Anastasis

DEAD CAN DANCE
Anastasis

World Music

Z wielkimi powrotami jest pewien problem. Stęsknione i rządne nowego materiału rzesze fanów oczekują co najmniej cudów, które mają zatrzeć lata tęsknoty i nadziei. Ale bądźmy szczerzy... Jak wielu muzykom się to udaje?

Muszę przyznać, że opisywanie nowych poczynań takiej legendy jak Dead Can Dance nie jest prostą sprawą. Bo z jednej strony oczekiwania odnośnie nowego materiału są spore, ale z drugiej - czy po takich muzykach jak Brendan Perry czy Lisa Gerrard można spodziewać się kitu? Raczej nie bardzo. To by oznaczało przynajmniej (kolejny) koniec świata lub podobne przyjemności.

Depresyjny, wręcz katatonicznych nastrój utrzymany jest we wszystkich utworach, którym właściwie niewiele można zarzucić. No, pomijając nadprodukcję obniżonego nastroju po zakończeniu odtwarzania tego krążka.

Potępieńcze głosy artystów snują swe opowieści, dzieląc się swym niepokojem, ale też nie zaskakują. Paleta emocji umieszczona szczególnie w głosie Gerrard buduje niezły klimat, mimo że płyta spokojnie (oraz zupełnie niespostrzeżenie) zlewa się w melancholijną całość. Nawet chwilami dość głośne wstawki różnych instrumentów nie są w stanie zatrzeć tego wrażenia ani tym bardziej wyrwać z letargu. Co w pewnym momencie powoduje raczej odrętwienie niż ciekawość. Chociaż zarówno okładka z niezbyt żywymi słonecznikami (jak mniemam), jak i pierwszy na liście "Children Of The Sun" mogą powodować u słuchacza pewne inklinacje ku temu.

To zaskakujące, że krążek trwa niecałą godzinę, bo przy którymś kolejnym odsłuchu zdaje się ciągnąć znacznie dłużej. Nie jest płytą, która uczyni lepszym dzień każdego słuchacza. Nie śmiem jednak sądzić, aby ktoś tego wymagał.

Mimo że "Anastasis" nie odstaje od poprzednich dokonań Dead Can Dance, to nie rzuca na kolana. Myślę, że oczekiwania fanów zostały spełnione, chociaż czasem zwyczajnie to za mało. Niby wszystko się zgadza, niby wszystko jest, a jednak czegoś brakuje. Może to po prostu niedosyt i zbyt długie lata oczekiwań? A może za dużo napięcia i lęku umieszczonego w tych ośmiu kompozycjach?

Julia Kata
PIAS / MYSTIC PRODUCTION

Inne płyty
tego wykonawcy
  • Wykonanie
  • Nagranie
Inne recenzje
<span>MARIA POMIANOWSKA & GROUPE GAINDE</span> Warszawa - Dakar

MARIA POMIANOWSKA & GROUPE GAINDE Warszawa - Dakar

<span>GRZECH PIOTROWSKI</span> One World

GRZECH PIOTROWSKI One World

<span>NOA</span> Love Medicine

NOA Love Medicine

<span>CANDIDO</span> The Master

CANDIDO The Master

<span>MICHAŁ CZACHOWSKI</span> Acatao

MICHAŁ CZACHOWSKI Acatao

<span>TONY ALLEN</span> Film of Life

TONY ALLEN Film of Life

<span>RÓŻNI WYKONAWCY</span> Brazil! The Birth of Bossa Nova

RÓŻNI WYKONAWCY Brazil! The Birth of Bossa Nova

<span>JÓZEF KAPUSTKA</span> Improvisations with Bashir

JÓZEF KAPUSTKA Improvisations with Bashir

 
Audio - grudzień 2016

Strefa Magazynu

Audio 12/2016

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio