DENON DCD-700AE + PMA-700AE

DENON DCD-700AE + PMA-700AE

Już test Cambridge’a i Rotela miał popłynąć łączami internetowymi do redakcji, ale w ostatniej chwili okazało się, że i Denon chce pokazać swoje najnowsze propozycje niskobudżetowego stereo. System 700 ma linię charakterystyczną dla wyższych modeli, np. testowanego w Audio (12/05) systemu 2000. A teraz wszystko to (no, może nie wszystko...) w niewiarygodnie niskiej cenie - poniżej 1500 zł za element.

Odtwarzacz CD Denon DCD-700AE

Wykonany z aluminium front urządzenia ma "denonowate" kształty, podobne do wprowadzonych wcześniej w droższych urządzeniach doby "renesansu stereofonicznego", jaki przeżywa oferta firmy od około dwóch lat. Nie jest więc płaski jak w Rotelu i CA, a wraz z okrągłymi przyciskami i zaokrąglonymi kształtami wgłębienia na szufladę (też obłą) i wyświetlacz, widzimy elegancję, wręcz luksus - jak na ten zakres cenowy.

Mam jednak wrażenie, że już gdzieś to widziałem... chyba na przełomie lat 80. i 90. Jeśli jest to więc powrót do własnych korzeni, to udany. Szufladę i niebieski wyświetlacz typu dot-matrix (w świetle dziennym dość słabo widoczny) umieszczono jednak w sposób typowy dla końca lat 90., czyli centralnie.

Po lewej stronie mamy tylko mechaniczny wyłącznik sieciowy oraz gniazdo słuchawkowe z towarzyszącą mu gałką siły głosu. Po prawej typowe przyciski o różnej wielkości, w tym przycisk 'display', pozwalający przyciemnić wyświetlacz (nie da się go jednak wyłączyć) oraz dwa guziczki 'pitch', którymi zmienia się prędkość odtwarzania w zakresie 12%(!) - rzecz przydatna na zajęciach aerobiku, gdzie trzeba nieraz dopasować tempo do ćwiczeń, a nie odwrotnie.

Na froncie uwidoczniono nazwę sztandarowej od wielu lat technologii cyfrowej Denona - AL24 Processing. I jeszcze ładne logo firmy. Z tyłu nieodłączalny, niestety, kabel sieciowy, para wyjść liniowych i cyfrowe optyczne. Obudowa została pokryta specjalną farbą winylową, tłumiącą rezonanse.

Środek, jak na tak niedrogie urządzenie jakim jest Denon DCD-700AE, jest bardzo ładny. Pośrodku umieszczono napęd z usztywniającą blachą na górze. Jest to jednostka Denona i biorąc pod uwagę, że urządzenie odczytuje pliki MP3 oraz WMA, można przyjąć, że jest to napęd CD-ROM. Przetwornika niestety nie widać, bo został ukryty pod spodem dwustronnej, teflonowej płytki, jednak skądinąd wiadomo, że jest to układ Burr-Browna PCM1791 - 24/192 typu delta-sigma, o niezłej dynamice, 113 dB, z przetwarzaniem sygnału DSD. Mimo to Denon DCD-700AE nie odtwarza płyt SACD. Wyjście RCA jest niezłocone. Wzmacniacz słuchawkowy ma swój scalak, C4570 NEC-a. Zasilacz ma niewielki transformator EI i sporo stabilizatorów z kondensatorami Elna.

Wzmacniacz Denon PMA-700AE

Wzmacniacz Denon PMA-700AE, pomimo niewysokiej ceny, został znakomicie wyposażony, bo oprócz wejścia gramofonowego (MM) mamy także dodatkowy selektor dla wyjścia do nagrywania (pomocny także przy zewnętrznym wzmacniaczu słuchawkowym), a także wyłącznik Source Direct, omijający wszystkie regulatory barwy. Gałki i przyciski mają swoje "gniazda", są wpuszczone w głąb frontu. Jest wyjście słuchawkowe i rzadko dzisiaj spotykana funkcja Loudness.

Wnętrze ułożono podobnie jak w Cambridge Audio - po lewej stronie transformator, następnie radiator, a po prawej właściwe układy. Duży transformator EI ma osobne uzwojenia dla obydwu kanałów końcówki i dla przedwzmacniacza. Partnerują mu dwa duże kondensatory Elna For Audio o pojemności 8200μF każdy, dla których napięcie prostowane jest w dwóch osobnych mostkach prostowniczych.

Przełączanie wejściami odbywa się w scalonych selektorach Toshiby, z których sygnał trafia od razu do potencjometru. Z niego z kolei biegnie do tranzystorowej końcówki (na końcu para Sankenów SK2SD2083+ 2SB1383) sterowanej przez Sankeny 2SC4495. Wszystkie zostały przykręcone do średniej wielkości radiatora. Większość oporników jest metalizowana, precyzyjna.

Przedwzmacniacz gramofonowy oparto na scalaku JRC 2068. Wszystkie gniazda są niezłocone. Zaciski głośnikowe (dwie pary) akceptują banany i kable obrane z izolacji. Na tylnej ściance umieszczono trzy gniazda sieciowe dla innych urządzeń systemu. Wzmacniacz i odtwarzacz CD, co już dzisiaj niemal niespotykane w tej klasie urządzeń, zostały wyprodukowane w całości w Japonii.

Odsłuch

Podobnie jak na pewno w przypadku Rotela, a do pewnego stopnia i Cambridge Audio, tak też w Denonie lepszym urządzeniem jest odtwarzacz Denon DCD-700AE. Ale w systemie Denona dodatkowo tworzy on wraz z firmowym wzmacniaczem parę, którą trudno będzie pobić za tak śmieszną cenę. Dźwięk systemu jest wyjątkowo wyrównany, z bardzo dobrze zarysowanym basem i ładną górą, może nie najbardziej rozbudowaną, jednak odzywającą się, kiedy trzeba i jak trzeba. Także tutaj pierwszoplanowym zakresem jest średnica, za którą w największym stopniu odpowiedzialny jest odtwarzacz. Od niego więc zaczynamy.

Jego dźwięk w dużym stopniu przypomina to, co można dostać z droższych komponentów serii - DCD-1500 i DCD-2000, bowiem gra on z rozmachem, budując mocny dźwięk o nasyconej średnicy i słodkiej górze. Jest ona jednak lepiej definiowana niż w CA i Rotelu, łatwiej śledzić uderzenia w różne blachy, szybko słychać zmianę w akustyce itp. Jednak być może nie średnica, nie góra, ale bas będzie zakresem, który pierwszy przykuje uwagę, ponieważ np. mocne akordy z utworu "The Rythm of the Heat" z płyty "Security" Petera Gabriela (Geffen, 2011-2, CD) zostały oddane z potęgą i mocą, jakiej nie powstydziłyby się znacznie droższe urządzenia. Dół prowadzony był precyzyjnie, jednak z przyjemnym miękkim nalotem.

Wzmacniacz w dużej mierze powiela charakter odtwarzacza, ale poza tym wydaje się, że urządzenie dobrze radzi sobie z trudniejszymi niż zazwyczaj kolumnami, w czym może z nim konkurować jedynie Cambridge Audio 540A V.2, a i on niezupełnie.

Podstawa basowa, którą tak dobrze opanował CD, jest tutaj w pełni wykorzystywana. Wzmacniacz trochę różni od źródła sposób traktowania średnicy. W PMA nie jest ona tak dźwięczna, chociaż zachowane są takie atrybuty, jak dobra barwa i koherencja. Najkrócej mówiąc: zakres, w którym operują głosy, jest przez wzmacniacz nieco osuszany.

Teraz pozostaje sprawa doboru kolumn i preferencji. Ja łykam to tak, jak jest, bez żadnej kosmetyki, ponieważ wolę wiedzieć więcej niż ładniej. Jeśli jednak po wysłuchaniu odtwarzacza stwierdzimy, że to jest to, czego szukamy, wówczas poszukajmy jeszcze kolumn, które nie wyszczuplają środka. Bardzo ładna jest scena dźwiękowa, plastyczna i gęsta.

Na koniec dwa słowa o "dodatkach". Ze wzmacniacza słuchawkowego w odtwarzaczu Denon DCD-700AE zrezygnujmy od razu. Nie wiem, po co go w ogóle zaimplementowano, skoro gra jak gra - płasko, bez dynamiki i ze stępioną górą. Lepiej radzi sobie we wzmacniaczu, ma bowiem bardziej otwartą średnicę i nie jest już tak matowy. Niespodziewanie najlepiej współpracuje ze słuchawkami o wysokiej impedancji. Pochwalić trzeba przedwzmacniacz gramofonowy. Ma on dynamiczny, pełny charakter, znowu z bardzo dobrą podstawą basową.

AL 24 Processing

Denon jeszcze w czasach stereo miał w swoim zanadrzu kilka opatentowanych rozwiązań, a wśród nich Alpha Processing. Stosowany początkowo w najdroższej, referencyjnej serii S1, zasadzał się na takiej obróbce sygnału cyfrowego, która minimalizowała błędy kwantyzacyjne, nieodłącznie związane z sygnałem na płycie CD.

Proces polegał na zamianie słów 16-bitowych na 20-bitowe dzięki interpolacji. Jak zwykle sukces zależał od zastosowanych algorytmów, zapisanych następnie w specjalnie do tego celu produkowanym układzie DSP. Kiedy nadeszły czasy kina domowego i na horyzoncie pojawiło się DVD-Audio, oryginalny Alpha Processing został poddany rewizji i pod nazwą AL24 Processing został wprowadzony do odtwarzaczy DVD.

Jak nazwa wskazuje, główna zmiana polegała na tym, że słowa były rozszerzane do 24 bitów. Kino wymagało jednak przejścia na wyższe częstotliwości próbkowania i tak powstał AL24 Processing Plus, obsługujący próbkowanie do 96 kHz we wszystkich kanałach, oraz Advanced AL24 Processing, obsługujący sygnały do 192 kHz. Obsługą tego systemu, początkowo implementowanego do specjalizowanego układu DSP, zajmują się obecnie programowalne DSP o wysokiej mocy obliczeniowej.

R.Ł.

DENON DCD-700AE + PMA-700AE

  • Produkowany Tak

Laboratorium

Model 700, choć niedrogi, należy do ekskluzywnego grona audiofilskich urządzeń Denona z rodziny AE. Faktycznie, jako konstrukcja adresowana do wymagających słuchaczy, legitymuje się bardzo dobrymi wynikami pomiarów. Poziom szumów to 89dB, a dynamika wynosi 107dB. Mocy też mu nie brakuje, bo w stereo dostarcza 2x72W przy 8Ω, lub 2x109W przy 4Ω. Urządzenie ma wysoki współczynnik wzmocnienia i czułość wynoszącą 138mV.

Pasmo przenoszenia (rys. 1) obrazuje znakomitą liniowość pracy w zakresie niskich częstotliwości, przy 10 Hz spadek jest niemal niewidoczny. Powyżej 30 kHz widać rozpoczynające się obniżenie charakterystyki, ale nawet przy 100kHz spadek tylko ok. -1 dB.

Także i zniekształcenia harmoniczne nie będą dokuczać. Na wykresie z rys. 2 wyróżnić trzeba jedynie drugą, najmocniejszą, która leży przy niskich -87dB, trzecią i czwartą można zaobserwować już poniżej -90dB.

Z przebiegu zniekształceń na rys. 3 wynika, że THD+N niższe od 0,1% uzyskamy dla mocy 1 - 76W przy 8Ω oraz 2 - 123W przy 4Ω.

 
 

Podstawowe dane

  • 1 395 zł Odtwarzacz CD
  • 1 395 zł Wzmacniacz Cena

Nasza ocena

  • Wykonanie: Bardzo dobra sekcja cyfrowa, niezła analogowa. Znowu stuprocentowo japońskie urządzenie.
  • Funkcjonalność: Dużo udogodnień i ciekawostek, np. zmiana prędkości odtwarzania czy przyciemnianie wyświetlacza.
  • Brzmienie: Głęboka, dźwięczna średnica i mięsisty bas. Góra nieco cofnięta, jednak nigdy nie matowa. Doskonała rozdzielczość. Bezkonkurencyjny w swojej klasie cenowej.
MARANTZ CD6006 + PM6006

MARANTZ
CD6006 + PM6006

Szóstka jest dla Marantza szczęśliwa. Nie tylko urządzenia z serii 6000, ale także wiele starszych projektów, jak choćby...

VINCENT CD-400 + SV-400

VINCENT
CD-400 + SV-400

Cena: 5 300 zł

YAMAHA CD-N301 + A-S701

YAMAHA
CD-N301 + A-S701

Cena: 4 600 zł

VELA AUDIO CD+AMP

VELA AUDIO
CD+AMP

Cena: 5 000 zł

TEAC PD-301+AI-301DA

TEAC
PD-301+AI-301DA

Cena: 5 000 zł

Audio - grudzień 2016

Strefa Magazynu

Audio 12/2016

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio