MONITOR AUDIO
BR5

Wygląd BR5 nie jest może aż tak "nowatorski", jak to przedstawia producent, ale dzięki szczupłości rzeczywiście odróżniają się one od innych wolnostojących kolumn Monitor Audio, nie tylko w serii Bronze.

Nasza ocena
Wykonanie
Szczupła kolumienka z zaawansowanym układem dwuipółdrożnym. Widać staranność i zaangażowanie w gospodarowaniu skromnymi środkami.
Laboratorium
Umiarkowana efektywność – 84 dB, przy 4-omowej, ale dość łatwej impedancji. Bardzo nisko rozciągnięty bas.
Brzmienie
Żywe, dziarskie, nasycone i detaliczne. Bez wysokokwalifikowanej precyzji i neutralności, za to efektownie i przyjemnie.
Możesz pobrać ten artykuł w formacie
Artykuł pochodzi z Audio

Do tej pory firma przyzwyczaiła nas, że praktycznie wszystkie jej konstrukcje oparte są na 18-cm głośnikach niskośredniotonowych, a tu taka odmiana – swoją sylwetkę BR5 zawdzięczają głośnikom 14-cm. Dobry ruch, bo na takie mikrusy też są amatorzy. Monitor Audio BR5 są węższe i generalnie mniejsze od Mison M33i, a przecież udało się w nich zmieścić układ dwuipółdrożny. Mimo to z małych głośników nie udało się uzyskać wysokiej efektywności, ale rozciągnięcie niskich częstotliwości bije rekordy tego testu! Stwierdzam to na podstawie naszych pomiarów, a nie danych katalogowych.

Warto odnieść to do możliwości Magnata Supreme 2000 sprzed miesiąca, aby przekonać się, że duże głośniki niskotonowe nie zawsze wygrywają z mniejszymi. Kolumienka jest dość skomplikowana, jej dwuipółdrożny układ pojawia się tutaj w najbardziej wysublimowanej wersji – głośniki niskotonowy i nisko-średniotonowy nie są takie same a ponadto pracują w niezależnych komorach o różnej objętości.

Głośnik nisko-średniotonowy, ten bliższy wysokotonowemu, ma środkową część membrany w kształcie korektora fazy, wydzielono mu ok. 1/3 całkowitej objętości obudowy z otworem na tylnej ściance. Z kolei membrana niskotonowego ma wklęsłą, usztywniającą nakładkę, i pompuje do komory dwa razy większej niż niskośredniotonowa, wentylowanej otworem widocznym z przodu.

Membrany w Monitor Audio BR5 wykonano z polipropylenu, na który napylono warstwę metaliczną – przynajmniej tyle udało się zrobić w tej cenie dla idei membran metalowych, które od dawna dominują w projektach Monitor Audio. Głośnik wysokotonowy to 25-mm kopułka – według producenta aluminiowo-magnezowa, pokryta ceramiką (C-CAM), chociaż jej złocisty kolor wskazuje na udział jeszcze innego metalu (to jedna z ostatnich pamiątek po modzie na pozłacane kopułki z połowy lat 90.).

Prosta skrzynka, standardowa stolarka, z widocznymi łączeniami ścianek (nie ma to nic wspólnego z wybitną jakością obudów z wyższych serii Monitor Audio), ale błyszczące głośniki wyglądają całkiem nieźle na czarnym tle wersji dostarczonej do testu; są jeszcze opcje w winylach imitujących orzech lub czereśnię, do tego "perlistych" – w ciemno bym tego nie zamawiał… Małe, ale widać, że zaprojektowane z większym niż ich gabaryty zacięciem. Budzą też większą sympatię, niż niektóre większe kolumny tego testu. Wcale nie uważam, że audiofil powinien skupiać się w tym zakresie ceny tylko na monitorach, ale właśnie coś takiego jak BR5 wydaje mi się dobrym kompromisem.

Odsłuch

Dzięki operowaniu dwoma przetwornikami przetwarzającymi bas, układy dwuipółdrożne chwalą się zwykle dobrą dynamiką i nasyceniem niskich rejestrów, które układy dwudrożne osiągają z większym trudem. Wiele jednak zależy od wielkości i jakości tych przetworników, a BR5 do potężnych konstrukcji nie należy – od dwóch "czternastek" w niskobudżetowym modelu nie można żądać skali dźwięku, jaka jest domeną bardziej popularnych układów z parą "osiemnastek".

Tym razem spotka nas miła niespodzianka – nie tylko dlatego, że Monitor Audio BR5 grają mocno, z wyraźnym podparciem w zakresie niskich częstotliwości i umocowaną, nasyconą średnicą, ale też nie oznacza to natłuszczenia basu i jego zaokrąglenia. Monitor Audio BR5 nie dają "masy", ale emitują energię. Dźwięk jest konturowy, wyraźnie artykułowany - może nieprecyzyjnie, lecz z zaangażowaniem, aby pokazać jak najwięcej, szybko i sprawnie. Wrażenie szybkości i dynamiki jest czymś nowym w tańszych propozycjach MA. Samo w sobie nie stanowiłoby jeszcze takiej atrakcji, gdyby nie połączyło się z innymi zaletami.

Zadziorność brzmienia BR5 nie jest agresywnością i nie ma konotacji z rozjaśnieniem – można nawet stwierdzić, że w obszarze średnich tonów, podobnie jak w M33i, pojawia się dociążenie i ciągłość z basem. I doszliśmy do sedna – bas Monitor Audio BR5 jest wyjątkowo żwawy, ma zdecydowane uderzenie, kiedy trzeba - zwarty w wyższym podzakresie, potrafi też zejść do niskich pomruków. BR5 ma ambicje pokazywać dynamikę i szerokopasmowość, nie kusi ciepłym środkiem i zaokrągleniami, jednocześnie niczym nie męczy, nie jest piskliwym chudzielcem, ale krzepkim, żylastym bokserem jakieś lżejszej wagi.

Wysokie tony wykazują aktywność i dźwięczny charakter dopasowany do reszty pasma. Niedoskonałości w wyrównaniu i pewien niedostatek powietrza na samym skraju pasma naprawdę nie popsują doskonałej zabawy, do której dostrojono te maleństwa. Najbardziej witalne wśród takich mikrusów; można je postawić w jednym szeregu z kosztującymi ok. tysiąc złotych więcej Cabasse Tobago i Dali Ikon 5. Są też lepiej zrównoważone od grających bardzo obficie i dostojnie, ale znacznie leniwiej BR6. Z brytyjskim brzmieniem Mission M33 też nie mają wiele wspólnego – już więcej z KEF-em C7, podobnie swawolnym w barwie i ładnie skupiającym instrumenty na scenie. Tak jak wygląd, tak i brzmienie zna swoje ograniczenia, ale nie ma kompleksów. Zabrałbym na jakiś czas do domu, gdybym potrzebował.

Andrzej Kisiel

Parametry
MONITOR AUDIO BR5
Produkowany Tak
Moc wzmacniacza [W] 150
Wymiary [cm] 108 x 21 x 36,5
Typ obudowy br-p / br-t
Rodzaj głośników W
Efektywność [dB] 86
Impedancja (Ω) 4
Wymiary: wys./szer./gł., W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona.
Laboratorium
Monitor Audio BR5

Małe BR5 grają dziarsko, chociaż ich efektywność nie jest wysoka - 84 dB to najskromniejszy rezultat uzyskany w testowanej grupie, ale z drugiej strony tylko o jeden decybel mniej niż w przypadku znacznie większych Magnatów i Jamo (testy miesiąc temu) nie będzie powodem do wstydu. Rzecz w tym, że producenci rozpieszczają nas - lecz tylko pozornie - danymi w katalogach, które przyzwyczajają do myśli, że przeciętna efektywność to 88-90 dB, podczas gdy w rzeczywistości przeciętna wartość to 85-86 dB, co w tym teście wyraźnie widać. Na więcej trzeba sobie już bardzo zasłużyć...

Niską efektywność Monitor Audio rekompensuje nam w pewnym sensie nieco wyższa impedancja - wciąż znamionowo 4-omowa, ale z minimum na takim właśnie poziomie, nie niższym. To upoważnia do ostrożnego optymizmu, że z BR5 da sobie radę zdecydowana większość nie tylko wzmacniaczy, lecz i amplitunerów. Charakterystyka przetwarzania nie jest gładka, jednak nie gubi generalnego zrównoważenia.

Ciekawe momenty: wyraźniejsze niż w innych kolumnach rozejście charakterystyk z różnych osi, pojawiające się dość wysoko - w okolicach 5 kHz - sugeruje pracę układu z wysoką częstotliwością podziału i chyba łagodnymi filtrami; aby ten zakres był przetwarzany najmocniej, należy usiąść dość nisko lub lekko pochylić kolumny do tyłu (podobnie jak Mission). Na samym górnym skraju pasma, przy 20 kHz, widać podbicie, poprzedzone osłabieniem - sytuacja znana z wielu metalowych kopułek. Bardziej niezwykłe jest zjawisko na drugim końcu charakterystyki - opada ona już poniżej 100 Hz, przy 40 Hz ma lokalną górkę, "kolano", dzięki któremu spadek -6 dB względem średniego poziomu notujemy przy 30 Hz!

MONITOR AUDIO testy
Focus SE
LEGACY AUDIO
Focus SE
Zespoły głośnikowe

Wobec wielu hi-endowych firm, które pojawiły się w ostatniej dekadzie, Legacy to już marka o znacznie dłuższym stażu, chociaż nie należy do ligi najstarszych weteranów. Powstała 35 lat temu, jest wciąż kierowana przez swojego założyciela - Billa Dudlestona. Jego konstrukcje zmieniają się, ale pozostają dość charakterystyczne. Wyrażają konsekwentne przekonanie, że kolumny wysokiej klasy muszą być duże, wielodrożne, z sekcją niskotonową opartą na poważnych przetwornikach.

Citation Tower (kolumna sieciowa)
HARMAN/KARDON
Citation Tower (kolumna sieciowa)
Zespoły głośnikowe

Już w zeszłym roku producenci zapowiedzieli tornado urządzeń z wbudowaną funkcją sterowania głosowego. Wprawdzie takie rozwiązania znane były wcześniej (głównie z ofert firm związanych ze sprzętem mobilnym), ale teraz na dobre rozwiązał się worek najróżniejszych propozycji. Otóż padła główna bariera, która hamowała rozwój asystentów głosowych: jeden z głównych graczy, Google, wyposażył swojego asystenta w obsługę języka polskiego.

LSX
KEF
LSX
Zespoły głośnikowe

Jeden z najnowszych produktów KEF-a może zostać przez wielu klientów zlekceważony, przeoczony, a przez innych uznany za fenomenalny i przełomowy, biorąc pod uwagę zespół cech brzmieniowych i funkcjonalnych, oczywiście w odniesieniu do ceny.

Live Sound & Installation wrzesień 2019

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta październik 2019

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista październik 2019

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio październik 2019

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio październik 2019

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu