Eisa 2017-2018

CHARIO Syntar 520 R

CHARIO Syntar 520 R

Z najmniejszych Ionów+ przeskakujemy na chyba największe monitory tego testu – na pewno z największym nisko-średniotonowym. 22 cm to kaliber jeszcze nieszokujący w układach dwudrożnych, ale rzadko spotykany, czy to w obudowach podstawkowych czy wolnostojących. To wynik pewnej niepisanej umowy, podporządkowywania się trendowi, z którego Chario odważnie się wyłamuje, nie ryzykując naprawdę wiele od strony akustycznej.

Chario nie boi się wychodzić przed szereg, zresztą nie w tym jedynym przypadku. Szukając kolumn w określonym przez test zakresie cenowym, natknąłem się na dwa modele tej fi rmy - na dolnej granicy tego zakresu plasują się monitorki Chario Syntar 520 R, a na górnej (5000 zł) - Syntary 523 R.

Dystrybutor optował za tymi drugimi, chcąc pokazać, "na co stać" Chario. Faktycznie, Chario Syntar 520 R, są jeszcze bardziej spektakularne - w jeszcze większej obudowie, pomiędzy 22-cm niskotonowym a wysokotonowym pojawia się głośnik średniotonowy. Tam więc kontrowersje na temat dwudrożności układu bazującego na 8-calowcu stają się nieaktualne, ale dostajemy "w zamian" rozbudowany układ głośnikowy, jaki współcześnie spotyka się w konstrukcjach podstawkowych jeszcze rzadziej.

Takimi propozycjami Chario "wyłuskuje" klientów szukających czegoś specjalnego, czego inne firmy, podążając stadnie, nie oferują. I wcale nie są to pomysły głupie. Co więcej, bardzo wysoka jest "jakość postrzegana", gdyż konstrukcjeChario Syntar 520 R, są nie tylko duże, ale i wyśmienicie wykonane.

Na bocznych ściankach są łączone cztery trójkątne fragmenty forniru, ułożone w różnych kierunkach rysunku drewna. Styl jest jednoznacznie "rustykalny", nie każdemu i nie wszędzie będzie pasował, a kto taki lubi, nic lepszego w tej cenie nie kupi - to naprawdę kawał pięknego głośnika za umiarkowaną kwotę. Co ciekawe i godne uznania: mimo takiego tradycyjnego stylu obudowy, nie zastosowano tradycyjnej maskownicy na kołkach, lecz nowoczesną, trzymaną przez ukryte magnesy.

Rozwiązaniem charakterystycznym dla Chario jest ulokowanie bas-refl ksu na dolnej ściance; o ile w kolumnach wolnostojących jest to dość często spotykane, to w podstawkowych - bardzo rzadko, z powodów "instalacyjnych".

Kolumny podłogowe wystarczy uzbroić w odpowiedniej wysokości nóżki, ale podstawkowe... zwłaszcza tak duże jak Chario Syntar 520 R, nie staną na swoich szeroko i głęboko rozstawionych nóżkach na standardowych standach – nóżki znajdą się poza obrysem typowego górnego "stolika" podstawki.

Nie natknąłem się na żadne specjalne firmowe podstawki, które mogłyby ten problem rozwiązać. W materiałach firmowych Chario Syntar 520 R, stoją na dużej płaszczyźnie - taka wizja artystyczna... W praktyce z całą pewnością nie należy ustawiać ich na podłodze, ale raczej na jakiejś szerokiej szafce przed telewizorem.

Odsłuch

Przesiadka z malutkich Amphionów na największe w tym teście Chario Syntar 520 R nie rodzi sensacji, bowiem przynosi... zasadniczą zmianę brzmienia. Już dwa pierwsze modele tego testu wyznaczają jego skrajne punkty. Większość monitorów tego testu tworzy - pod względem osiągnięć basowych -dość zwarty peleton.

Samodzielnie jadą Amphion i Chario, oczywiście w największym od siebie dystansie... I tu jest problem, czy można Chario Syntar 520 R nazwać liderem, a Iona maruderem -raczej nie wypada wystawiać takich wartościujących ocen, wystarczy stwierdzić fakt, że Chario ma bas najmocniejszy, wyraźnie wypromowany, mięsisty, lekko zaokrąglony, ale w najmniejszym stopniu nie przydudniający, ani nieciągnący ogonem zbyt długich wybrzmień.

Dla tych, którzy po prostu lubią bas, nie szukając niedociągnięć w precyzji, będzie on doskonały, co piszę bez najmniejszej ironii i podtekstów. I tak, jak już zaznaczyłem, takiego basu nie będzie już nigdzie indziej - w żadnym monitorze tego testu; takiego basu nie ma też w wielu kolumnach wolnostojących!

Jak wskazują pomiary, charakterystyka nie sięga bardzo nisko, ale wzmocnienie "średniego" basu daje taką soczystość, która sugeruje obecność nawet tego najniższego. Z kolei "wyższy" bas nie jest już tak masywny ani "przytłukujący", aby determinować ciężkość i agresywność - całe brzmienie jest wręcz lekkie w odbiorze, swobodne i przejrzyste.

To nie pierwszy raz zademonstrowana właściwość Chario - połączenie efektownego basu z żywością, przestrzennością i radosną twórczością wysokich tonów. Góra pasma cyka, sypie, iskrzy i wciąż pozostaje subtelna, niefatygująca - jak całe brzmienie Syntarów "jakimś sposobem" ucieka od syczącego podkreślania sybilantów.

Nie ma twardości, jest trochę słodyczy, trochę mniej pikanterii, ale żadnej goryczy. Scena szeroka i głęboka, a pozycje źródeł dźwięku dobrze określone.

Brzmienie Chario Syntar 520 R, to brzmienie, które mogę podsumować jednym słowem - fajne. Słowo mało eleganckie, ale i brzmienie Syntarów nie "aspiruje", nie ma w sobie nic arystokratycznego ani pryncypialnego.

8-calowa herezja?

Wraz ze zwiększaniem średnicy membrany, proporcjonalnie obniża się częstotliwość, do której pracuje ona prawidłowo, zapewniając dobrą liniowość i odpowiednie rozpraszanie (choć wiele zależy też od jej profilu i materiału, a także innych cech przetwornika). Ale względna różnica między średnicą membrany głośnika 18-cm a 20-22-cm jest niewielka, kilkunastoprocentowa.

Teoretycznie o tyle wystarczy obniżyć częstotliwość podziału, aby załatwić sprawę. Z tym nie powinno być problemu – wystarczy przyzwoity przetwornik wysokotonowy, przecież częstotliwości podziału w typowych układach, z 18-cm przetwornikami nisko-średniotonowymi, są różne, w zakresie 2–4 kHz wybór zależy od wielu czynników, leżących zarówno po stronie głośnika nisko-średniotonowego, wysokotonowego, jak i wybranego "stylu" filtrowania.

Na tym tle kilkunastoprocentowy wzrost średnicy nisko-średniotonowego nie musi być czynnikiem najbardziej krytycznym, a na pewno nie przekreśla możliwości zastosowania "odrobinę" większego głośnika w układzie dwudrożnym. Chario podaje, że częstotliwość podziału w Syntarach to 1330 Hz, co nawet przy 8-calowym nisko-średniotonowym jest zaskakująco niską wartością...

Według naszych pomiarów wynosi ok. 2,5 kHz, i to już ma sens. Większy problem leży gdzie indziej – membrany o średnicy większej o kilkanaście procent mają powierzchnię o kilkadziesiąt procent większą, a to z kolei, o czym mówią już nieco trudniejsze wzory, determinuje konieczność zastosowania znacznie większych obudów.

I tutaj jest chyba najsilniejszy hamulec do popularyzowania monitorów bazujących na "22-kach"; również kolumny wolnostojące, chociaż z osiągnięciem wymaganej objętości by sobie poradziły, musiałyby być o kilka centymetrów szersze – a tego zwykły klient, a nawet audiofil wychowany na szczupłych słupkach, nie lubi... Zatem nie po raz pierwszy kwestie wizualne dyktują tempo, a potem "obowiązującym" rozwiązaniom przypisujemy właściwości "optymalne" również pod względem akustycznym.

Andrzej Kisiel

CHARIO Syntar 520 R

  • Produkowany Tak
  • Moc [W] b.d.
  • Wymiary [cm]* 40,5 x 23 x 32
  • Rodzaj głośników P
  • Efektywność [dB] 86
  • Impedancja (Ω)** 4
  • * Wymiary: wys./szer./gł.
  • ** W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona

Laboratorium

Syntary, podobnie jak większość konstrukcji tego testu (i nie tylko tego), mają impedancję znamionową 4 omy, ale po pierwsze, tutaj jest ona wyjątkowo niegroźna - minimum przy 150 Hz ma wartość nawet nieco wyższą od 4 omów (lecz nie na tyle, aby podciągnąć impedancję znamionową do standardu 6 omów, czego w swoich danych nie próbuje też robić producent - brawo za rzetelność), a w całym pasmie zmienność jest niewielka, co też dobrze rokuje, nawet współpracy ze słabymi wzmacniaczami - nawet lampowymi, o niskiej mocy, jako że Chario wykazuje się wysoką czułością - 86 dB to jeden z najlepszych wyników tego testu.

Charakterystyka przetwarzania jest wyjątkowa - można powiedzieć: bezczelnie i bezkompromisowo "wykonturowana", czyli eksponująca skraje pasma, przybrała wręcz kształt litery V. Aby tego efektu nie pogłębiać, najlepiej trzymać się dość niskiej pozycji (miejsca odsłuchowego), gdyż że pod kątem -7O w płaszczyźnie pionowej (w dół) osłabienie okolic 1-2 kHz jest najmniejsze, a na osi +7O (gdybyśmy siedzieli wysoko) - największe.

Maskownica wprowadza zauważalne dodatkowe nierównomierności, głównie w zakresie 3-5 kHz, ale czy mają one poważnie ujemny wpływ na brzmienie w sytuacji, gdy charakterystyka i tak znacznie odbiega od liniowości - trudno przesądzać. Bas sięga nisko, jako że spadek -6 dB, odliczony od średniego poziomu, odczytujemy przy 40 Hz, a ponadto nachylenie w tych okolicach (w oktawie 30-60 Hz) wynosi tylko 12 dB/okt, i zwiększa się dopiero poniżej.

 
 

Podstawowe dane

  • 4 000 zł

Nasza ocena

  • Wykonanie: Konstrukcja większa niż przeciętnie, głównie z powodu zastosowania dużego, 20-cm nisko-średniotonowego. Wygląda nobliwie również przez bardzo klasyczne, meblowe – w tym stylu pierwszorzędne – wykonanie obudowy. Kłopotliwym elementem jest bas-refleks wyprowadzony na dolnej ściance – mimo nóżek, ustawienie na typowych podstawkach będzie nieco kłopotliwe.
  • Laboratorium: Charakterystyka w kształcie „V”, spadek -6 dB przy 40 Hz. Wysoka czułość 87 dB przy 6-omowej impedancji – obciążenie bezproblemowe.
  • Brzmienie: Bardzo obszerne, swobodne, rozciągnięte między efektownym, lekko zmiękczonym basem a dźwięczną, lecz nienapastliwą górą pasma. Radosne, jednocześnie lekkie i soczyste.
TAGA HARMONY TAV-616F SE

TAGA HARMONY
TAV-616F SE

Cena: 3 000 zł

Q ACOUSTICS 3050

Q ACOUSTICS
3050

Cena: 3 000 zł

POLK AUDIO Signature 50

POLK AUDIO
Signature 50

Cena: 3 000 zł

MONITOR AUDIO MR6

MONITOR AUDIO
MR6

Cena: 2 900 zł

 

 

Audio - lipiec - sierpień 2017

Strefa Magazynu

Audio 7-8/2017

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio
JBL Arena 170

JBL
Arena 170

Kolumny serii Arena pojawiły się na rynku prawie dwa lata temu. Są już doskonale znane dzięki temu "stażowi", renomie fi...