Anita Lipnicka w Warszawie

Koncerty

W niedzielę 7 listopada w warszawskiej Stodole odbędzie się koncert Anity Lipnickiej. Artystka wykona między innymi piosenki z najnowszej płyty.
Dodano: 20 wrzesień 2010

Po siedmiu latach wyłącznej współpracy muzycznej z Johnem Porterem znakomita wokalistka wraca z w pełni autorskim projektem. Tworząc płytę "Hard Land of Wonder" Anita Lipnicka przyjęła na siebie wiele ról - autorki tekstów i muzyki, akompaniatorki, wokalistki i producentki. W efekcie powstał intymny, nastrojowy album ze znakomitymi tekstami i piękną, wysublimowaną i oszczędną muzyką. Wiodącymi instrumentami pozostają fortepian, kontrabas i instrumenty perkusyjne, jednak artystka dodatkowo inkrustuje całość dźwiękiem m.in. puzonu, banjo czy kwartetu smyczkowego.

Do realizacji albumu Anita Lipnicka zaprosiła muzyków, z którymi od lat chciała nawiązać współpracę - na kontrabasie zagrał Ali Friend (Beth Orton, Red Snapper, Clayhill), na perkusji Danny Cummings (George Michel, Simply Red, Brian Adams), Melvin Duffy (Gomez, Robbie Williams) - na instrumentach strunowych, a Charlie Kassey (Neneh Cherry, Akasha) - na gitarze elektrycznej i keyboardzie.

Album został nagrany w kilku studiach brytyjskich, w tym w legendarnym Real Word Petera Gabriela. Po premierze 13 listopada 2009 zebrała bardzo dobre recenzje, a niedawno uzyskał status Złotej Płyty.

Anita Lipnicka zapowiada, że podczas koncertu nie skupi się wyłącznie na piosenkach z najnowszej płyty, będzie można usłyszeć ją także w polskim repertuarze, specjalnie zaaranżowanym na okazję koncertu

Wejście: 18:30

Ceny biletów:
• miejsca stojące: 50 zł
• miejsca siedzące numerowane 60 zł

Punkty sprzedaży biletów: Sklepy Media Markt i Saturn, Bileterie Empik oraz punkty sprzedaży Ticketpro na terenie całego kraju oraz w kasie klubu Stodoła.

Klub Stodoła
ul. Batorego 10

materiały prasowe

Anita Lipnick - Mosty

Audio - listopad 2018

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

W tym numerze zajmujemy się sprzętem tak popularnym, jak słuchawki bezprzewodowe za kilkaset złotych (pięć modeli) i gramofony za tysiąc kilkaset (również piątka), ale na drugiej szali kładziemy test jubileuszowego, hi-endowego zestawu Marantza KI-Ruby, i parę ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj