Reedycje trzech albumów grupy Dezerter

Premiery

Już 6 listopada nakładem Mystic Production ukażą się reedycje trzech albumów z bogatej dyskografii zespołu Dezerter. Będą to płyty należące do najwcześniejszych dokonań grupy: "Kolaboracja", "Wszyscy przeciwko wszystkim" i "Blasfemia".
Dodano: 3 listopad 2012

Już 6 listopada nakładem Mystic Production ukażą się reedycje trzech albumów z bogatej dyskografii zespołu Dezerter. Będą to płyty należące do najwcześniejszych dokonań grupy: "Kolaboracja", "Wszyscy przeciwko wszystkim" i "Blasfemia".

W 2013 r. ukażą się zaś reedycje kolejnych krążków: "Jak powstrzymałem trzecią wojnę światową czyli nieznana historia Dezertera", "Ile procent duszy", "Mam kły mam pazury", "Ziemia jest płaska", „Decydujące starcie", "Nielegalny zabójca czasu".

"Kolaboracja" oryginalnie wydana została w czerwcu 1988 r. Płyta ukazała się ze zmienionym przez cenzurę tytułem oraz tytułami kilku piosenek. Część okładki zaklejono czarnymi paskami, a z taśmy-matki wymazano "nieprawomyślne" słowa zastępując je „pikami”. Była to pierwsza płyta Dezertera, która została wydana w Polsce. Niniejsza edycja jest pełną wersją albumu.
 
"Wszyscy przeciwko wszystkim" - pierwsza płyta wyprodukowana przez zespół za własne pieniądze. Album "Wszyscy przeciwko wszystkim" wydany został w 1990 r., a więc już w nowym ustroju. Znalazły się na nim utwory, które wcześniej nie mogły być nagrane ze względu na cenzurę oraz kilka zupełnie nowych. Płyta doczekała się reedycji we Francji.

 

wszyscy_przeciwko_wszystkim_max_01

"Blasfemia" - powstawała w okresie rekonwalescencji po wypadku samochodowym zespołu (w 1991 r.) i ukazała się w 1992 r. Zawierała całkowicie premierowy materiał, a wśród piosenek znajdziemy wielki hit koncertowy zespołu "Pierwszy raz". W 1993 r. ukazała się reedycja "Blasfemii" we Francji.

 

blasfemia_min

Mystic

Audio - listopad 2018

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

W tym numerze zajmujemy się sprzętem tak popularnym, jak słuchawki bezprzewodowe za kilkaset złotych (pięć modeli) i gramofony za tysiąc kilkaset (również piątka), ale na drugiej szali kładziemy test jubileuszowego, hi-endowego zestawu Marantza KI-Ruby, i parę ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj