Alhambra Love Songs

JOHN ZORN
Alhambra Love Songs

Jazz kameralny

John Zorn przypomniał nam o sobie w wielkim stylu podczas ostatniego festiwalu WSJD, gdzie pojawił się z trzema formacjami, choć jako muzyk nie w każdej zabrał głos, a tylko gestykulował. Stanowi to rzadkość w świecie jazzu, by kompozytor występował w roli dyrygenta małej grupy, ale jest to jedna z ekstrawagancji Zorna i trzeba obiektywnie przyznać, że jego obecność na scenie znakomicie katalizuje rozwój akcji. Firmuje on też własnym nazwiskiem szereg płyt, jak chociażby tę, ale de facto na nich nie gra. Już ponad dekadę temu zaprezentował w ten sposób Masada String Trio, a potem szereg innych formacji, jak na przykład te, realizujące wybrane tomy z serii "Filmworks".

Ponieważ jednak firma Tzadik należy do Johna Zorna, występujący tam artyści muszą pogodzić się ze szczególnym patronackim obyczajem i chyba przystają na taki dyktat, skoro katalog Tzadika imponująco się powiększa. Niewiarygodna pozostaje też płodność kompozytorska Zorna, który w ciągu roku potrafi nagrać kilka płyt z własnym udziałem i na drugie tyle dostarczyć świeżo napisanego przez siebie materiału, a jego archiwa ponoć pękają od nadmiaru jeszcze nie publikowanych utworów. Wreszcie należy wspomnieć o niebywałym rozrzucie stylistycznym twórczości Zorna, który na szczęście wybiera innym takie utwory, które razem stanowią pewną spójną całość.

Krążek "Alhambra Love Songs", zgodnie z tytułem, zawiera materiał ponętny dla ucha i ducha. Będąc pod urokiem Zatoki San Francisco, John Zorn napisał i zaaranżował jedenaście utworów. Każdy z nich zadedykował jakiemuś znanemu artyście, który tam zamieszkuje, a wśród nich znaleźli się: Vince Guaraldi, Mike Patton, Clint Eastwood, Terry Riley, czy David Lynch. Skomponowane melodie są pełne uroku i chyba równie powabnych nie znajdziemy w całym dorobku Zorna. Głównym źródłem inspiracji jest, oczywiście, tradycja klezmerska. Zorn powierzył wykonanie repertuaru starannie dobranemu triu: Rob Burger - fortepian, Greg Cohen - kontrabas i Ben Perowski - perkusja. Muzycy ci wielokrotnie współpracowali z Zornem, również w projektach eksperymentalnych, a Burger wraz z Cohenem (i wiolonczelistą Erikem Fiedlanderem) odnieśli niedawno sukces nagrywając ścieżkę muzyczną do wzruszającego filmu „Rain Horse (Filmworks XIX)".

Tym razem trio Burgera miało za zadanie zinterpretowanie materiału z wdziękiem, jaki towarzyszył najlepszym dokonaniom zespołów Vince Guaraldiego czy Ramseya Lewisa, choć z większą dozą romantyzmu. Zasadniczą rolę w prezentacji odegrał oczywiście Burger. Kontakt tego multiinstrumentalisty z fortepianem (Zorn najczęściej wykorzystywał go jako akordeonistę) przynosi nadspodziewanie dobre rezultaty. Burger nie błyszczy prędkością i arsenałem zaskakujących zwrotów, ale obdziela nas obficie nasyconymi barwą akordami i z niebywałym wyczuciem rozkłada akcenty w transparentnych fakturach utworów. Jego intencje bezbłędnie podchwytują Cohen i Perowski, a doskonale wiadomo, że mogliby chcieć popisać się własnymi umiejętnościami, co diametralnie zmieniłoby charakter prezentacji i czar melancholijnego nastroju z pewnością by prysnął. Wprawdzie Cohen posiada krótkie solówki na kontrabasie, ale są one poprzedzielane wejściami fortepianu, co pozwoliło zachować ciągłość klimatu. Momentami Perowski zaznacza też swą obecność, ale są to zawsze subtelne i zwięzłe sentencje. Wprawdzie trio nie składa się z gigantów, ale w jakiś magiczny sposób udaje się im oczarować słuchaczy pięknem i prostotą.

Inne płyty
tego wykonawcy
  • Wykonanie
  • Nagranie
Inne recenzje
<span>TED NOVAK</span> Monument Valley

TED NOVAK Monument Valley

<span>BOBBY PREVITE</span> Gone

BOBBY PREVITE Gone

<span>JAZZ Q</span> Elegie

JAZZ Q Elegie

<span>ANNIE ROSS / NOVI SINGERS</span> Jazz Jamboree ’65 vol. 2

ANNIE ROSS / NOVI SINGERS Jazz Jamboree ’65 vol. 2

<span>ANNIE ROSS / NOVI SINGERS</span> Jazz Jamboree `65 vol. 1

ANNIE ROSS / NOVI SINGERS Jazz Jamboree `65 vol. 1

<span>ECHOES OF SWING</span> Bix: A Tribute to Bix Beiderbecke

ECHOES OF SWING Bix: A Tribute to Bix Beiderbecke

<span>JOHN SCOFIELD</span> Country for Old Men

JOHN SCOFIELD Country for Old Men

<span>DIZZY GILLESPIE QUINTET</span> In Warsaw 1965

DIZZY GILLESPIE QUINTET In Warsaw 1965

 
Audio - grudzień 2016

Strefa Magazynu

Audio 12/2016

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio