PRO-JECT
Heart In One

Pro-Ject włączył słuchawki do swojej oferty dwa lata temu. Model One kosztuje 440 zł, a model Two niewiele ponad 200 zł.

Nasza ocena
Wykonanie
Klasyczna konstrukcja, elementy dość sztywne i solidnie wykonane.
Brzmienie
Rozłożysty, miękki bas, ciepły środek, błyszcząca góra.
Możesz pobrać ten artykuł w formacie
Artykuł pochodzi z Audio

Producent stosuje wobec Pro-Ject Hear it One określenie "styl klasyczny" (Classic design) i rzeczywiście: mają duże, okrągłe muszle zwężające się mocno ku tyłowi, oraz wąski pałąk wykończony mięciutką, naturalną skórą. Mechanizm regulacyjny jest też z poprzedniej epoki - muszle "jeżdżą" po dwóch wystających z pałąka szynach.

Po założeniu wydaje się, że Pro-Ject Hear it One będą za duże (za szerokie), jednak po właściwej (dość ścisłej) regulacji wszystko było w porządku. Stożkowe muszle wykonano z częściowo błyszczącego, a częściowo matowego, czarnego plastiku.

Poduszki mają zapewniać skuteczną izolację, są wykończone materiałem skóropodobnym, dużą powierzchnią stykają się z głową, ale łatwo się układają - wewnątrz poduszek znajduje się pianka z "pamięcią kształtu". Nie zawsze przy wyborze słuchawek zwracamy uwagę na przewód sygnałowy. To może i drobiazg, ale gdy jest wykonany z niewłaściwego materiału, może napsuć sporo krwi w codziennym użytkowaniu. Ten z Pro-Ject Hear it One jest znakomity, pokryto go miękkim, tekstylnym materiałem, uniknięto też niemal całkowicie irytującego efektu stetoskopu.

Przewód zakończono wtykiem mini-jack, ale w zestawie jest też przejściówka na 6,3 mm. Hear It One nie ma sterowników dla urządzeń przenośnych, ale - tak jak większość słuchawek przygotowanych do współpracy ze smartfonami - impedancję 32 omów.

Odsłuch

Własny charakter Pro-Ject Hear it One zaznaczają głównie w zakresie basu. Emocje są spore, bo niskie tony - miękkie, głębokie, obfite - są traktowane zdecydowanie priorytetowo. Na jego tle środek jest delikatny, ma swoistą oleistość oraz cukierkowość, i chociaż jest cofnięty względem basu, to też wnosi do brzmienia coś specjalnego.

Wysokie tony znowu odzywają się żywiej, mają dynamikę i różnorodność, wnoszą więc dużo światła, lecz nie rywalizują z basem, a w każdym razie taką rywalizację przegrywają... Jednak swoją odwagą i autonomicznością wnoszą dostatecznie dużo, aby przeciwdziałać jednostronnemu przechyłowi. Owszem, to brzmienie jest dalekie od neutralności, ale ma bardzo "fizjologiczną" kompozycję, dostarcza dużo emocji i po prostu przyjemności.

Radek Łabanowski

Parametry
PRO-JECT Heart In One
Produkowany Tak
Typ Zamknięte
Poduszka Nauszne
Masa 180
Impedancja (Ω) 32
Pasmo przenoszenia (Hz) 10-22 000
Ergonomia Pomimo prostych regulacji, dobrze leżą na głowie.
Wymiary: wys./szer./gł., W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona.
PRO-JECT testy
MP 3100HV / PA 3100 HV
T+A
MP 3100HV / PA 3100 HV
Odtwarzacz CD + wzmacniacz

W 2013 roku prezentowaliśmy system złożony z odtwarzacza MP3000HV i wzmacniacza zintegrowanego PA3000HV. Były to wówczas referencyjne urządzenia T+A i pierwsze zaprojektowane w koncepcji HV (High Voltage). Od tamtego czasu wiele się zmieniło, wspomniane wyżej modele zastąpiono przez nowsze wersje - MP3100HV i PA3000HV - którymi zaraz się zajmiemy, ale wspomnijmy też o pozostałych. Otóż pojawiły się jeszcze dwa źródła strumieniowe (SD3100HV, SDV3100HV), transport (PDT3100HV), odtwarzacz płyt (PDP3000HV), dwie końcówki mocy (A3000HV, M40HV), przedwzmacniacz (P3000HV), a nawet zasilacz (PS3000HV). Rodzinka pod wysokim napięciem.

SA/PM KI Ruby
MARANTZ
SA/PM KI Ruby
Odtwarzacz CD + wzmacniacz

Celebrowanie jubileuszy, wykorzystywanie ich do promocji własnej marki i produktów stało się w branży audio powszechne. Nasza wrażliwość i podatność na sugestię, że mamy do czynienia z czymś wyjątkowym, jest więc mniejsza niż kiedyś. Ale wciąż pojawiają się urządzenia i okoliczności, które poruszają naszą wyobraźnię. Takim autorytetom, jak Marantz i Ken Ishiwata, trudno odmówić prawa do edycji urządzeń specjalnych, tym bardziej, że wcale go nie nadużywają.

MP1000E / PA1000E
T+A
MP1000E / PA1000E
Odtwarzacz CD + wzmacniacz

Firma T+A nigdy nie startowała w sektorze niskobudżetowym, a seria E to jej relatywnie tańsze propozycje w zakresie "elektroniki". Seria ta obchodzi w tym roku swoje 10-lecie, a przy tej okazji dokonano jej odświeżenia, czego efektem są trzy najnowsze produkty.

Live Sound & Installation wrzesień 2019

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta wrzesień 2019

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista wrzesień 2019

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio wrzesień 2019

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu