Magazyn Audio Mirra

Pozostałych kilkanaście płyt z jej dorobku ukazało się jednak w mało znanych wydawnictwach. Na niniejszej płycie linie skrzypiec zostały pieczołowicie nałożone. Udało się przy tym zachować bogatą barwę podstawową instrumentu, który przypomina brzmieniem popularną violę d’amore z czasów baroku.

Na płycie "Mirra" tradycja ludowa i patyna miniowych wieków spotyka się ze współczesnością. Z innej zaś perspektywy minimalistyczne preparacje instrumentalne przeplatają się z odgłosami wydawanymi przez renifery (którym zadedykowano ten album) i rozmaite ptactwo.

Mimowolnie, jak to było z pierwszymi wrażeniami z dawnych albumów Mari Boine, wyobraźnia nasza przenosi się mimowolnie w bezkres plateau na Północy Norwegii – królestwo reniferów – i oby tak pozostało na zawsze.

Na szczególne wyróżnienie zasługuje cudowne zespolenie naturalnych brzmień instrumentów (skrzypce, kontrabas, instrumenty klawiszowe i perkusjonalia) oraz odgłosów przyrody z finezyjnymi preparacjami elektronicznymi.

Hubro Music

Recenzje w tym numerze
1/2026
1/2026