Kingdom Of Rust

DOVES
Kingdom Of Rust

Britpop

Britpop umarł, ale Doves radzi sobie na rynku muzycznym całkiem nieźle. Po trzech równych albumach przyszedł czas na czwarty, który wygląda dokładnie tak jak powinien: to Doves wzbogacone o doświadczenia swoje z ostatnich lat i ich kumpli z branży.

"Kingdom Of Rust" to album przygotowany z dużą dbałością o szczegóły. Wbrew mojemu przeczuciu zamiast aranżacji orkiestrowych jest tu więcej komputerowych dźwięków. Zespół nie wykorzystuje ich jednak jako głównego budulca swojego nowego krążka, co zgubiło swego czasu grupę Bloc Party. Zamiast tego wzbogacili o syntezatory swoje klasyczne dźwięki, co działa wyśmienicie już od otwierającego płytę "Jetstream". Jest tu bardziej dance-rockowo niż jak to było w przypadku poprzednich wydawnictw, na których Doves oszczędniej korzystali z możliwości jakie daje im studio nagraniowe.

Momentami płyta jest wręcz hałaśliwa, choć oczywiście i spokojniejsze nuty są tu obecne jak na klasyczny krążek britpopowy przystało. Mnie na "Kingdom Of Rust" drażniły nieco coldplayowe zapożyczenia, ale być może to tylko efekt alergii na grupę Chrisa Martina. Większość kompozycji jest solidnych, choć szkoda, że album kończy się banalnym "Lifeline", gdy ma się świadomość, że zespół mógł na koniec bardziej nas zaskoczyć swoimi umiejętnościami.

Trudno usprawiedliwiać Doves z braku pomysłów na część piosenek na "Kingdom Of Rust". Płyta trwa w końcu około 45 minut, a w tym czasie zespół nie powinien pozwolić sobie na chwilę słabości. Szkoda, że niektórych idei nie pociągnął dalej i nie zaryzykował tak jak ostatnio Franz Ferdinand, nagrywając album mocno zorientowany na muzykę taneczną. Byłby to z pewnością ciekawy krok w karierze Brytyjczyków. Niewątpliwie jednak płyta ma więcej zalet niż wad, a najważniejszą z nich jest fakt, że po prostu dobrze się jej słucha, co jest darem jaki konsekwentnie wykorzystują panowie z Manchesteru.

M. Kubicki
EMI Music Poland

 

Inne płyty
tego wykonawcy
  • Wykonanie
  • Nagranie
Inne recenzje
<span>DOROTA MIŚKIEWICZ</span> Best Of

DOROTA MIŚKIEWICZ Best Of

<span>DOMINIKA BARABAS</span> Rustykalny cyrk

DOMINIKA BARABAS Rustykalny cyrk

<span>ALESSIA CARA</span> Know-It-All

ALESSIA CARA Know-It-All

<span>PAUL McCARTNEY</span> Pure McCartney

PAUL McCARTNEY Pure McCartney

<span>JAKE BUGG</span> On My One

JAKE BUGG On My One

<span>PETER BJORN AND JOHN</span> Breakin` Point

PETER BJORN AND JOHN Breakin` Point

<span>ROISIN MURPHY</span> Take Her Up to Monto

ROISIN MURPHY Take Her Up to Monto

<span>BAT FOR LASHES</span> The Bride

BAT FOR LASHES The Bride

 
Audio - grudzień 2016

Strefa Magazynu

Audio 12/2016

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio