HARMAN/KARDON MAS 101 + The Bridge III

HARMAN/KARDON MAS 101 + The Bridge III

Jeżeli ktoś lubi rozpakowywać nowe zabawki (a kto tego nie lubi?), to Harman dostarczy mu dużo frajdy. W eleganckim pudle, mogącym pomieścić małe kino domowe, poszczególne elementy zapakowano w oddzielne kartoniki, w mięciutkie woreczki z nieelektryzującej i niepozostawiającej zarysowań tkaniny, chroniącej czarne, błyszczące powierzchnie. W komplecie dostajemy nawet białe rękawiczki.

Część dolna (ciemnoszara, matowa, z firmowo podświetlanym pokrętłem) zawiera cyfrowy wzmacniacz (2 x 65 W), górna (czarna, błyszcząca) - napęd CD (szczelinowy), tuner FM i niestandardową liczbę wejść i wyjść dla różnych mediów. Całość połączono dedykowaną wielożyłowa taśmą. Obok tak oczywistych gniazd, jak USB czy analogowe wejście Audio i osobno TV (RCA), znajdujemy wejścia cyfrowe - aż dwa elektryczne koaksjalne i dwa optyczne.

Gniazdo aktualizacji nie zachęca do eksperymentów, bo któż jeszcze dziś posiada kable RS232 i odpowiednie wyjście w komputerze. Z boku obudowy (po prawej stronie) zainstalowano jeszcze drugie gniazdo USB, wejście audio i wyjście słuchawkowe (obydwa 3,5-mm). W sumie jest aż osiem wejść! I zegar z podwójnym budzikiem.

Kolejnym elementem układanki jest zewnętrzna stacja dokująca The Bridge III, która sama w sobie wygląda jak małe dzieło sztuki z korytkami adapterów wykonanymi z przeźroczystego tworzywa; zależnie od grubości dokowanego grajka, instalujemy odpowiedniej grubości gumeczkę zabezpieczającą przed obcieraniem. Obecnie na rynku z iPhonami/iPodami mało kto tak się pieści - widać tu szacunek jednej amerykańskiej fi rmy względem drugiej, na jaki Europejczyków czy Azjatów chyba nie stać.

Komplet uzupełniają bardzo ładne monitorki - czarny fortepian na wszystkich bokach, lekko drapana blacha stalowa od góry (identyczna jak ta ze wzmacniacza) i dwa oryginalne przetworniki na froncie, 25-mm wysokotonowe o lekko tubowym, owalnym profilu oraz 12-cm nisko-średniotonowy ze spłaszczoną od zewnątrz membraną, pracujący w obudowie bas-refl eks (otwór z tyłu). W komplecie dostajemy solidne kable, więc korespondują z nimi masywne przyłącza.

Z uwagi na charakter i dużą liczbę dostępnych gniazd, jest to system najbardziej otwarty na współpracę z innymi komponentami audio, wejście gramofonowe (MM) jest w tym teście perełką. Czego brakuje? Głównie funkcji sieciowych, dziwi też nieco "upośledzenie" portów USB, ograniczające ich możliwości jedynie do czytania plików MP3 i WMA (ale nie tylko Harman cierpi na tę przypadłość).

O ile rzeczywiście nie każdy korzysta z serwera NAS w warunkach sypialnianych, to jednak to urządzenie często zostanie postawione w salonie... i co wtedy? "Flaków" z pendriva nie zagra, plików Apple również (muszą być zagrane przez iPoda). Apple ma stację dokującą, a Android? Gdzie Bluetooth? Dziwne to nieco - jakaś amerykańska zmowa przeciw Samsungowi? Przecież Android to też amerykański pomysł... Na rynku jest również nieco droższy model - MAS 111 - doposażony w tuner DAB/DAB+ dla osób pełnych wiary, że w końcu dożyją cyfrowych transmisji radiowych.

Odsłuch

Pierwsza została zaproszona Sarah Brightman z Londyńską Orkiestrą Symfoniczną - byłem pod wrażeniem, jakbym słuchał dużego systemu z większymi kolumnami. Czuło się nie tylko energię, ale i porządek, wywodzący się wyraźnie z wysokiej rozdzielczości i detaliczności.

Od smyków po kotły, razem z artystką, wszystko było tam, gdzie być powinno. Jedyne, co nie do końca mi się podobało, to poświstywanie sybilantów (jakbym słuchał Freddiego Mercury`ego podczas wywiadu). Kilka próbek ciężkiego grania potwierdziło pierwsze obserwacje - w tym systemie drzemie spora moc, która daje się wyzwolić. Gitary basowe brzmią, jakby miały osobne piecyki.

Duża dynamika (a to przecież mały system) jest imponująca, lecz nie chodzi o prostą młóckę, ale o większe wyrafi nowanie. Np. gitara akustyczna cicho akompaniuje wokaliście i nagle pojawią się mocne uderzenia - skok głośności nie zabija tego, co nadal dzieje się w tle, i sam nie jest przytłumiony. Oczywiście nie liczcie na wrażenia wprost estradowe, ale trzymając się minisystemowego kontekstu - jest wyjątkowo.

Przekaz jest soczysty, bezpośredni i radosny jak rock`n`roll. A jeśli jest się jeszcze wzrokowcem czerpiącym przyjemność z samego patrzenia - to można ten zestaw podziwiać! Aha, i do salonu z nim, bo na biurko jest za mocny.

HARMAN/KARDON MAS 101 + The Bridge III

  • Produkowany Tak
  • Przedwzmacniacz gramofonowy Tak
  • Wyjście słuchawkowe Tak
 
 

Podstawowe dane

  • 3 900 zł

Nasza ocena

  • Wykonanie: Perfekcyjne i stylowe, hi-end w kategorii maluchów.
  • Laboratorium: Klasyczne i bogate wyposażenie systemu audio - dużo wyjść i wejść, włącznie z gramofonowym! Bez funkcji sieciowych i Bluetooth.
  • Brzmienie: Pełne, potężne, dynamiczne. Fantastyczny bas, metaliczna góra podkreśla sybilanty.
YAMAHA Piano Craft MCR-670

YAMAHA
Piano Craft MCR-670

Cena: 3 000 zł

PIONEER X-HM82

PIONEER
X-HM82

Cena: 2 250 zł

PIONEER P2

PIONEER
P2

Cena: 3 600 zł

 

 

Audio - maj 2017

Strefa Magazynu

Audio 5/2017

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
OPERA LOUDSPEAKERS Quinta SE

OPERA LOUDSPEAKERS
Quinta SE

Wśród wszystkich konstrukcji tego testu Opera Quinta SE wcale nie jest "naj" pod żadnym oczywistym względem. Nie jest na...

Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio