Soundbary, czyli gra muzyka

Soundbary, czyli gra muzyka

Felietony

W tym czasie, gdy kino domowe "dla Kowalskiego" zaczęło ewoluować od rozbudowanych wielogłośnikowych instalacji do kompaktowych soundbarów, systemy stereofoniczne wciąż trwały w klasycznej konfi guracji odseparowanych głośników obydwu kanałów. I wciąż takimi pozostają dla audiofila czy też ogólniej - w ramach systemów wyższej klasy, gdzie ważna jest "prawdziwa" stereofonia, a nie tylko jej pozory.

le do dwukanałowych systemów audio zaczęły przenikać rozwiązania pod tym względem kompromisowe, których największymi atutami stała się obecnie komunikacja bezprzewodowa i zwarta, jednobryłowa forma całego urządzenia, bez oddzielania głośników obydwu kanałów i elektroniki. To tzw. głośniki Bluetooth, tak popularne, jak słuchawki i... właśnie soundbary. Mają przecież z nimi wiele wspólnego.

Skoro użytkownicy kina domowego poskromili swój apetyt na dźwięk dookólny i zadowalają się tym, co można "wyczarować" z podtelewizorowej belki, to konsumenci muzyki też mogą "przymknąć ucho" na skromność czy wręcz zanik panoramy stereofonicznej... Wracamy do mono? W niektórych głośnikach Bluetooth dokładnie tak - nawet nie udają one, że odtwarzają dwa kanały, lecz miksują je do jednego. A tam, gdzie udają, baza stereo ma często kilkanaście centymetrów, czyli jakąkolwiek "przestrzeń" możemy usłyszeć z niewiele większej odległości.

Tego typu urządzeń nie ustawia się jednak dokładnie przed nosem słuchacza, chociaż czasami na biurkach, to zwykle w sposób akustycznie przypadkowy, wynikający z dostępnego miejsca na stoliku, regale, komodzie czy nawet na blacie kuchennym albo na półce w łazience... Zresztą i sposób słuchania muzyki przez większość domowników niewiele ma wspólnego z audiofilską kontemplacją, umoszczeniem się w fotelu i delektowaniem detalami w kompletnym bezruchu i izolacji.

Czytaj również testy z kategorii: Soundbary

Dali Katch One

Dali Katch One

Stąd dla tej wielkiej przecież grupy odbiorców ważniejsze od stereofonii stają się inne zalety, zarówno funkcjonalne, jak i brzmieniowe - dźwięk efektowny, swobodny, zdolny wypełnić nawet duże pomieszczenie, wesprzeć małą imprezę, czytelny, gdy słuchamy cicho, i czysty, gdy słuchamy głośno... Może to kryteria mało ambitne, ale bardzo praktyczne dla 90 procent klientów.

Jeszcze innym trendem, który zaznacza się na rynku audio w ostatnich latach, są instalacje - to znaczy głośniki naścienne, wścienne, sufi towe, w różnych konfi guracjach: wielokanałowych, stereofonicznych, pseudostereofonicznych, monofonicznych... Współczesny użytkownik nie chce kabli, nie chce dużych kolumn "zawalających" czy to mały gabinet, czy nawet wielki salon, chce możliwie dobrego dźwięku z dyskretnej i wygodnej instalacji.

Przybierają one różne formy i dysponują różnymi zasobami funkcjonalnymi, przełamując dotychczasowe podziały i klasyfi kacje, tym samym wymykają się też testom porównawczym. Z tego powodu nie będziemy ich ignorować, nie zawsze są przykładami udanych koncepcji i wybitnych brzmień, ale pokazują kierunki poszukiwań, rozwoju i oczekiwań klientów - zatem tym bardziej trzeba je poznać.

Kilka wyjątkowo ciekawych, a zarazem reprezentatywnych, przedstawiliśmy w tym numerze AUDIO, zresztą numery wakacyjne od dawna służą nam w taki sposób: do poszerzenia horyzontów kosztem odejścia od formuły testów porównawczych.

Naim Mu-so Gen 2

Naim Mu-so Gen 2

Wyłaniający się obraz rynku audio będzie coraz bardziej urozmaicony i niejednoznaczny, bogaty i trudny do ogarnięcia. W gruncie rzeczy większość z nas - konsumentów - nie jest zainteresowana analizami i statystykami, lecz pojedynczymi urządzeniami. Ale "konkretnymi" to słowo już niebezpieczne - konkretne były urządzenia dotychczasowych kategorii, w ślad za tym konkretne były oczekiwania klientów, a dzisiaj nie do końca wiedzą, czego chcą, bo nie wiedzą, czego mogą chcieć. To przejaw postępu i zarazem chaosu, w którym wszyscy musimy się odnaleźć.

Czasami propozycje bardzo ciekawe i odpowiadające naszym potrzebom znajdziemy w najmniej spodziewanych kategoriach. Na przykład najskromniejsze z testowanych w tym numerze urządzeń - Dali Katch One - to formalnie soundbar (a więc nie przyciągnie uwagi osób poszukujących systemów muzycznych), w dodatku tylko stereofoniczny (czyli nie zrobi furory wśród miłośników kina domowego), jednak kiedy go usłyszałem, postanowiłem powiesić ową belkę nad biurkiem!

Gra nie gorzej niż para minimonitorów w podobnej cenie, jest aktywna i jakże wygodna do instalacji; podłączyłem ją za pośrednictwem małego DAC-a do komputera i niczego więcej mi w tym miejscu nie potrzeba. Z kolei formalnie system muzyczny Naim Mu-so Gen 2 ma wejście HDMI, co pozwala użyć go również w roli soundbara, i chociaż znowu bez spektakularnych efektów przestrzennych, to z jakże kapitalnym dźwiękiem w każdym innym jego wymiarze!

Żeby jednak dojść do takich wniosków, trzeba samodzielnie przeanalizować wszystkie cechy urządzenia, a nie przywiązywać się do kategorii, w jakiej oficjalnie występuje. Producent musiał jakąś wybrać, ale my możemy je stosować wedle własnych potrzeb.

Zobacz także
Audio - lipiec - sierpień 2019

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

W tym numerze znajdziecie regularny test porównawczy (pięć wzmacniaczy za ok. 9000 zł), hi-endowe kolumny, gramofon, ale polecam przede wszystkim indywidualne testy pięciu urządzeń nowej generacji - soundbarów, głośników bezprzewodowych, systemów "all-in-one". ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj