3 Gigs In One Night w warszawskim Pardon, To Tu

Koncerty

W środę 22 stycznia w warszawskim klubie Pardon, To Tu odbędzie się koncert 3 Gigs In One Night. Zagrają Artur Maćkowiak, Samara Lubelski i Solar Fire Trio (Jackson / Dickaty / Marks).

Dodano: 17 styczeń 2014

W środę 22 stycznia w warszawskim klubie Pardon, To Tu odbędzie się koncert 3 Gigs In One Night. Zagrają Artur Maćkowiak, Samara Lubelski i Solar Fire Trio (Jackson / Dickaty / Marks).

Samara Lubelski to wokalistka i multiinstrumentalistka z Nowego Jorku. Na co dzień współpracuje z Thurstonem Moorem - liderem Sonic Youth, z którym nagrała dwie płyty solowe i współtworzy zespół Chelsea Light Moving. Nagrała też kilka solowych płyt, w styczniu planuje wydanie kolejnej, na skrzypce i elektronikę. W związku z tym odbędzie się jej europejska trasa koncertowa, podczas której będzie ją można usłyszeć aż w czterech polskich miastach.

Artur Maćkowiak - muzyk, performer. Współtworzył zespół Something Like Elvis i Potty Umbrella. Od 2011 r. gra solo oraz w innych przedziwnych konfiguracjach. Porusza się w obszarach szeroko pojętej muzyki gitarowej, okraszonej dużą dawką eksperymentu, elekroniki, ambientu, improwizacji, ale z dość charakterystyczną nutą słowiańskiej melodyki. Współtworzy Innercity Ensemble, improwizujący kolektyw składajacy się z muzyków związanych z takimi przedsięwzięciami muzycznymi jak: HATI, Dwutysięczny, Stara Rzeka, Tie'n Lai, Pictorial Candi, Jachna/Buhl. W październiku 2013 r. ukazała się druga solowa płyta Artura Maćkowiaka "Before the angels play their trumpets", wydana nakładem Wet Music Records.

Solar Fire Trio - zespół powstał w 2005 roku i składa się z saksofonu tenorowego, altowego i perkusji - posiada modus operandi, podstawą którego jest zazębiania free jazz z "buntowniczym duchem rocka ".

Pardon, To Tu
pl. Grzybowski 12/16

materiały prasowe

Audio - listopad 2018

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

W tym numerze zajmujemy się sprzętem tak popularnym, jak słuchawki bezprzewodowe za kilkaset złotych (pięć modeli) i gramofony za tysiąc kilkaset (również piątka), ale na drugiej szali kładziemy test jubileuszowego, hi-endowego zestawu Marantza KI-Ruby, i parę ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj