O.C.B.

O.S.T.R.
O.C.B.

Hip-Hop

Jak powinno się oceniać nowy album OSTRego? Przez pryzmat sytuacji w polskim hip hopie czy przez jego wcześniejsze dokonania? Jeżeli przez to pierwsze to chyba nie ma o czym rozmawiać. Nadal jest to nie tyle czołówka co absolutny lider rodzimej sceny. I to chyba nie zmieni się jeszcze przez bardzo długo. Jest to już jednak dziesiąta płyta łodzianina i pisząc o "O.C.B." nie można o jego doświadczeniu zapominać.

O.S.T.R. wydaje solową płytę co roku i przekonuje, że to nie apetyt na kasę tylko miłość do muzyki. Słuchając jego kolejnych dokonań, trudno mu nie uwierzyć. Po ostatnim, wręcz genialnym "Ja Tu Tylko Sprzątam", poprzeczka została zawieszona naprawdę ekstremalnie wysoko. Czy jest to punkt nie do przeskoczenia? Na tę chwilę tak. Muzycznie nowy materiał jest nie do zdarcia - 20 kompozycji nie nudzi się szybko i jest wielce interesujących. Choć artysta inspiruje się głównie jazzem i funkiem, ciągle nie wyczerpał tego tematu do końca.

Z talentem O.S.T.R. marzy się by nagrał coś nowego, ale mimo takiego gdybania "O.C.B." nie można zarzucić braku świeżości. Z drugiej strony liczyłem, że ten album będzie jednoznacznie ukierunkowany pod względem tematyki. Wcale nie bałbym się monotematyczności, bo Adam ma łeb jak sklep i na pewno podołałby jednemu konceptowi. Myślałem, że tak będzie, bo przecież to rodzinie dedykuje swój nowy album. Chociaż tak jest, znalazło się miejsce dla piosenek nie tylko nie będących w temacie, ale i po prostu przeciętnych, np. "Bez Zasięgu". I tutaj przechodzimy w gładki sposób do tekstów.

O.S.T.R. powtarza się. Część motywów jest już przez niego bardzo mocno oklepana. Pewnie, że jednym z powodów na to jest duża ilość nagrywanego przez niego materiału, ale jeśli tak, to czemu w końcu nie spróbować czegoś innego? Czy Adama interesuje tylko tych kilka tematów muzycznych jak i lirycznych i nie chce wyjść z tego zaułka w obawie przed nagraniem czegoś nieautentycznego? Nie wydaje mi się.

Chyba wszyscy pamiętamy "Wojnę O Tlen" i że był to kawałek świadczący o otwartości artysty. Przy takim talencie wyzwaniem byłoby np. nagranie albumu czysto rozrywkowego albo przeciwnie - moralizatorskiego i przygnębiającego albo wulgarnego i z mocnym przekazem. Zamiast tego na "O.C.B." jest po trosze wszystkiego i nie zawsze zdaje to egzamin. Finalnie często okazuje się, że sięga się po drugą płytę z instrumentalnymi wersjami utworów, które potwierdzają geniusz Adama.

Na płycie są perełki. Mi szczególnie do gustu przypadł "Dom", "Karma" i "Sam To Nazwij", z tytułów, które od razu przychodzą mi do głowy. O.S.T.R. jest pomysłowy, choć przewidywalny. Znamy go już dobrze i wiemy, że stać go na więcej. Nie zachwycają goście. Choć zapowiadani szumnie, Evidence czy Keith Murray wypadają jedynie poprawnie. Adam promuje za to innych twórców. To z etiudy "Galerianki" Katarzyny Rosłaniec opowiadającej o gimnazjalistkach szukających sponsorów w centrach handlowych pochodzi kilka fragmentów utworów na nowej płycie. Dużą część promocji pełnometrażowego filmu autorka może zawdzięczać własnie hip hopowcowi z Łodzi.

Gdyby "O.C.B." było jednym z pierwszych albumów OSTRego, uznałbym je pewnie za dzieło wybitne. Oczywiście nadal Adam wyprzedza o kilka klas innych wykonawców ze swojego gatunku w kraju, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że ze swoim talentem byłby w stanie zrobić jeszcze znacznie więcej. Po zaledwie roku przerwy dwadzieścia nowych kompozycji może nas przesycić. W kontekście umiejętności artysty trudno mówić o rozczarowaniu, jednak na pewno jest to dla mnie jakiś zawód.

M. Kubicki
Asfalt Records

Inne płyty
tego wykonawcy
  • Wykonanie
  • Nagranie
Inne recenzje
<span>DIE ANTWOORD</span> Donker Mag

DIE ANTWOORD Donker Mag

<span>JOSE JAMES</span> No Begining No End

JOSE JAMES No Begining No End

<span>DJ SHADOW</span> Reconstructed: Best Of DJ Shadow

DJ SHADOW Reconstructed: Best Of DJ Shadow

<span>BIG KRIT</span> 4eva N A Day

BIG KRIT 4eva N A Day

<span>FISZ EMADE</span> Zwierzę bez nogi

FISZ EMADE Zwierzę bez nogi

<span>CUNNINLYNGUISTS</span> Oneirology

CUNNINLYNGUISTS Oneirology

<span>JAY-Z</span> The Hits Collection - vol. 1

JAY-Z The Hits Collection - vol. 1

<span>KNO</span> Death In Silent

KNO Death In Silent

 
Audio - grudzień 2016

Strefa Magazynu

Audio 12/2016

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio