MONITOR AUDIO
Silver 50

Aktualna seria Silver liczy sobie niespełna 2 lata, więc pewnie drugie tyle przed nią. Testowaliśmy już Silver 200 - najmniejsze kolumny wolnostojące serii (spośród trzech), a teraz mamy okazję posłuchać mniejszego (z dwóch) monitorów. To również najmniejsza konstrukcja w tym teście, ale wcale nie najskromniejsza. Dwa drobiazgi tego testu, Silver 50 i Demand 9, wyglądają jak jubilerskie cacuszka. Seria Silver nie jest bowiem tą niskobudżetową w ofercie Monitor Audio, ale już trzecią od dołu - poniżej są jeszcze serie Bronze i Monitor. Dlatego w Silverach spotkamy już nie tylko zaawansowaną technikę, ale i bardzo eleganckie wykonanie. Także wielu audiofilów "kupuje oczami", a do Silverów oczy aż się śmieją.

Nasza ocena
Wykonanie
Minimonitor o uroku wyrobu jubilerskiego, precyzyjny i słodki. Obudowa wykwintna, technika bardzo dobra, firmowa i... też ładna.
Laboratorium
Charakterystyka utrzymana w ścieżce +/-3 dB od 70 Hz, impedancja 4 Ω, czułość 84 dB - całkiem niezła jak na takie maleństwo.
Brzmienie
Bliskie, komunikatywne, ale też miękkie i okrągłe. Nadzwyczajna plastyczność średnicy, subtelny blask wysokich tonów, delikatny bas
Możesz pobrać ten artykuł w formacie
Artykuł pochodzi z Audio

Nawet biorąc pod uwagę umiarkowaną wielkość, taki luksus w cenie 3200 zł za parę to duże osiągnięcie, ale do takiego stylu firma już nas przyzwyczaiła. W każdym zakresie cenowym bryluje świetnym wyglądem, z techniką też nie jest na bakier, a jeżeli szukacie czegoś większego, to wystarczy dołożyć 800 zł, a kupicie równie piękne i już "pełnowymiarowe" Silver 100; na pewno warto to rozważyć...

A nawet jestem przekonany, że Silver 100 sprzedaje się lepiej niż Monitor Audio Silver 50, które my wybraliśmy do testu z powodów formalnych - ceny mieszczącej się w założonym przedziale. Gdybym jednak miał rekomendować, biorąc pod uwagę uniwersalność, to stawiałbym na Silver 100.

Takie maleństwa, jak Silver 50, Demand 9, Bowers 607 (mniejszy od testowanego tutaj 606), a tym bardziej mikre Demandy 7, mają już zwykle poważne ograniczenia w dynamice i przetwarzaniu basu, nadając się do małych pomieszczeń i zadań "drugoplanowych", a nie do głównego systemu stereo u wymagającego audiofila. Chyba że... dodamy do nich subwoofer, od czego większość jednak stroni.

Można nimi zrobić apgrejd niejednego minisystemu - mają one często całkiem niezłą elektronikę, ale słabiutkie głośniczki. Małe monitory mogą też pełnić rolę głośników efektowych w systemach kina domowego, jednak w serii Silver jest też specjalny głośnik surroundowy FX. Seria Silver jest więc bardzo obszerna, zawiera też dwa modele głośników centralnych i subwoofer, a więc w sumie 9 modeli.

Porównując to do liczebności (znacznie mniejszej) nowych serii u poważnych konkurentów, wygląda na to, że Monitor Audio wyjątkowo dobrze czuje się w tym segmencie rynku, starając się zaspokoić wszelkie potrzeby, nawet marginalne, i wygrywać pierwsze wrażenie zarówno efektownym wyglądem, jak i dużym wyborem - również w zakresie oferowanych wersji wykończenia.

Czytaj również: Co to jest obudowa kompaktowa?

Obudowa Silver 50 jest dostępna w czterech wersjach kolorystycznych; zarówno fornirowanych, jak i lakierowanych "na gładko" (matowo). W każdym wariancie prezentuje się słodko.

Obudowa Silver 50 jest dostępna w czterech wersjach kolorystycznych; zarówno fornirowanych, jak i lakierowanych "na gładko" (matowo). W każdym wariancie prezentuje się słodko.

Monitor Audio Silver 50 - obudowa i aluminiowe membrany 

Monitorki Monitor Audio Silver 50 są dostępne w czterech wersjach kolorystycznych: trzy w naturalnym fornirze (kolory palisandrowy, dębowy, dąb lakierowany na czarno) i lakierowana na biało (półmat), która została dostarczona do testu, i taka jest też najbardziej promowana przez producenta. Trzeba przyznać, że wygląda najbardziej elegancko; w połączeniu z aluminiowymi elementami frontu ma wyjątkowy urok.

Pionowe krawędzie obudowy są zaokrąglone. Maskownica jest trzymana przez magnesy, ma bardzo niewielką grubość (6 mm), a mimo to jakiś mały feler w projekcie powoduje, że wprowadza wyraźne osłabienie na charakterystyce (patrz - pomiary). Ostatecznie szkoda z tego niewielka, bo chyba każdy użytkownik będzie chciał nie tylko słyszeć, ale i widzieć Silvery w najbardziej efektownej wersji - bez maskownicy.

Monitor Audio już dwie dekady temu stosował membrany aluminiowe w głośnikach nisko-średniotonowych; początkowo tylko w najlepszych konstrukcjach, ale był na tym polu jednym z pionierów. Dzisiaj aluminium nie jest już wielkim "halo" podstawowa technologia została opanowana przez wielu producentów, nie wiąże się z wysokim kosztami, jednak podobnie jak w przypadku membran celulozowych, membrana aluminiowa membranie aluminiowej nierówna.

Monitor Audio, chcąc pozostać przy tej technice, a jednocześnie iść do przodu i także różnicować jakość poszczególnych serii, konsekwentnie udoskonala membrany aluminiowe w tak zręczny sposób, że nie tylko przynosi to poprawę ich własności mechaniczno-akustycznych, ale też przyczynia się do tego, że wizualnie są jeszcze bardziej atrakcyjne. Odmiana RST (z charakterystycznymi wgłębieniami) była już stosowana w poprzedniej edycji serii Silver, w ostatniej dodano do tego atrakcyjną oprawę głośnika wysokotonowego - ażurowa osłona pełni rolę akustyczną, jest też niewątpliwą dekoracją.

Czytaj również: Czy obudowa z membraną bierną to obudowa zamknięta?

Głośnik wysokotonowy to kopułka C-CAM, już bez żadnych wgłębień, za to z cieniutką warstwą złota (to już zabieg znany od bardzo dawna) i dodaną osłoną, pełniącą też rolę dyfuzora – znowu ładnie, oryginalnie i z akustycznym sensem.

Głośnik wysokotonowy to kopułka C-CAM, już bez żadnych wgłębień, za to z cieniutką warstwą złota (to już zabieg znany od bardzo dawna) i dodaną osłoną, pełniącą też rolę dyfuzora – znowu ładnie, oryginalnie i z akustycznym sensem.

Monitor Audio Silver 50 - mocowanie głośników i bas-refleks

Głośniki są mocowane w nietypowy sposób; wysokotonowy trzymany jest przez śrubę biegnącą przez całą głębokość obudowy, jej łeb widzimy więc na tylnej ściance. W większych Silver 200 "ujawniły się" też śruby mocujące głośniki niskotonowy i nisko-średniotonowy, ale tutaj nie widać śruby dla 14-ki - na jej wysokości znajduje się bowiem dość duża oprawka na gniazdo przyłączeniowe.

Mimo to głośnik nie jest przykręcany typowo do przedniej ścianki, być może krótsza śruba jest uchwycona przez specjalną wewnętrzną przegrodę, do której mamy dostęp po odkręceniu gniazda. Z kolei na froncie nie było już miejsca na bas-refleks, zresztą nawet gdyby takie się znalazło, konstruktor prawdopodobnie i tak by go nie wykorzystał, bowiem we wszystkich modelach serii Silver (podobnie jak u Bowersa w serii 600) bas-refleksy są wyprowadzone z tyłu.

Mimo to wciąż można by sugerować, że mały monitorek, przeznaczony do małych pomieszczeń, najprawdopodobniej zostanie ustawiony blisko ściany, a wtedy bas-refleks promieniujący do tyłu będzie kłopotem... Ale sam producent takie ustawienie przedstawia jako najbardziej właściwe. Potwierdzają to również nasze pomiary i odsłuchy: charakterystyka jest tak ułożona, że wzmocnienie niskich częstotliwości, będące skutkiem przysunięcia do ściany, może się przydać.

Bas-refleks zmieścił się na tylnej ściance "na styk", pomiędzy oprawą gniazda a śrubą mocującą. Tunel ma wyprofilowanie i bruzdy pomagające w redukcji szumów turbulencyjnych. Jego średnica wynosi 3,5 cm, długość 12 cm, co wraz z objętością obudowy ustaliło częstotliwość rezonansową przy 60 Hz.

Wysoko, ale to przecież maleństwo... Przy okazji - producent określa Monitor Audio Silver 50 mianem "ultra-compact", co niektórych może zmylić, jeżeli błędnie kojarzą "kompakt" z obudową zamkniętą. Tak się kiedyś mówiło, kiedy obudowy zamknięte były małe i pojęcia te się mieszały, ale "kompakt" znaczy po prostu "mały".

Czytaj również: Dlaczego otwór bas-refleks nie promieniuje w fazie przeciwnej do fazy przedniej strony membrany?

Wariant membrany nisko-średniotonowej stosowanej w serii Silver to C-CAM RST; C-CAM to określenie "podstawowej" techniki - aluminium pokrytego warstwą ceramiczną; natomiast RST odnosi się do widocznych wgłębień, które membranę usztywniają - możliwe jest więc uzyskanie zakładanej sztywności przy mniejszej masie.

Wariant membrany nisko-średniotonowej stosowanej w serii Silver to C-CAM RST; C-CAM to określenie "podstawowej" techniki - aluminium pokrytego warstwą ceramiczną; natomiast RST odnosi się do widocznych wgłębień, które membranę usztywniają - możliwe jest więc uzyskanie zakładanej sztywności przy mniejszej masie.

Odsłuch

Przesiadka z 606-ek na Demandy 9 była przejściem między zupełnie różnymi stylami - od swobody, soczystości i lekkości do dyscypliny, zwartości i dociążenia. W takiej konfrontacji Demandy zaprezentowały poważny, stabilny środek pasma i mogłoby się wydawać, że w tym zakresie już nic więcej nie da się zrobić dla wrażenia spójności, plastyczności i "obecności".

Monitor Audio Silver 50 nie licytują się z Demandami na "masę" i wypełnienie dolnego środka, przesuwają wyżej środek ciężkości, inaczej rozkładają akcenty, jednak obydwie konstrukcje uznałbym za wyjątkowo uzdolnione i predestynowane do odtwarzania głosów - to najlepsi "wokaliści" w tym teście, a uszczegółowiając: Demand 9 to wokalista, a Silver 50 - wokalistka.

Demand wzmacnia głosy męskie, dodaje im głębi, uwypukla niski tembr, a Monitor Audio Silver 50 łączy płynność ze szczegółami artykulacyjnymi, przejawia jakby specjalną wrażliwość, gra "śpiewnie", komunikatywnie, łagodnie i miękko, nie przejawiając żadnej nerwowości ani przejaskrawiania, i chociaż w porównaniu z Demandami 9 gra jaśniej, to w skali bezwzględnej nie "ciągnie do góry".

Jeżeli Demandy porównałem do wytrawnej, gorzkiej czekolady, to Silver 50 otwierają bombonierkę; z każdym nagraniem pojawia się inny smak, ale zawsze jest on słodki i intensywny. Dla szukających pięknego, urzekającego, emocjonującego środka, nie znajdę w tym teście już nic lepszego.

Soczystość, plastyczność i właśnie subtelne dosłodzenie nie sprowadzają wszystkiego do jednego, powtarzającego się schematu, chociaż dodają coś specjalnego, co czyni to brzmienie rozpoznawalnym - jest ono dalekie zarówno od ocieplenia, jak i rozjaśnienia, ale także od... suchej, beznamiętnej neutralności.

Czytaj również: Co to jest główna oś odsłuchu?

Tylna ścianka jest mocno zagospodarowana: oprócz podwójnego gniazda na ozdobnej płytce i wyprofilowanego wylotu bas-refleks, powyżej widać jeszcze śrubę mocującą głośnik wysokotonowy.

Tylna ścianka jest mocno zagospodarowana: oprócz podwójnego gniazda na ozdobnej płytce i wyprofilowanego wylotu bas-refleks, powyżej widać jeszcze śrubę mocującą głośnik wysokotonowy.

Głosy, ale też wiele instrumentów, zostaje zręcznie wyodrębnionych, starannie ukształtowanych, przybliżonych. Co ciekawe, saksofon nie tylko "się obronił", ale zagrał wręcz ekscytująco, co może skorygować podejrzenie, iż Silver 50 mają środek ustawiony dość wysoko.

Owszem, wyżej niż w Demandach, a mimo to wystarczyło im substancji, aby wykonać to dość trudne dla monitorków zadanie. Saksofon wymaga siły tak od muzyka, jak i od kolumn, które go odtwarzają. Bez naturalnej wielkości i skali dynamicznej, ale z odpowiednią równowagą tonalną, wypełnieniem, harmonią i czytelnością - Silver 50 świetnie dały sobie radę.

Silver 50 realizuje najlepsze cechy, z jakich znamy Monitor Audio - z oczywistymi ograniczeniami dla tej wielkości monitorka.

W zamian ze specjalną stereofonią - jednocześnie szeroką (jak z 606-ek) i stabilnym pozycjonowaniem planu centralnego (jak z Demandów 9). Bas jest czytelny i delikatny, tym razem nie było go ani odrobinę za dużo (jednak przy ustawieniu daleko od ścian), więc w takiej sytuacji nawet nie proponuję eksperymentów z zamykaniem bas-refleksu (co warto rozważyć przy 606-kach), z tym zastrzeżeniem, że przy instalacji w "ciasnym" otoczeniu, na półce, na ścianie może to się okazać konieczne.

Sam jednak spróbowałem, przy monitorkach stojących na standzie - dźwięk zrobił się zbyt lekki, zbyt ofensywny w wyższych rejestrach średnicy, jednak mogę sobie wyobrazić (takiej próby już nie przeprowadzałem), że tak zmodyfi kowany profi l dobrze pasowałby do systemu z subwooferem - Silver 50 to potencjalnie bardzo wysokiej klasy "satelity", zarówno do stereo, jak i konfi guracji wielokanałowych. Ale przede wszystkim to urocze, słodko brzmiące, uniwersalne, szerokopasmowe monitorki.

Parametry
MONITOR AUDIO Silver 50
Moc wzmacniacza [W] 40-100
Wymiary [cm] 27 x 16,5 x 27
Rodzaj głośników P
Efektywność [dB] 84
Impedancja (Ω) 4
Wymiary: wys./szer./gł., W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona.
Laboratorium
Laboratorium Monitor Audio Silver 50

Raport z laboratorium Demandów 9 zakończyłem uwagą, że rozbudowane filtry, pozwalające wymodelować charakterystyki poszczególnych przetworników i docelowo ustalić żądaną (zwykle bliską liniowości) charakterystykę całego zespołu, przynoszą też pewną stratę w efektywności. Jest to związane zarówno ze składowymi rezystancyjnymi cewek (które, swoją drogą, chociaż formalnie "pasożytnicze", mogą być korzystne w celu uzyskania określonych charakterystyk), jak i samym celem działania rozbudowanych filtrów.

Wyrównywanie charakterystyk polega w największym stopniu na tłumieniu wybranych podzakresów, na "obniżaniu górek", a nie na "wypełnianiu dołków" - tak jak rzeźbiarz przede wszystkim "zbiera" materiał, a nie dokłada. Chcą więc charakterystykę całego zespołu wyrównać w określonym zakresie, trzeba ją obniżyć do poziomu najniższego punktu w tym zakresie...

Porównanie Demandów 9 i Silverów 50, konstrukcji o podobnej wielkości, ale o różnej "intensywności" filtrowania, dobrze służy objaśnieniu tego problemu. Konstrukcje z wąskimi przednimi ściankami demonstrują zjawisko tzw. baffle step - fale znacznie dłuższe od wymiarów obudowy nie odbijają się od jej frontu, lecz opływają obudowę, co zmniejsza ciśnienie przed głośnikiem, a więc poziom charakterystyki, w zakresie częstotliwości wyznaczonym przez taką relację.

Stąd też na charakterystyce Silver 50, podobnie jak Bowersów 606, widzimy "dołek" w okolicach 500 Hz; w Demandach 9 jest on tylko śladowy, lecz nie dlatego, że jakimś cudownym sposobem uniknięto zjawiska opływania fal; przygotowano filtrowanie, którego zadaniem jest nie tylko ukształtowanie zbocza odpowiedniego dla płynnego połączenia z wysokotonowym, ale też zniwelowane charakterystyki już powyżej 500 Hz - dla jej wyrównania z poziomem właśnie przy 500 Hz.

Wskutek takiego pryncypialnego podejścia czułość w zakresie powyżej 500 Hz leży (w Demandach 9) na bardzo niskim poziomie ok. 81 dB (w skali całego pasma, wraz z wyeksponowanymi niskimi częstotliwościami - 82 dB). Przejdźmy już do Silver 50 - dołek przy 500 Hz jest na takim samym poziomie jak w Demandach 9 (80 dB), ale konstruktor "nie dusił" charakterystyki powyżej, i aż do 20 kHz utrzymuje się na poziomie ok. 84 dB.

Wartość tę można też uznać za średnią czułość w całym pasmie. Różnica w efektywności wynika więc nie z właściwości zastosowanych przetworników czy wielkości obudowy, ale głównie ze sposobu filtrowania. Coś za coś - albo wyrównana charakterystyka (Demand 9), albo wyższy średni poziom (Silver 50). Producent obiecuje czułość 87 dB (znowu błędnie, tak jak Definitive, dopisując do tego "1W/1m", zamiast "2,83V/1m"), lecz nawet 84 dB dla takiego maleństwa to dobry wynik.

Nie oznacza to, że brzmienie Silver 50 musi kuleć, że osłabienie przy 500 Hz będzie wyraźnie słyszalne - właściwa kompozycja "całości" może to zamaskować. Wydawałoby się jednak, że ogólnej równowadze pomogłoby często spotykane (w konstrukcjach innych firm) przynajmniej delikatne wycofanie na przełomie średnich i wysokich częstotliwości - tutaj nieobecne. Chociaż charakterystyka nie biegnie liniowo, to widać, że konstruktor raczej do tego zmierzał, niż chciał coś "profilować".

Producent informuje o pasmie 52 Hz - 25 kHz, przy spadkach 6 dB. Nie jest to tożsame z deklaracją tolerancji +/-3 dB, ponieważ spadki mogą być wyznaczane od poziomu średniego, a nie od szczytów, ale dodajmy, że w ścieżce +/-3 dB możemy zmieścić charakterystykę od 70 Hz, natomiast spadek -6 dB w zakresie niskich częstotliwości notujemy przy 60 Hz, ale przy 52 Hz jest niewiele większy - 7 dB.

Zakres niskich częstotliwości nie wygląda imponująco, ale od tak małej konstrukcji nie powinniśmy wymagać zbyt wiele; zamknięcie obudowy powoduje znacznie wcześniejszy spadek i przesuwa -6 dB do 80 Hz.

Przejście przez częstotliwość podziału, chociaż nie jest idealnie gładkie, jest bardzo stabilne w zbiorze zmierzonych charakterystyk (pod różnymi kątami). Pod tym względem Silver 50 zachowuje się podobnie do Demandów 9, a inaczej niż 606-ki, czego powodów łatwo się już domyślić, jeżeli przeczytaliście dwa wcześniejsze laboratoria - stosowane są filtry wyższego rzędu, pozwalające ustalić niską częstotliwość podziału i zawęzić zakres współdziałania głośników.

Dostrzeganie różnic między charakterystykami na różnych osiach w płaszczyźnie pionowej byłoby tylko zabawą niewywołującą żadnych rekomendacji. Możemy usiąść trochę niżej lub trochę wyżej, zmiany brzmienia będą bardzo subtelne, a jeżeli ktoś stwierdzi, że są duże... może to być skutkiem innego rozkładu odbić fal w pomieszczeniu, co z charakterystykami zmierzonymi w warunkach idealizowanych nie ma już wiele wspólnego.

Rysunek dodatkowy, przedstawiający indywidualne charakterystyki obydwu przetworników, potwierdza działanie filtrów wyższego rzędu i ustalenie niskiej częstotliwości podziału. Producent podaje 3 kHz, ale jest ona wyraźnie niższa - charakterystyki przecinają się przy 2,2 kHz, a przy 3 kHz dzieli je już różnica 9 dB. Charakterystyka wypadkowa biegnie ponad charakterystykami cząstkowymi w całym zakresie, i 6 dB ponad przecięciem, co dowodzi pełnej zgodności fazowej (na osi głównej, która jest związana z pomiarami na tym rysunku).

Smaczkiem jest fakt, że nawet stłumiony o ponad 10 dB rezonans przetwornika średniotonowego (przy 6 kHz), wciąż odznacza się na charakterystyce wypadkowej.

Na charakterystyce impedancji widać dwie krzywe w zakresie niskich częstotliwości - ta z parą wierzchołków dotyczy bas-refleksu pracującego (minimum między nimi, przy 260 Hz, wskazuje na częstotliwość rezonansową bas-refleksu), a z jednym, przy ok. 95 Hz - obudowy zamkniętej. Na charakterystyce przetwarzania spadek przy tej częstotliwości wynosi ok. 3 dB, co oznacza pracę przy dobroci (Qtc) ok. 0,7, a więc trochę zbyt wysokiej dla bas-refleksu (wpłynie to na odpowiedź impulsową), ale i tak bas-refleks pozostaje lepszą opcją, o ile nie zamierzamy stosować Silver 50 w roli satelitów współpracujących z subwooferem.

Minimum przy 210 Hz wynosi nieco ponad 4 Ω (zgodnie z danymi producenta - 4,1 Ω). I znowu zderzamy się z sytuacją, gdy producent, nawet sam podając takie fakty, w sąsiedniej rubryce deklaruje impedancję nominalną 8 Ω - to jakaś techniczna "nowomowa", a nawet zmowa.

My w tej zmowie nie uczestniczymy, więc informujemy, że impedancja znamionowa powinna być ustalona jako 4 Ω. Można jeszcze dodać, że takich 4 Ω nie ma się co bać, a niewielka zmienność modułu impedancji w całym pasmie też ułatwi zadanie wzmacniaczowi.

Producent rekomenduje wzmacniacz o mocy 40-100 W, jednocześnie deklarując moc RMS na poziomie 100 W - to byłby spory wyczyn dla 14-cm nisko-średniotonowego - wytrzymać 100 W w próbie RMS... Ciekawym, "pozakonkursowym" parametrem, rzadko podawanym przez innych producentów, jest "max. SPL" (maksymalny poziom ciśnienia z jednego metra), czyli ciśnienie przy maksymalnej mocy.

Wartość 110 dB też wygląda nieźle, ale należy zwrócić uwagę na dopisek" "pair" - czyli przy pracy pary monitorów. W zależności od tego, czy będą ustawione daleko, czy blisko siebie, będzie to dawać premię od 3 do 6 dB. Idąc tym tropem, można by również podawać moc pary... Tutaj przynajmniej zawsze byłaby jasność - moc pary będzie dokładnie dwa razy większa niż jednej kolumny.

MONITOR AUDIO testy
Focus SE
LEGACY AUDIO
Focus SE
Zespoły głośnikowe

Wobec wielu hi-endowych firm, które pojawiły się w ostatniej dekadzie, Legacy to już marka o znacznie dłuższym stażu, chociaż nie należy do ligi najstarszych weteranów. Powstała 35 lat temu, jest wciąż kierowana przez swojego założyciela - Billa Dudlestona. Jego konstrukcje zmieniają się, ale pozostają dość charakterystyczne. Wyrażają konsekwentne przekonanie, że kolumny wysokiej klasy muszą być duże, wielodrożne, z sekcją niskotonową opartą na poważnych przetwornikach.

Citation Tower (kolumna sieciowa)
HARMAN/KARDON
Citation Tower (kolumna sieciowa)
Zespoły głośnikowe

Już w zeszłym roku producenci zapowiedzieli tornado urządzeń z wbudowaną funkcją sterowania głosowego. Wprawdzie takie rozwiązania znane były wcześniej (głównie z ofert firm związanych ze sprzętem mobilnym), ale teraz na dobre rozwiązał się worek najróżniejszych propozycji. Otóż padła główna bariera, która hamowała rozwój asystentów głosowych: jeden z głównych graczy, Google, wyposażył swojego asystenta w obsługę języka polskiego.

LSX
KEF
LSX
Zespoły głośnikowe

Jeden z najnowszych produktów KEF-a może zostać przez wielu klientów zlekceważony, przeoczony, a przez innych uznany za fenomenalny i przełomowy, biorąc pod uwagę zespół cech brzmieniowych i funkcjonalnych, oczywiście w odniesieniu do ceny.

Live Sound & Installation październik 2019

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta listopad 2019

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista listopad 2019

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio listopad 2019

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio listopad 2019

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu