza (zejście z osi głównej) nie zmieniają różnic w odległościach między poszczególnymi przetwornikami a słuchaczem - ta różnica zawsze wynosi... zero, co oznacza też, że dźwięk z obydwu przetworników dociera do słuchacza w tym samym czasie.

To, według niektórych konstruktorów, też ma znaczenie (choć dla większości konstruktorów... nie ma to znaczenia). Wspomniane niezwykłe zawieszenie, wyróżniające Uni-Q najnowszej generacji, wygląda z zewnątrz na płaskie i nieprzystosowane do dużych amplitud, jednak pod maskującym pierścieniem zewnętrznym kryje się druga część zawieszenia - wysoki gumowy kołnierz, który znacznie zwiększa elastyczność całego układu drgającego.

Relatywnie płaska, tylko pokarbowana część połączona z membraną nie tworzy typowego wybrzuszenia, które mogłoby zakłócać promieniowanie, zwłaszcza częstotliwości wysokich, emitowanych tu z samego centrum. Spójrzmy na całość pod tym kątem - poczynając od kopułki, powierzchnie otaczającego ją stożka, membrany nisko-średniotonwej, zawieszenia, pierścienia maskującego i samego frontu obudowy płynnie się łączą.

Na gnieździe przyłączeniowym, pomiędzy dwoma parami zacisków, widać dwa pokrętła; nie są to żadne regulacje, ale bardzo wygodne zwory - wystarczy lekko przekręcić i zwora jest aktywna.

Dostępne są trzy wersje kolorystyczne monitorków KEF Q100 - wiśniowa, orzechowa i czarna.

Odsłuch

KEF Q100 ma silną "osobowość", nie wystarcza mu grać poprawnie. Trochę szarżuje, ale w sumie wychodzi mu to na zdrowie. Bo nie jest to wulgarny atak skrajami pasma, choć te z pewnością nie zostały zaniedbane...

Oczywiście dolny skraj "pasma" nie może tu oznaczać dosłownie najniższych częstotliwości pasma akustycznego, które pozostają poza zasięgiem małych głośników, ale już średni bas" pojawia się z wigorem, ma zarówno substancję, można nawet powiedzieć, że trochę "tłuszczyku", jak też dynamikę, co w tym przypadku, jakimś sposobem, się nie wyklucza. Dzięki swej sprawności bas się nie wlecze i ostatecznie nie obciąża brzmienia, lecz przeciwnie - ożywia je.

Drugim elementem, a raczej drugim i trzecim będącym w symbiozie, jest przestrzenność, w kreowaniu której ważny udział ma wysoka analityczność. Ale nie jest to tylko serwowanie wysokotonowych detali, lecz wyraźna kreska, artykulacja, szybkość. Z tła wyciągane są dźwięki wcześniej (na innych głośnikach) głęboko zatopione; tutaj nie wyskakują na pierwszy plan, ale są lepiej czytelne.

Scena jest i szeroka, i głęboka, większa niż u Cantona i precyzyjniejsza w lokalizacjach niż w Dali, chociaż i tutaj pierwszy plan nie nabiera "ciała". Wokale są wyszczuplone, nie emanują ciepłem, wiarygodność muzyki jest dostatecznie "zabezpieczona" dużą skalą dynamiki (jak na mały monitor), która pozwala prezentować niuanse we właściwych proporcjach z mocniejszymi uderzeniami.

KEF Q100 popisuje się rozdzielczością i detalicznością, nie tracąc tonalnej równowagi i spójności, ale gra trochę w technicznym klimacie, bez naturalnego ciepła. Wygląda ambitnie i gra ambitnie.

Andrzej Kisiel

KEF Q100

  • Produkowany Tak
  • Moc [W] 10-100
  • Wymiary [cm]* 30 x 18 x 27
  • Typ obudowy br-p
  • Rodzaj głośników P
  • Efektywność [dB] 86
  • Impedancja (Ω)** 4
  • * Wymiary: wys./szer./gł.
  • ** W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona
 
 

Podstawowe dane

  • 1 800 zł Cena

Nasza ocena

  • Wykonanie: Nowoczesny wygląd z zaawansowanym układem Uni-Q ostatniej generacji.
  • Laboratorium: Dobre zrównoważenie i rozpraszanie. Niska czułość 84 dB przy 4-omowej impedancji - obciążenie niezbyt wygodne.
  • Brzmienie: Porządek na scenie, dynamiczne, szybkie, detaliczne
DALI Opticon 6

DALI
Opticon 6

Firma Canton była już potęgą, kiedy powstała marka Dali. Dzisiaj są to równorzędni konkurenci, i nawet jeżeli Canton wci...

SONUS FABER Lilium

SONUS FABER
Lilium

Cena: 250 000 zł

AVANTGARDE ACOUSTIC Duo XD

AVANTGARDE ACOUSTIC
Duo XD

Cena: 120 000 zł

SONUS FABER Chameleon T

SONUS FABER
Chameleon T

Cena: 10 000 zł

Audio - grudzień 2016

Strefa Magazynu

Audio 12/2016

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio