NAD
Viso HP70

Viso HP70 to pierwsze słuchawki bezprzewodowe NAD-a, w sumie dopiero drugie w ofercie firmy, dodane do wprowadzonych 5 lat temu (i wciąż pozostających w sprzedaży) Viso HP50. NAD porusza się w tej dziedzinie ostrożnie, jednak można liczyć na to, że to, co zrobi, będzie bardzo dobre, skoro nie realizuje swoich projektów "na wyścigi".

Nasza ocena
Wykonanie
Wygląd poważny i efektowny, skóra, nowoczesne tworzywa i metalowe dodatki.
Funkcjonalność
Komplet standardów kodowania (włącznie z aptX HD i AAC) pozwoli uzyskać maksymalną jakość z każdego źródła Bluetooth. Parowanie zbliżeniowe. Dobra pasywna izolacja akustyczna uzupełniona ANC. Na głowie leżą lekko, zapewniając wysoki komfort, ale nie pozwalając skakać z rozkoszy. Dość krótki czas pracy na jednym ładowaniu.
Brzmienie
Gęste, plastyczne, ciepłe. Znakomita głębia, piękne wokale, naturalna scena dźwiękowa. Tylko śladowe wpływy systemu ANC na charakter brzmienia.
Możesz pobrać ten artykuł w formacie
Artykuł pochodzi z Audio

Konkurenci też zadbali o opakowania, ale NAD postarał się wyjątkowo, abyśmy mieli wrażenie kontaktu z poważnym sprzętem, a nie tylko jakimś modnym gadżetem. Słuchawki mają być "przewoźne", wtedy o ich ochronę zadba usztywnione etui z wygodnym suwakiem i zewnętrzną klamrą. W zestawie, oprócz kabli (sygnałowy i zasilający), jest jeszcze przejściówka samolotowa, a także dość niekonwencjonalny (w kontekście bezprzewodowości) element - adapter z wtyku 3,5-mm na 6,3-mm.

NAD Viso HP70 - wykonanie

Skóra (tzw. ekologiczna) występuje obficie, zarówno w grubych poduszkach, jak i w obszyciu pałąka. Muszle są obszerne, większe niż same pady. Lekko gumowana, matowa struktura jest przyjemna w dotyku. Jeszcze bardziej "odjazdowe" są metalowe, wypolerowane wsporniki, lekko zakrzywione i zwężające się w kierunku pałąków. Regulacja działa pewnie, mechanizm skokowy po maksymalnym rozsunięciu nie zostawia dużego zapasu, ale każda głowa powinna się zmieścić. Wewnątrz muszli widzimy wyraźne oznaczenia kanałów.

Muszle słuchawek NAD Viso HP70 zawieszono na uchwytach z "ciekłego metalu", wewnątrz których znajduje się także mechanizm regulacyjny.

HP70 to z założenia słuchawki mobilne, ale poduszki zostawiają tu na tyle dużo miejsca i leżą tak lekko, że czujemy się w nich "jak w domu". Muszle zawieszono na uchwytach z "ciekłego metalu", wewnątrz których znajduje się także mechanizm regulacyjny.

NAD Viso HP70 - złącza i sterowanie

Wszystkie regulatory i gniazda ulokowano na prawej muszli; lewa zawiera wyłącznie niewielką szczelinę mikrofonu. NAD Viso HP70 mają analogowe wejście, wszystkie funkcje rozdzielono pomiędzy trzy manipulatory. Takie podejście może się wydawać niezbyt nowoczesne, ale walory praktyczne mechanicznych przycisków, przynajmniej dla mnie, wciąż zwyciężają.

Rozdzielono sterowanie odtwarzaniem, regulację głośności, a trzeci hebelek służy do włączania słuchawek i aktywowania systemu ANC. Ciekawostką HP70 jest tryb RoomFeel – to procesor sygnałowy, który symuluje przestrzeń kreowaną przez parę głośników. Room-Feel jest załączany automatycznie, gdy tylko włączymy słuchawki.

Jest parowanie zbliżeniowe NFC, a paleta standardów kodowania BT okazuje się imponująca. Należy pochwalić przede wszystkim nowoczesny aptX HD, z najlepszą jakością dźwięku, ale HP70 obsługują też SBC (system standardowy) i AAC (dla Apple).

Manipulatory podzielono na trzy sekcje - w każdej znajduje się hebelek.

Manipulatory podzielono na trzy sekcje - w każdej znajduje się hebelek.

NAD Viso HP70 - ergonomia

Nad Viso HP70 zapewniają duży luz, a przez to i komfort, właściwy raczej dla słuchawek domowych niż przenośnych.

Konstrukcja zamknięta i skórzane pady "robią swoje", więc od czasu do czasu trzeba się "przewietrzyć", lecz jest naprawdę dobrze. Poduszki otaczają ucho, nie uciskają. Konkurenci mocniej trzymają się na głowie, w HP70 nie należy wykonywać bardzo gwałtownych ruchów, a słuchawki odwdzięczą się traktowaniem nas równie uprzejmie. Ładowanie HP70 odbywa się przez kabelek i port Micro USB.

Masywne, wysokie poduszki, grube warstwy gąbki i skóry zapewniają bardzo dobrą pasywną izolację od dźwięków z zewnątrz. Właściwie niewiele więcej jest w tej kwestii potrzebne, lecz mamy do dyspozycji nowoczesny system ANC.

Odsłuch

Zakładając i włączając słuchawki NAD Viso HP70, możemy przenieść się do wyraźnie innego klimatu, niż oferuje nam większość słuchawek. HP70 basem nas nie zatłuką, ale przede wszystkim - wysokimi nie posieką. Zresztą stronią od jakiejkolwiek przesady i napastliwości w każdym zakresie. Muzykę raczej uspokoją, niż "nakręcą", wprowadzą nas w jej harmonię, odpuszczą z nerwowości. Dźwięk jest wybitnie "płynący", trochę zmiękczony, tonalnie pogłębiony.

Parowanie zbliżeniowe NFC dopiero wprowadza się do słuchawek - NAD może się już nim pochwalić.

Parowanie zbliżeniowe NFC dopiero wprowadza się do słuchawek - NAD może się już nim pochwalić.

Średnie tony mają wyjątkowe walory służące sugestywnemu pokazaniu wokali. Wystarczy włączyć w zasadzie dowolną ich próbkę, aby o tym się przekonać.

HP70 nie podkreślą szczegółów artykulacyjnych, za to dodadzą plastyczności i ciepła. Bas jest obfity i rozłożysty, jednak głowy nie zgniata, nie serwuje twardych uderzeń ani lawin niskotonowego błota, trzyma tempo. Wysokie tony są zaokrąglone, lekko dosłodzone, lecz zawsze delikatne. Tutaj nie ma miejsca na żadne popisy, które mogłyby odwrócić naszą uwagę od "substancji".

słuchawki NAD Viso HP70 mają też rzadką umiejętność kreowania sugestywnej przestrzeni, mającej więcej niż zwykle (ze słuchawek, zwłaszcza zamkniętych) wspólnego z odsłuchem głośnikowym. Dźwięki nie wchodzą do środka głowy, tworzą swobodniejszą perspektywę, odsunięcie do przodu udaje się również w przypadku wokali.

System ANC działa tutaj delikatniej, zarówno w wymiarze skutecznego izolowania, jak i "efektów ubocznych", czyli towarzyszącej temu zmiany charakteru brzmienia. Bas "zwyczajowo" zostaje pogrubiony (i wcześniej go nie brakowało), jednak w stopniu mniejszym niż w innych słuchawkach.

Za niewielkimi szczelinami ukrywają się mikrofony, niezbędne dla systemu ANC.

Za niewielkimi szczelinami ukrywają się mikrofony, niezbędne dla systemu ANC.

 

Parametry
NAD Viso HP70
Typ Zamknięte
Poduszka Nauszne
Masa 333
Impedancja (Ω) 32
Bluetooth
Połączenie przewodowe Tak
Kodeki BT aptX HD, SBC, AAC
Aktywna redukcja hałasów tak
Wymiary: wys./szer./gł., W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona.
NAD testy
CTA408
COPLAND
CTA408
Wzmacniacze stereo

Nawet najsłynniejszym i największym firmom sukces nie jest dany raz na zawsze. Pojawiają się, trwają, a potem (nie)spodziewanie znikają. Historia Coplanda jest wyboista, usłana wzlotami i... W latach 80. Copland wyrósł na autorytet w dziedzinie wzmacniaczy, sławę przyniosły mu modele CTA401 oraz CTA501. W latach 90. rozbudowano ofertę, również o odtwarzacze CD. Dzisiaj jest ona ponownie skupiona na wzmacniaczach (jedyny wyjątek to przetwornik cyfrowo-analogowy DAC215); mamy do wyboru dzielony CTA305/CTA506 oraz zintegrowane CTA405 (dostępny w dwóch odmianach) i CTA408 - najnowszy w ofercie.

E-480
ACCUPHASE
E-480
Wzmacniacze stereo

Accuphase w zasadzie nie wywołuje wśród audiofilów kontrowersji. Wszyscy tę markę znają i szanują, chyba każdy chciałby mieć jakiegoś "Accu", ale na takie "szczęście" potrzeba więcej kasy. Firma zasłużyła sobie na taką reputację 40-letnią historią, konsekwentnie wysoką jakością dźwięku, będącą pochodną technicznej solidności, staranności i fachowości projektantów, co z perspektywy naszych testów widać też w pomiarach laboratoryjnych. Każdy może słyszeć "po swojemu", ale obiektywne parametry zaświadczają, że pochwały dla brzmienia nie są w tym przypadku ani trochę naciągane.

SV-200
VINCENT
SV-200
Wzmacniacze stereo

Wzmacniacze w formatach charakterystycznych dla kompletnych miniwież widzimy ostatnio coraz częściej. Vincent SV-200 wchodzi w ten nowoczesny nurt z rozwagą i elementami konserwatywnymi. Kompaktowa obudowa z jednej strony, z drugiej – klasyczny układ obudowany ostrożnie kilkoma dodatkami. Wyłania się z tego bardzo atrakcyjny produkt, bowiem SV-200 ma w zanadrzu jeszcze co najmniej jedną gorącą niespodziankę. Aby zachęcić i podkreślić audiofilskie ambicje, Vincent proponuje znany u siebie klimat – lampy, a dokładnie konstrukcję hybrydową. W każdym takim przypadku Vincent eksponuje lampy przysunięte do przedniej ścianki i widoczne przez okrągłe okno, a na dodatek dodatkowo podświetlone.

Live Sound & Installation wrzesień 2019

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta wrzesień 2019

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista wrzesień 2019

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio wrzesień 2019

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio wrzesień 2019

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu