Youth Authority

GOOD CHARLOTTE
Youth Authority

Pop punk

Chwila prywaty: będąc jeszcze młodym i posiadając włosy byłem metalem. Może nie takim wojującym, odzianym w spandexy i noszący katanę z telewizorem na plecach, ale jednak w moim serduszku królowało ciężkie granie. Największym wrogiem nie byli wtedy fani hip-hopu (których w moim rodzinnym mieście było tylu, ilu metali), a słuchacze Green Day, Papa Roach i właśnie Good Charlotte. Uważaliśmy te zespoły za totalną popelinę, która gwałci pojęcie gitarowego riffu.

Kilkanaście lat później dojrzały Pan Jerzy, który chyba już wszystko w życiu słyszał i nabrał zdrowego dystansu do muzyki, musiał stwierdzić, że muzyczne uprzedzenia to głupota. Otóż nagle w 2016 roku zdałem sobie sprawę, że amerykańska piątka potrafi pisać naprawdę ciekawe, wpadające w ucho kawałki. Dalekie od jakieś intelektualnej orgii czy technicznej maestrii, ale wciąż fajne, nadające się w sam raz do puszczenia na imprezie i poskakania.

Na okoliczność recenzowania niniejszej płyty przefrunąłem przez całą dyskografię Good Charlotte i pragnę donieść, że "Youth Authority" to najlepszy album zespołu. Najdojrzalej skomponowany, bardzo mądrze zaaranżowany, świetnie wyprodukowany, klasowo brzmiący, a przy tym niosący dawkę młodzieńczej energii, jakby dla rodzeństwa Maddenów czas stanął w miejscu 15 lat temu.

Autentycznie słyszę w tych dźwiękach radość grania. Nawet jeśli podbitą koniunkturalnością reaktywowanego składu, to wciąż szczerą, emanującą na słuchaczy. Gdy słucham ballady "Life Can`t Get Much Better" do głowy przychodzi mi hasło - "Nickelback by tego lepiej nie skomponował". Obcując z prostym rockerem "The Outfields" zyskuję przekonanie, że Maddenowie za młodu słuchali Foo Fighters, z kolei przy "War" przecieram uczy ze zdziwienia mamrocząc pod nosem, że mamy tu wałek udany nawet w kategoriach artyzmu.

Oczywiście podchodźcie do tych pochwał ze zdrowym dystansem. "Youth Autority" to żaden Top wydawnictw tego roku, ani płyta, która zrewolucjonizuje myślenie kogokolwiek o muzyce. To po prostu bardzo dobrze zagrany i nagrany pop rock, który wygrywa w kategorii "stosunek oczekiwań do rzeczywistości".

Jurek Gibadło

Inne płyty
tego wykonawcy
  • Wykonanie
  • Nagranie
Inne recenzje
<span>IVE MENDES</span> Bossa Romantica

IVE MENDES Bossa Romantica

<span>MONIKA BORZYM</span> Back to the Garden

MONIKA BORZYM Back to the Garden

<span>TAKUYA KURODA</span> Zigzagger

TAKUYA KURODA Zigzagger

<span>LEONARD COHEN</span> You Want It Darker

LEONARD COHEN You Want It Darker

<span>ZSÓFIA BOROS</span> Local Objects

ZSÓFIA BOROS Local Objects

<span>JAMIE LIDELL</span> Building a Beginning

JAMIE LIDELL Building a Beginning

<span>GRAŻYNA SZAPOŁOWSKA</span> Kochaj mnie

GRAŻYNA SZAPOŁOWSKA Kochaj mnie

<span>WILCO</span> Schmilco

WILCO Schmilco

 
Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio