TAGA HARMONY
Azure F-80

Nie miałem wątpliwości, kontaktując się z dystrybutorem fi rmy Taga, że znajdzie coś odpowiedniego do tego testu. Marka ta nie tylko znalazła sobie mocne miejsce na rynku, ale też wykazuje się nadzwyczajną aktywnością, bardzo często wprowadzając nowe pozycje.

Nasza ocena
Wykonanie
Klasycznie skonfigurowane, ale też bardzo efektowne kolumny trójdrożne.
Laboratorium
Czułość 87 dB przy impedancji 6 omów – odpowiednie do każdego wzmacniacza. Charakterystyka przy
Brzmienie
Dźwięczne, soczyste, oparte na aktywnym basie, okraszone wyrazistą, detaliczną górą pasma. Absorbujące i niefatygujące, przyjemne w pierwszym wrażeniu i na dłuższą metę.
Możesz pobrać ten artykuł w formacie
Artykuł pochodzi z Audio

W nowej serii Azure zawarto jeden model podstawkowy, jeden "surroundowy" (naścienny), jeden centralny i dwa wolnostojące - jej skład jest więc doskonale dopasowany do dzisiejszych rynkowych trendów, bo z jednej strony daje możliwość zbudowania systemu wielokanałowego, a z drugiej - kładzie nacisk na kolumny podłogowe, popularniejsze od podstawkowych. W naszym teście pojawia się większy i droższy model Taga Azure F-80, druga konstrukcja wolnostojąca to F-60, w cenie 1600 zł.

To dla Tagi żaden wyczyn, ma w ofercie kolumny wolnostojące i dwa razy tańsze, a zbliżając się do 2000 zł, przedstawia już swoje najlepsze dzieła. Wiem, że w dużych kolumnach za niespełna 2000 zł nie mogą być ukryte skarby techniki głośnikowej i materiały, jakie stosują mistrzowie designu, ale spójrzcie sami - konstrukcja dorodna, z regularnym układem trójdrożnym, wykonana tak, aby stworzyć choćby namiastkę luksusu: z wciąż modnym, czarnym błyszczącym frontem i obudową dostępną w trzech wersjach kolorystycznych - czarnej, wenge i orzechowej.

Informacje na temat całej serii Azure są dość obszerne i starają się stworzyć obraz zaawansowanej konstrukcji. Naśladując trochę marketingowe działania najbardziej renomowanej konkurencji, tworzone są efektowne skróty, sugerujące zastosowanie nowatorskich rozwiązań albo i nawet patentów. Np. TLIE oznacza "Taga Low Interferences Enclosures", ale nie kryje się za tym nic rewolucyjnego.

Front dodatkowo wzmocniono panelem TCDP ("Taga Clear Design Panel") o grubości 18 mm. Panel frontowy przykrywający kosze głośników tworzy przed nimi tubowe wyprofi lowania. Membrany głośników niskotonowych i średniotonowego wykonano z plecionki z włókna węglowego (TCFCD – "Taga Carbon Fiber Cone Driver"...). W centrum 15-cm głośnika średniotonowego znajduje się korektor fazy w kształcie pocisku, wykonany z aluminium, w 18-cm głośnikach niskotonowych zastosowano klasyczne, wypukłe nakładki przeciwpyłowe.

Kopułka wysokotonowa jest tytanowa (TPTTD...), chroniona własną, niewielką metalową siateczką. Pozostałe głośniki nie są osłaniane przez żadną maskownicę, mimo że na froncie widać cztery kołeczki, wyglądające na jej uchwyty – prawdopodobnie kryje się pod nimi mocowanie frontu.

Odsłuch

To kreatywne, harmonijne i przyjazne brzmienie, nie tyle trzymające słuchacza w napięciu, co w uprzejmy sposób zapraszające do wysłuchania kolejnego nagrania i kolejnej płyty. Słychać dużo efektownego detalu, który nigdy nie zakłuje, a zawsze wzbogaci i ucieszy; wysokie tony są błyszczące i wyraziste.

Sybilanty wybrzmiewają bez ostrości, bez szorstkości i bez suchości, z aksamitnym powiewem, a kiedy trzeba, rodzi się więcej metaliczności - ale i ona nie sprawia kłopotu nawet w mocnych atakach perkusji. Całe brzmienie ma dużo wdzięku, odrobinę miękkości, dużo soczystości, jest przejrzyste lecz pozostaje w eleganckim dystansie. Wokal pojawia się na pierwszym planie zawsze i tylko wtedy, kiedy tam jest jego właściwe miejsce, nie zasłania całego tła ani się w nim nie gubi.

Niezależnie od bogactwa wybrzmień, w najlepszym sensie tego słowa, brzmienie jest łagodne - abstrahując od kwestii basu, najłagodniejsze w tym teście. A w kwestii basu... Jamo gra uderzeniem, JBL potokiem wyższego basu, Indiana delikatnie mruczy, wreszcie bas kolumn Taga Azure F-80 jest efektownie sprężysty.

Jeżeli będzie go za dużo, należy po prostu zamknąć otwór/otwory bas-refleks - zamknięcie jednego spowoduje obniżenie częstotliwości rezonansowej i równoczesne obniżenie poziomu "średniego" basu, zamknięcie obydwu - radykalne przejście na system obudowy zamkniętej. W moim odsłuchu do uzyskania najlepszych rezultatów wystarczył pierwszy ruch.

Andrzej Kisiel

Parametry
TAGA HARMONY Azure F-80
Produkowany Tak
Moc wzmacniacza [W] 20-180
Wymiary [cm] 100,5 x 21 x 27
Rodzaj głośników P
Efektywność [dB] 87
Impedancja (Ω) 6
Wymiary: wys./szer./gł., W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona.
Laboratorium
Taga Azure F-80

Aby ustalić impedancję znamionową, bierzemy pod uwagę minimum przy 130 Hz, które ma tutaj wartość minimalnie niższą od 5 omów, co z kolei pozwala uznać 6-omową impedancję znamionową - zgodnie z danymi producenta. To jest fakt, który ma znaczenie praktyczne dla doboru wzmacniacza - F-80 możemy podłączyć praktycznie do każdego, w tym do amplitunerów AV.

Nietypowo wygląda przebieg impedancji w zakresie niskich częstotliwości - minimum między basrefl eksowymi wierzchołkami jest podniesione niemal do poziomu wierzchołków; coś silnie tłumi układ rezonansowy obudowy, lecz mimo to na charakterystyce przetwarzania wciąż widać wzmocnienie wokół 80 Hz, chociaż poniżej charakterystyka opada już szybko, i spadek -6 dB odczytujemy w okolicach 50 Hz.

Średni poziom w całym pasmie to 87 dB - dobry wynik przy 6-omowej impedancji znamionowej. Widoczne pofalowanie charakterystyki jest utrzymywane w granicach dobrego ogólnego zrównoważenia, przy umiarkowanym wzmocnieniu skrajów pasma. Widoczna jest jednak duża różnica między charakterystykami zmierzonymi na różnych osiach w płaszczyźnie pionowej, pojawiająca się już od 2 kHz; delikatniejsze brzmienie obiecywałbym sobie po charakterystyce leżącej najniżej, czyli na osi -15 st.

TAGA HARMONY testy
L100 Classic
JBL
L100 Classic
Zespoły głośnikowe

Nie ma co ukrywać - wreszcie dotarliśmy do sedna tego testu. Bez L100 Classic byłby on jak występy artystów wspierających, podczas gdy główna gwiazda koncertu nie dojechała... na co w pewnym momencie nawet się zanosiło. Na szczęście wpadła na scenę w ostatniej chwili, aby pokazać, kto tutaj rządzi.

4307
JBL
4307
Zespoły głośnikowe

W symbolu zmienia się tylko ostatnia cyfra, licznik przeskakuje z 6 na 7, ale konstrukcja jest wyraźnie większa i pod wieloma względami zupełnie inna. Z 4306 wciąż łączy ją kilka charakterystycznych, firmowych elementów, jednak wpisanie obydwu do jednej serii możliwe było tylko w ramach tych specyficznych założeń, jakie przyświecały tworzeniu całej rodziny "tradycyjnych" monitorów JBL-a.

4306
JBL
4306
Zespoły głośnikowe

Najmniejsza z testowanych konstrukcji, i jednocześnie w całej kategorii "bookshelf" JBL-a, ma swoją specyfikę, zarazem bardzo wyraźnie nawiązującą do ważnego punktu technicznego programu firmy. Tym elementem jest tutaj przetwornik "kompresyjny".

Live Sound & Installation wrzesień 2019

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta wrzesień 2019

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista wrzesień 2019

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio wrzesień 2019

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio wrzesień 2019

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu