FOCAL
Utopia III Maestro

Maestro, kolumna wielka i niezwykła, z pewnością zasługiwałaby na tytuł mistrzowski, gdyby… Nie, nic jej specjalnie nie dolega, ale przecież nie jest największą konstrukcją serii Utopia III. Od pierwszego wydania Utopii splendor ten zastrzeżony jest dla modelu Grande. Grande znaczy wielki, a wielki nie zawsze jest najlepszy, może więc to Maestro faktycznie jest mistrzem? Nie sądzę i myślę, że polityka firmy też wcale do takich wniosków nie zamierza nikogo prowadzić.

Nasza ocena
Wykonanie
Bryła masywna i delikatna, wyśmienity design modułowej konstrukcji. Skomplikowany układ trzyipółdrożny, wielka moc sekcji niskotonowej.
Laboratorium
Wyeksponowany i nisko sięgający bas (-6 dB przy 25 Hz). Efektywność 89 dB, wymagająca impedancja (2-omowe minimum przy 100 Hz).
Brzmienie
Potężne i wnikliwe, a przy tym spójne i płynne, rozciągające pasmo i dynamikę na bardzo dużej skali. Natychmiastowy wgląd w strukturę nagrania, a na końcu efekty specjalne…
Możesz pobrać ten artykuł w formacie
Artykuł pochodzi z Audio

Odsłuch

Wielkość Focal Utopia III Maestro i jego cena sugerują zdecydowanie, że jest on przeznaczony do dużych i bardzo dużych pomieszczeń - chociaż w warunkach studyjnych proponowany jest jako monitor "średniego pola" (midfield). Nie będę tego tematu znowu rozgrzebywał, ale w najogólniejszym zarysie - różnie z tym bywa. Kwestia ceny jest oczywiście odrębna, ale właściwe działanie każdej kolumny zależy nie tylko od wielkości pomieszczenia, lecz również od jej odległości od słuchacza i ustawienia (względem ścian) -w największym skrócie. Z kolei sama wielkość kolumny też niewiele nam mówi, poważniejsze znaczenie ma charakter basu, skąd się on wydobywa, a także konfiguracja przetworników na przedniej ściance, z którą bezpośrednio wiąże się kwestia minimalnej odległości od słuchacza (problem Triangle Concerto).

Duże kolumny nie zawsze stawiają tu trudne wymagania, chociaż prawie zawsze potrafią duże pomieszczenie "nagłośnić". W przypadku Maestro mamy kombinację basu wystarczającego nawet na pięćdziesięciu metrach, gęstego, dynamicznego i sięgającego bardzo nisko, z szybką integracją i naturalną wysokością sceny dźwiękowej, która pozwala komfortowo słuchać ich nawet z odległości 2-3 metrów.

Spójność dźwięku jest zaletą samą w sobie, wiąże się z dobrze wyrównaną charakterystyką przetwarzania, wolną zwłaszcza od wyraźnych osłabień. Brzmienie Utopii ma dużą swobodę, jest bardzo klarowne, lekko rozjaśnione, za to nie podpompowane w zakresie niższego środka, duża masa i siła pojawiają się dopiero w samym zakresie basowym.

Średnica jest w sumie neutralna i dokładna - nie epatuje podgrzaniem, nasyceniem, wyjściem do słuchacza, ale otwiera okno na wszystkie detale muzycznej artykulacji i szczegóły realizacji, emocje trzyma na wodzy, choć przejście do tonów wysokich jest płynne, niewycofane, więc nie ma tu uprzejmych uników w odtwarzaniu instrumentów o naturalnie zdecydowanym charakterze - szczególnie trąbki. Z kolei saksofon ma doskonałą dynamikę, ale nie został podrasowany w taki sposób, żeby przewracać nas podmuchem niższych rejestrów.

O klasie kolumn Focal Utopia III Maestrochyba najlepiej zaświadczy fortepian -w sumie najtrudniejszy do odtworzenia -który, choć nie pojawia się w skali jeden do jednego i znowu nie jest wzmocniony siłą kilkuset herców, to pokazuje się z wybitną płynnością, bogactwem harmonicznych i oddechem; wszystkie niuanse są czytelne, ale proporcjonalne w stosunku do siły mocniejszych uderzeń. Warto na tę umiejętność zwrócić uwagę również z powodu Roku Szopenowskiego…

Wysokie tony pochodzące z jednego z najdroższych współczesnych tweeterów nie tworzą jakiegoś oddzielnego rozdziału, wymagającego długiego opisu; ich rozdzielczość nie oznacza wielowątkowego zróżnicowania, zaskakujących i frapujących zmian stylu i nastroju, podążających za różnicami realizacyjnymi. Utopia w tym zakresie nie zmienia swojego oblicza, które przy tym jest rozpoznawalne jako "firmowe"; jako "berylowe" stanowi tylko i aż zwieńczenie tego, co możemy usłyszeć również z tańszych kolumn Focala.

Góra pasma jest delikatna, ale stale obecna, wyciąga z nagrania wszystko, co może być dla niej pobudzające, niekoniecznie do sypania iskrami czy w ogóle rysowania detali, lecz dawania specyficznego światła -stąd brzmienie wciąż dość jasne, choć z drugiej strony wcale nie jaskrawe czy wyostrzone. Można by to nazwać klinicznością, choć z tym słowem rodzą się odczucia ambiwalentne, więc niechcący wchodzimy na grząski grunt audiofilskiego szukania dziury w całym…

Przy jego niezachwianej integralności, cały zakres średnio-wysokotonowy można przedstawiać razem -jako szybki, ale nie drapieżny, raczej chłodny, gładki, analityczny, jednocześnie płynny i homogeniczny. Niskie tony nie tyle się od tego odrywają czy izolują, lecz znajdują własną mocną pozycję, nie dają się pochłonąć i podporządkować, same też nie wciągają średnicy i nie narzucają jej ciężkości. Bas jest silny i wszechstronny -energetyczny w średnim podzakresie, obfity na samym dole, niskie pomruki nie snują się nieustannie, są "prawdziwe" i generowane tylko w zgodzie z informacjami źródłowymi.

Często pojawiają się jednak w wybrzmieniach na końcu utworów, jakby kolumna pozwalała sobie wówczas na więcej swobody i przedstawiała efekty specjalne, które nie popsują już tempa muzyki. W głównym nurcie nie ma problemów z kontrolą i dynamiką, a przecież nie może być mowy o inteligencji urządzenia, rozpoznającego zakończenie utworu, tyle że - być może - subtelny podkład najniższych tonów funkcjonuje częściej, ale jest maskowany przez akcję wyższego basu, natomiast końcówki i wyciszenie dają mu okazję do wypłynięcia na wierzch; charakterystyka częstotliwościowa basu Utopii też jest szczególna i może jedno z drugim ma związek.

W porównaniu z mniejszymi kolumnami Focal Utopia Scala (opisywanymi prawie rok temu, "Audio" 4/2009) Focal Utopia III Maestro nie brzmi bardziej po mistrzowsku, lecz obficiej w zakresie niskotonowym; oddzielnym rozdziałem mogłyby być opisy działania regulacji, bo wtedy możemy się wdawać w relacje dotyczące każdej możliwej kombinacji. Słuchając Maestro w wersji podstawowej nie odczułem potrzeby szukania czegoś innego za pomocą regulacji, choć warto wziąć pod uwagę, że otwierają one duże możliwości.

Dziel i rządź

Zwrotnica Focal Utopia III Maestro jest rozbudowana, ale biorąc pod uwagę trzyipółdrożność układu i jego układy regulacyjne, filtry nie są skomplikowane i bardzo wysokiego rzędu. Focal swoją filozofię przedstawia następująco: filtry mają służyć tylko do filtrowania przy częstotliwościach podziału, a nie do korygowania charakterystyk w pasmach przepustowych, dlatego też same głośniki powinny legitymować się dobrze ułożonymi charakterystykami w wyznaczonych im zakresach. W praktyce każdy filtr, zwłaszcza bierny, obciążony zmienną impedancją głośnika w funkcji częstotliwości, wpływa jakoś na kształt również w pasmie przepustowym, ale intencja producenta jest zrozumiała. Nierównomierności widoczne na charakterystyce przetwarzania Maestro, niezależnie od ich pochodzenia (same głośniki czy obudowa?) są na tyle wąskopasmowe, że z wielki trudem poddałyby się korygowaniu filtrami biernymi, więc, chcąc nie chcąc, trzeba je zostawić w spokoju.

Z drugiej strony, filtrowanie skrajnie minimalistyczne też nie byłoby tu rozsądne, gdyż rezonanse membran "W", pozostawione nawet powyżej częstotliwości podziału, są na tyle wy- sokie, że wymaga- ją dużego tłumienia. Z kolei niskie podziały (220 Hz i 2,2 kHz) nie pozwalają obciążać głośników górnoprzepustowymi filtrami 1. rzędu (a dokładnie dużą mocą pozostającą wtedy w spektrum poniżej podziału).

Dobór "gatunkowy" elementów jest zdroworozsądkowy -po prawej stronie widać nawet cewkę taśmową (1,5 mH, prawdopodobnie dla średniotonowego), poniżej niej małą cewkę powietrzną (równoległą w filtrze wysokotonowego), poza tym cztery rdzeniowe, z których dwie nawinięto cienkim drutem (obwody równoległe filtrów górnoprzepustowych i korekcyjnych), a dwie grubym (1,4 mm? - osłonięte czarną folią - główne elementy niezależnych filtrów dolnoprzepustowych dla głośników niskotonowych).

Kondensatory pospołu elektrolityczne (większe pojemności) i polipropylenowe, a wśród nich największy (gabarytowo) -8,2 mikro na napięcie 630V, prawdopodobnie w filtrze 2. rzędu dla głośnika wysokotonowego. Rezystory różnego typu o różnych mocach, ale tutaj też bez szaleństw i marnowania pieniędzy na "audiofilskie" części. Tak wygląda porządna zwrotnica ultrahiendowej kolumny pochodzącej od renomowanego producenta.

Zwrotnica Focal Utopia III Maestro jest częściowo okablowana - kablami prowadzącymi do regulacji. Napis na jednej z par wyprowadzeń brzmi: "feedback coil", tuż obok trzy kable opisano jako "woofer level", co potwierdza przypuszczenia, że system MDS głośnika subniskotonowego bazuje na pracy dodatkowej cewki i jest sprzężony z samą regulacją, polegającą na zmianie rezystancji zwierającej tę cewkę (dwa rezystory obok tych wyprowadzeń, o wartościach 1 i 2,2 oma, trzecią wartością przypisaną dla trzeciej pozycji może być więc 0 omów).

Andrzej Kisiel

Wyłączni dealerzy kolumn Focal UTOPIA:

• Audio Styl (Katowice)
• Audiotrendt (Kraków)
• Bariera Dźwięku (Warszawa, Gdańsk)
• Focal Polska FNCE S.A. (Warszawa)

Parametry
FOCAL Utopia III Maestro
Produkowany Tak
Moc wzmacniacza [W] 50-600
Wymiary [cm] 147 x 45,5 x 77
Typ obudowy br-p
Rodzaj głośników W
Efektywność [dB] 89
Impedancja (Ω) 3
Wymiary: wys./szer./gł., W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona.
Laboratorium
Focal UTOPIA III MAESTRO

Regulacje dostępne w Maestro to dodatkowe zajęcie dla naszego laboratorium. Zaczniemy jednak konwencjonalnie -od charakterystyki impedancji, którą przedstawiamy w "neutralnych" pozycjach trzech regulatorów -zmiany w pozycjach opcjonalnych nie przekraczały pół oma i były nieistotne z punktu widzenia "trudności", jakie przedstawia sobą obciążenie dla wzmacniacza. A jest ono -tak czy inaczej -bardzo poważne, ponieważ minimum przy 100 Hz wynosi 2 omy. W takiej sytuacji deklaracje producenta, że nominalna impedancja Maestro wynosi 8 omów, wykraczają swoją bezczelnością nawet poza granice często spotykanej praktyki, kiedy to jako 8-omowe przedstawia się kolumny 4-omowe (z minimum na poziomie 3-4 omów). W dodatku Focal uzupełnia tę informację ujawniając, że minimalna wartość wynosi... 3 o... nic tu nie jest prawdą i nic się kupy nie trzyma, bo nawet 3-omowe minimum nie dawałoby podstaw do deklarowania impedancji nominalnie 8-omowej.

Efektywność jest wysoka -wynosi 89 dB. I chociaż to mniej niż katalogowe 93 dB, to sytuacja przedstawia się standardowo i nie wymaga od użytkownika żadnych środków ostrożności, jak w przypadku impedancji.

Nic dziwnego, że przy tak niskiej impedancji, przy źródle napięciowym, jakim jest wzmacniacz naszego systemu pomiarowego, w zakresie niskich tonów poziom znacznie przekracza 90 dB, charakterystyka sięga szczytu 93 dB przy 50 Hz; spadek -6 dB względem tego szczytu mamy przy 28 Hz, a względem poziomu średniego z całego pasma -przy 25 Hz; tym razem zgodnie z informacjami producenta. Bas przetwarzany jest więc swobodnie, z dobrym rozciągnięciem i wyeksponowaniem średniego podzakresu, wyraźnie pod kątem zastosowania w dużych pomieszczeniach; regulacja daje tu zmiany ok. 1-decybelowe, nieco większe w podzakresie 50-80 Hz (rys. 3).

Na samym skraju pasma, poniżej 25 Hz, charakterystyka przejawia niecodzienną tendencję do zmniejszenia nachylenia zbocza -to pewnie efekt kombinowanej obudowy. Zakres średnio-wysokotonowy jest w swoich ramach "ogólnie" dobrze zrównoważony, ale poszarpany. Co ciekawe, najwyraźniejsze osłabienia wcale nie przypadają na częstotliwość podziału -wynosi ona w teorii ok. 2,2 kHz, w praktyce nieco wyżej, na co wskazują pomiary regulacji -dla głośnika wysokotonowego traci ona wpływ na charakterystykę przy 2 kHz, dla średniotonowego -przy 3,5 kHz, między tymi częstotliwościami "udziały" obydwu głośników są więc jednakowe, czyli następuje przecięcie się ich charakterystyk. Natomiast osłabienia na charakterystyce występują przy 1,4 kHz i 4,5 kHz; pochodzą one albo od fazowych kolizji między głośnikami na skrajach wspólnie przetwarzanego przez nie pasma, albo od niedoskonałości samych przetworników, albo w końcu od odbić wywoływanych przez poziome krawędzie modułów, ustawionych względem głośników symetrycznie.

Na to niebezpieczeństwo zwracał zresztą uwagę producent w historii proektu Utopii III, przyznając, że akustycznie najlepsza byłaby gładka powierzchnia przedniej ścianki. Trzecią hipotezę wzmacnia zbieżność wysokości modułów i długości fal, przy których pojawiają się te perturbacje (24 cm i 7,5 cm). Gdy ustawimy się nieco powyżej osi głównej (i tak ustalonej wysoko, bo na wysokości 110 cm), charakterystyka zmieści się w polu +/-3 dB (od 200 Hz wzwyż). Wysokie tony wykazują się bardzo dobrym rozpraszaniem, chociaż lekkim spadkiem w najwyższej oktawie.

Regulacja średnich tonów (rys. 4), zgodnie z założeniami widocznymi w instrukcji, obejmuje tylko podzakres kilku kHz, czyli sam skraj zakresu przetwarzanego przez głośnik średniotonowy, chociaż widzimy teraz oczywiście charakterystykę nieidealizowaną. Wiedząc z wielu doświadczeń, jakie wrażenia odsłuchowe przynosi eksponowanie okolic 2 kHz, wydaje się, że najbezpieczniejszą jest tu pozycja ",minus", i tak wcale nie wycofująca 2 kHz bardziej niż ma to miejsce w wielu kolumnach przy ich normalnej, nieregulowanej pracy (przykładem jest choćby Triangle Concerto). Poziom zmienia się jednak delikatnie, mniej niż o 1 dB w każdą stronę. Co do wysokich tonów, to trudno prorokować -zmiany oscylują wokół dobrze dobranego poziomu wyjściowego, wrażenia mogą zależeć od wielu czynników zewnętrznych, ale faktem jest, że tym razem regulacja obejmuje znacznie większy zakres częstotliwości (rys. 5).

FOCAL testy
Focus SE
LEGACY AUDIO
Focus SE
Zespoły głośnikowe

Wobec wielu hi-endowych firm, które pojawiły się w ostatniej dekadzie, Legacy to już marka o znacznie dłuższym stażu, chociaż nie należy do ligi najstarszych weteranów. Powstała 35 lat temu, jest wciąż kierowana przez swojego założyciela - Billa Dudlestona. Jego konstrukcje zmieniają się, ale pozostają dość charakterystyczne. Wyrażają konsekwentne przekonanie, że kolumny wysokiej klasy muszą być duże, wielodrożne, z sekcją niskotonową opartą na poważnych przetwornikach.

Citation Tower (kolumna sieciowa)
HARMAN/KARDON
Citation Tower (kolumna sieciowa)
Zespoły głośnikowe

Już w zeszłym roku producenci zapowiedzieli tornado urządzeń z wbudowaną funkcją sterowania głosowego. Wprawdzie takie rozwiązania znane były wcześniej (głównie z ofert firm związanych ze sprzętem mobilnym), ale teraz na dobre rozwiązał się worek najróżniejszych propozycji. Otóż padła główna bariera, która hamowała rozwój asystentów głosowych: jeden z głównych graczy, Google, wyposażył swojego asystenta w obsługę języka polskiego.

LSX
KEF
LSX
Zespoły głośnikowe

Jeden z najnowszych produktów KEF-a może zostać przez wielu klientów zlekceważony, przeoczony, a przez innych uznany za fenomenalny i przełomowy, biorąc pod uwagę zespół cech brzmieniowych i funkcjonalnych, oczywiście w odniesieniu do ceny.

Live Sound & Installation październik 2019

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta październik 2019

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista październik 2019

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio październik 2019

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio październik 2019

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu