Audio Show 2014. Terapia kolejką

Audio Show 2014. Terapia kolejką

Reportaże i wywiady

Kto wciąż sądzi, że Audio Show jest doskonałym miejscem, aby dobrze poznać sprzęt, jego brzmienie, i podejmować decyzje o zakupie, jest w błędzie. Ale przecież wciąż słyszę gorące komentarze, głównie narzekania, że coś grało beznadziejnie.

Owszem, sam spotkałem systemy grające słabo, którym chyba żadne warunki nie mogłyby pomóc, ale zdecydowana większość klasyfikowałaby się do dalszych "badań". Z drugiej strony, wcale nie jestem za zredukowaniem Audio Show do "wystawki" pozbawionej prezentacji brzmieniowych – właśnie dlatego, że sesje odsłuchowe są tym miejscem i czasem, w którym odbywa się spektakl, kontakt, rodzą się dyskusje. Nie można przecież posadzić ludzi i zrobić im wykładu ze sprzętem stojącym za plecami albo pod ścianami, w końcu niczego nie włączając!

Dochodzę więc powoli do wniosku... o nieaktualności, albo przynajmniej niekompletności, opinii mówiących o nieuchronnym upadku imprez "hotelowych", ze względu na niewspółmierność wysiłków, oczekiwań i rezultatów brzmieniowych. Formuła "racjonalnej" wystawy, rozgrywającej się na otwartych stoiskach targowych w dużych halach jest bowiem pozbawiona nie tylko samych wrażeń brzmieniowych (co można by odżałować), ale właśnie - i to już strata niepowetowana - owego klimatu spotkań, całej ich serii, z których każde jest o wiele bardziej inne, niż pokazywany sprzęt. Jest tak inne, jak inna jest osoba prowadzącego.

Komu na tym nie zależy, niech siedzi w internecie, a "wszystko" sobie wygugluje. Na jednym z korytarzy Sobieskiego stała rekordowo duża kolejka. Do pokoju "Lampizatora". Z rozmów wynikało, że nie wszyscy wiedzą, po co stoją, ale skoro stoją inni... To też warto wziąć pod uwagę.

Po ćwierćwieczu wolnego rynku i dostępności wszelkich dóbr, jesteśmy spragnieni okazji, aby postać w kolejce przed zamkniętymi drzwiami, za którymi odbywa się jakiś lampowy seans... Niby bardzo się wszyscy spieszymy, ale gdy coś nas zaintryguje, potrafi my zwolnić. I do takiego wyhamowania Audio Show może nas skłaniać, a wtedy, mimo panującego na korytarzach tłoku i braku świeżego powietrza, wrócimy do domu w dobrym nastroju, po swoistej psychoterapii. W kolejce też można pogadać! Samo oglądanie klocków za kilkaset tysięcy żadną terapią nie będzie.

FAQ

Leksykon

Felietony

Audio - grudzień 2016

Strefa Magazynu

Audio 12/2016

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio