PHILIPS
A9

System A9 już na kartach folderów potrafi rzeczy, o których rok temu można było tylko pomarzyć. Pełnowymiarowe "monitory" zaspokoją znacznie większe brzmieniowe potrzeby niż jakikolwiek "dock" i mogą grać nawet bez podłączania do nich jakichkolwiek innych urządzeń.

Nasza ocena
Wykonanie
Pięknie wykonane zespoły głośnikowe z oryginalnym układem przetworników; w jednej z nich wzmacniacze i odbiornik sygnałów.
Laboratorium
Własny standard przesyłania dźwięku zapewnia współpracę z wieloma urządzeniami i systemami. Wirtualne radio, szereg analogowych oraz cyfrowych wejść.
Brzmienie
Mocne, obszerne, ufundowane na niskim basie.
Możesz pobrać ten artykuł w formacie
Artykuł pochodzi z Audio

Krawędzie boczne ścięto, przednie i tylne - zaokrąglono. Na dwóch ściankach skierowanych lekko na boki zainstalowano przetworniki szerokopasmowe, przetwornik wysokotonowy jest jeden, skierowany na wprost. Wszystkie umieszczono pod maskownicą, której sam użytkownik nie powinien zdejmować. Tył obudowy wykończono okleiną, boki oraz górną ściankę wykonano z metalu.

W jednej z kolumn znajduje się cała elektronika - wzmacniacze, moduł bezprzewodowy, karty wejść i przetworniki; druga kolumna jest pasywna. Oznacza to konieczność prowadzenia przewodu głośnikowego (w zestawie jest gruby, dwużyłowy kabel), co trochę ogranicza elegancję instalacji.

Można by oczywiście doprowadzić do drugiej kolumny samo zasilanie (tak jak w przypadku Dynaudio), ale wtedy musiałby się pojawić drugi kabel sieciowy, a koszty (konieczność wyposażenia każdej z kolumn we wzmacniacze i dodatkowe systemy transmisyjno- odbiorcze) znacznie by wzrosły.

Kolumna, w której umieszczono elektronikę, ma szereg gniazd dla źródeł przewodowych, sygnał można doprowadzić zarówno standardem analogowym, jak i cyfrowym, więc nie ma przeszkód, by podłączyć np. transport CD, telewizor czy dowolny sprzęt przenośny. Z tyłu oraz na bocznej ściance udostępniono klawisze sterowania, regulacji głośności czy wyboru źródeł są także numeryczne przyciski przewidziane dla internetowych stacji radiowych (można je dowolnie programować).

Jednak najbardziej naturalnym środowiskiem są nowoczesne, bezprzewodowe źródła sygnału - smarftony, tablety czy komputery. Aby A9 mógł się wtopić w domową sieć Wi-Fi, wymaga skonfigurowania. Kolumny nie mają jednak nawet najmniejszego wyświetlacza, który pomógłby ustawić parametry; zastąpiono go specjalnym trybem konfiguracyjnym oraz sprytną aplikacją, przygotowaną dla sprzętu Apple oraz urządzeń Android. Zanim z głośników popłynie muzyka, trzeba poświęcić chwilę czasu na to, by kolumny wykryły naszą sieć i mogły się z nią połączyć. Aplikacja przejmuje rolę sterownika i odtwarzacza, zastępując systemowe rozwiązania producentów smartfonów czy tabletów.

Philips A9 nie obsługuje flagowego systemu Apple, AirPlay, ale przyjęte w A9 rozwiązania są bardziej uniwersalne; w ten sposób system nie ogranicza się do współpracy z sprzętem Apple. Jest jednak druga strona medalu - rezygnując z AirPlaya, Philips zabrał użytkownikom Apple wszechstronność systemowego protokołu, który działa nie tylko w ramach jednej, ale wielu przeróżnych aplikacji.

Oprogramowanie Philipsa jest pomostem pomiędzy samymi zasobami urządzeń "i" a głośnikami A9, choć trzeba przyznać, że pod względem szybkości, pewności i intuicyjności obsługi ustępuje systemowi AirPlay, a przede wszystkim systemowym aplikacjom Apple. Zapewnia oczywiście dostęp do wielu źródeł spod znaku Android, choć ogólna koncepcja techniczna produktu wcale nie wyklucza równoległej aplikacji protokołu AirPlay...

Odsłuch

Mimo kompaktowych wymiarów, głośniki Philipsa grają niemal potężnie, obficie i przestrzennie. Każdy dźwięk jest masywny i solidny. Oczywiście do samej granicy pasma Philips A9 nie zejdą, lecz śmiałość, z jaką Philips porusza się w "użytecznym", najczęściej zagospodarowanym przez muzykę zakresie basowym, nie pozostawia żadnego niedosytu, a będzie dużą niespodzianką.

Kolumny nie aspirują do miana neutralnych, a tym bardziej spokojnych i beznamiętnych, dodają muzyce energii, grają tak mocno, swobodnie i rozrywkowo, że nagłośnią nawet duży salon podczas imprezy towarzyskiej. Nie można im też zarzucić, że idą na łatwiznę i grają charakterystyką z prymitywnie podkreślonymi skrajami pasma. Bas jest owszem, owszem, ale góra wcale z nim nie rywalizuje. Dzięki temu dźwięk nie staje się nigdy ostry i jest odporny na sporą dawkę zniekształceń, goszczących na skompresowanych nagraniach.

Kolumny Philips A9 wizualnie bardzo dobrze wkomponują się niemal w każde otoczenie, konfiguracja przetworników wskazuje na szerokie rozpraszanie, jednak nie powinny zostać rzucone dowolnie. Najlepiej spisują się na podstawkach w większej odległości od tylnej ściany, a jeśli to nie jest możliwe, to warto rozważyć zamknięcie umieszczonych z tyłu otworów bas-refleks, aby utemperować basowe harce i tym samym oczyścić i wyeksponować zakres średniowysokotonowy.

LAN czy Wi-Fi?

W przypadku Philipsa nie ma problemów wynikających z transmisji danych między kolumnami, ponieważ trzeba je podłączyć kablem. Sygnał do jednej A9 (tej aktywnej) może być również dostarczony przewodem, ale wbudowany moduł Wi-Fi zachęca, by uwolnić się od kabli w przypadku transmisji sieciowej.

Jest to na pewno bardzo wygodny i efektywny sposób np. dla radia internetowego oraz większości plików skompresowanych, lecz warto też rozważyć podłączenie A9 do domowej sieci kablem LAN (zamiast Wi-Fi); zapewnia on znacznie wyższe wartości transferu danych, odciążając tym samym sieć Wi-Fi, która i tak musi przecież realizować połączenie ze smartfonów lub tabletów.

Radek Łabanowski

Parametry
PHILIPS A9
Produkowany Tak
Typ obudowy br-t
Rodzaj głośników P
Wymiary: wys./szer./gł., W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona.
PHILIPS testy
L100 Classic
JBL
L100 Classic
Zespoły głośnikowe

Nie ma co ukrywać - wreszcie dotarliśmy do sedna tego testu. Bez L100 Classic byłby on jak występy artystów wspierających, podczas gdy główna gwiazda koncertu nie dojechała... na co w pewnym momencie nawet się zanosiło. Na szczęście wpadła na scenę w ostatniej chwili, aby pokazać, kto tutaj rządzi.

4307
JBL
4307
Zespoły głośnikowe

W symbolu zmienia się tylko ostatnia cyfra, licznik przeskakuje z 6 na 7, ale konstrukcja jest wyraźnie większa i pod wieloma względami zupełnie inna. Z 4306 wciąż łączy ją kilka charakterystycznych, firmowych elementów, jednak wpisanie obydwu do jednej serii możliwe było tylko w ramach tych specyficznych założeń, jakie przyświecały tworzeniu całej rodziny "tradycyjnych" monitorów JBL-a.

4306
JBL
4306
Zespoły głośnikowe

Najmniejsza z testowanych konstrukcji, i jednocześnie w całej kategorii "bookshelf" JBL-a, ma swoją specyfikę, zarazem bardzo wyraźnie nawiązującą do ważnego punktu technicznego programu firmy. Tym elementem jest tutaj przetwornik "kompresyjny".

Live Sound & Installation wrzesień 2019

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta wrzesień 2019

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista wrzesień 2019

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio wrzesień 2019

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio wrzesień 2019

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu