Magical Stunder Tour, czyli w sali koncertowej radiowej Trójki

Magical Stunder Tour, czyli w sali koncertowej radiowej Trójki

Felietony

Już kilka razy relacjonowaliśmy imprezy, organizowane w sali koncertowej im. Agnieszki Osieckiej w radiowej Trójce. Polegają one na wspólnym słuchaniu - jednak nie muzyków na żywo, ale analogowych płyt, a ostatnio również taśm.

Od jakiegoś czasu firmą zabezpieczającą "sprzęt" jest doskonale nam znany dystrybutor Voice, bowiem idea "odsłuchów" zakłada wykorzystanie systemów high-endowych, a nie nagłaśniających (jakie oczywiście są w tej sali zainstalowane). 

Koncepcja odważna, a rezultaty kontrowersyjne, bo jednak nawet najlepszy sprzęt domowy nie jest projektowany pod kątem pracy w tak dużych pomieszczeniach. Niezależnie od tego, cenię sobie Trójkowe imprezy za organizację i determinację edukacyjną, za muzyczny temat przewodni, którym, na szczęście, nie jest nowy model takiego czy innego wzmacniacza czy nie daj Boże kabli.

Tym razem spotkanie dotyczyło specjalnego "wydania" albumu "Magical Mystery Tour" (oczywiście Beatlesów). Wyjątkowość polega na odtworzeniu pierwszej kopii taśmy matki, przygotowanej już w 1967 roku dla jednej z europejskich tłoczni płyt winylowych. Polem do dyskusji może być (choć w tym przypadku nikt o tym nie wspominał) oczywiście to, czy lepiej sięgać po analogową kopię oryginału, czy remasterowane – a więc oczyszczone i poprawione dzięki najnowszym zdobyczom techniki – cyfrowe wersje nagrań. Te, z których tłoczone są bieżące (winylowe) wydania płyty "Magical Mystery Tour", pochodzą przeważnie z przygotowanych w 2009 roku wersji już cyfrowych... Ale na wyobraźnię działa także obcowanie z historyczną wartością, materialną i symboliczną, jaką jest owa taśma, licząca sobie już prawie 50 lat.

Emocje studzić może trochę świadomość, że oryginał taśmy-matki jest tylko jeden, a takich "pierwszych kopii" jest z pewnością wiele ("pierwsza" nie oznacza, że powstała chronologicznie jako pierwsza, ale że została nagrana prosto z taśmy-matki). Pewien surrealizm tej sytuacji wynika też z braku pewnego dowodu, że owa taśma rzeczywiście jest pierwszą kopią... Jakby ktoś na czystej taśmie (w tym przypadku była to AGFA) nagrał Beatlesów, przykleił potem dwie naklejki, coś "nabazgrał" tu i tam...

Magical Stunder Tour, czyli w sali koncertowej radiowej Trójki

Miny niektórych osób wskazywały na to, że nie do końca są pewni, co mają o tym myśleć; może nawet dokładnie nie rozumieją, o co w tym chodzi. Co jest kopią, co matką, a co taśmą... Co więcej, pudełko wyglądało tak pięknie, jakby je w 1967 roku włożono do próżniowego opakowania; nikomu nie rozlała się kawa, nikt nic nie zagniótł... O samej muzyce z "Magical Mystery Tour" nie ma sensu w tym miejscu się rozwodzić – kto zna, ten zna; kto nie zna, powinien poznać, niekoniecznie z pierwszej kopii.

Na potrzeby tego spotkania organizatorzy zdobyli magnetofon szpulowy Studer A80 – to prawdziwa studyjna legenda, występująca w różnych wersjach: od monofonicznej, przez stereo (z którą mieliśmy do czynienia), aż po 24-kanałowy multitrack. Używany regularnie do prac montażowych, prezentowany egzemplarz miał nawet zainstalowany moduł edycyjny (znaczniki).

A80 waży tyle co duża pralka i zajmuje nawet więcej miejsca. Na tle Studera niemal znikał wzmacniacz dzielony Primare (przedwzmacniacz PRE60/ końcówka mocy A60), a referencyjne kolumny Audio Physic Cardeas wyglądały i grały na scenie Trójkowego studia dość nieśmiało. O specyfi ce brzmienia, uzyskiwanego za pomocą high-endowego sprzętu w tak dużej sali, pisaliśmy już wcześniej. W dodatku obecny na imprezie konstruktor Audio Physica, dopytywany o swoje relacje z muzyką The Beatles, odpowiedział, że słucha Rolling Stonesów, po sali przeszedł pomruk niezadowolenia, więc tym bardziej stało się zrozumiałe, dlaczego jego kolumny, w zaistniałej sytuacji, nie nie mogły wspiąć się na wyżyny, które przecież znamy z naszego testu.

Radek Łabanowski

FAQ

Leksykon

Reportaże i wywiady

Audio - grudzień 2016

Strefa Magazynu

Audio 12/2016

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio