Keith Jarrett i "La Fenice"

Premiery

Długo oczekiwany podwójny album z koncertem Keitha Jarretta w Gran Teatro La Fenice w Wenecji wreszcie ujrzał światło dzienne.

Dodano: 22 październik 2018

"La Fenice" to efekt nagłej i spontanicznej inspiracji, który zaowocował ośmioma kompozycjami nawiązującymi do wielu gatunków muzycznych począwszy od bluesa, a na muzyce atonalnej skończywszy. Jest to podróż, która porywa już od pierwszych dźwięków.

Na bisach znalazły się tradycyjna kompozycja "My Wild Irish Rose" (nagrana oryginalnie przez Jarretta na The Melody At Night With You) oraz ponadczasowy standard "Stella By Starlight". Koncert kończy delikatna wersja utworu "Blossom" , który po raz pierwszy pojawił się na albumie "Belonging" nagranym z Janem Garbarkiem, Palle Danielssonem i Jonem Christensenem w 1974 roku.

"La Fenice" można uznać za punkt kulminacyjny serii koncertów solowych, zapoczątkowanej wydaniem we wrześniu zeszłego roku płytą z Carnegie Hall. W recenzji tego koncertu Fred Kaplan z "The Absolute Sound" napisał: "Jego utwory koncertowe, wszystkie improwizowane, są wzorem muzycznej ekonomii. Prezentacja motywów, ich eksploracja, wariacje, odejścia, powroty i zakończenia - chwytają od początku do końca".

62. Międzynarodowy Festiwal Muzyki Współczesnej Biennale di Venezia uhonorował Keitha Jarretta Złotym Lwem za Całokształt Twórczości. Tym samym artysta stał się pierwszym muzykiem jazzowym, który otrzymał tę nagrodę. Wcześniej wędrowała ona do współczesnych kompozytorów, takich jak Luciano Berio, Pierre Boulez, György Kurtág, Helmut Lachenmann, Sofia Gubaidulina oraz Steve Reich.

Źródło: Universal Music

Audio - listopad 2018

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

W tym numerze zajmujemy się sprzętem tak popularnym, jak słuchawki bezprzewodowe za kilkaset złotych (pięć modeli) i gramofony za tysiąc kilkaset (również piątka), ale na drugiej szali kładziemy test jubileuszowego, hi-endowego zestawu Marantza KI-Ruby, i parę ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj