ACOUSTIC SOLID CLASSIC WOOD

ACOUSTIC SOLID CLASSIC WOOD
Na cienkiej żyłce

Acoustic Solid to jedna z wielu niemieckich firm produkujących gramofony. Jak deklaruje i jak sama jej nazwa sugeruje, trzyma się z daleka od voodoo, pseudonaukowych wywodów i czarnej magii. Nic dziwnego – jej założycielem jest inżynier przez wiele lat pracujący przy produkcji precyzyjnego oprzyrządowania medycznego. A tam nie ma miejsca na hohsztaplerkę, nomen omen pojęcie zapożyczone z języka niemieckiego...

Model Acoustic Solid Classic Wood to pozycja druga z dołu cennika, podobnie jak testowany obok Classic Nero Transrotora. Konstruktorzy obydwu firm mają zbliżone poglądy i chociaż produkty końcowe różnią się, to u ich podstaw leżą takie same założenia. Raz – gramofon, w tym jego talerz, musi być solidny i ciężki. Dwa – żadnych odsprzęganych subchassis. Trzy - porządne zasilanie silnika.

Inaczej niż Transrotor, SA stosuje na podstawy nie tylko metal i akryl. W podstawowych modelach chassis wykonywane jest z okleinowanej fornirem płyty MDF (tak jak tutaj) albo ze sklejki. Grubość podstawy w modelu Acoustic Solid Classic Wood wynosi 4 cm. W płycie wycięto dwa otwory – jeden pod główne łożysko i drugi pod ramię. Łożysko talerza jest klasyczne, tj. nie odwrócone jak w Transrotorze czy PJ: w metalowym, frezowanym elemencie z aluminium umieszczono tuleję z utwardzanego brązu, a na jej dnie teflonowe łoże.

Do tulei wkłada się metalowy trzpień z małą, ceramiczną kulką na końcu, który jest częścią większej struktury, a mianowicie grubego (35 mm) talerza z aluminium. Na zdjęciach w materiałach promocyjnych widziałem ten model z elementami wykończonymi chromem; w egzemplarzu, który przyjechał do testów, były one jednak w naturalnym kolorze aluminium i moim zdaniem tak wygląda to znacznie lepiej (i jest znacznie łatwiejsze do utrzymania w czystości). Połączenie drewna i metalu dało tutaj znakomity efekt plastyczny. Na talerz nakłada się filcową nakładkę.

Acoustic Solid Classic Wood - o silniku i nie tylko

Silnik Acoustic Solid Classic Wood ustawiony jest z tyłu, zamknięty w wysokiej obudowie. Na jego osi umieszczono dość duży talerzyk. Prawie wszystkie gramofony tego testu dla przeniesienia napędu używają paska z gumy lub silikonu – za wyjątkiem Acoustic Solid – tutaj zastosowano cienką żyłkę. Tradycyjne miękkie paski dają sporo korzyści: dobrze izolują talerz, a co za tym idzie także ramię i wkładkę od drgań silnika, pozwalają też na wykonanie paska w postaci jednego kawałka, bez miejsca łączenia. Żyłka zawsze ma, niestety, węzełek. Z drugiej strony to konsekwencja idei „sztywnego” mechanizmu. Oczywiście żyłka też jest trochę elastyczna, mamy więc minimalną ochronę przed drganiami.

Zasilanie silnika płynie nie bezpośrednio z zasilacza, a ze sterownika, gdzie mamy wybór prędkości obrotowej, sygnalizowany kolorem diody świecącej (zielony – 33 1/3 rpm, czerwony – 45 rpm) oraz dokładne jej ustawianie. Do tego celu trzeba na oś silnika założyć mały krążek z naniesionymi czarnymi kreskami (na wyposażeniu) i zaopatrzyć się w neonówkę. Dzięki temu ustawimy prędkość idealnie, bez względu na to, z jakiej wkładki (o jakim nacisku) korzystamy.

Acoustic Solid Classic Wood - mocne ramię 

Ramię to model RB250 Regi, nadal oferowany w systemie OEM (Rega już ich nie wykorzystuje w swoich gramofonach). To znakomita rurka odlana jako całość z osłoną łożysk i główką. Wraz z nią mamy łatwe ustawienie geometrii oraz standardowe kable – niestety, nieodłączalne. Jak to w Redze, nie ma osobnego przewodu łączącego ramię z obudową przedwzmacniacza. Ramię mocowane jest w dużym, aluminiowym krążku, przykręconym do podstawy jedną śrubą. Ramię mocuje się do niego też jedną śrubą imbusową, a to oznacza, że ustawienie VTA jest dość trudne. Inaczej niż w modelu RB300 i jego derywatach (Transrotor), oś, na którą wkręca się przeciwwagę, wykonano z plastiku.

Gramofon Acoustic Solid Classic Wood spoczywa na trzech solidnych stopach z aluminium, które z daleka przypominają elementy odsprzęgające CeraPuc Finite Elemente. Są to jednak klasyczne, sztywne podpory.

Brzmienie

Cokolwiek "wrzucimy" (oczywiście delikatnie, z czułością położymy) na talerz, zostanie z tego wydobyta muzyka, a nie tylko dźwięk. Nie chodzi przy tym o jego ocieplanie, co nawet ładnie wychodzi Thorensowi DT700, ani o jego "elektryzowanie" (coś, jak powietrze przed burzą) jak w TT-I5SI Marantza, a o naturalne uporządkowanie. Nie wszystkie płyty, jakie posiadam, to wydawnictwa wysmakowane, większość z nich ma już swoje lata i nie wymieniłem ich, bo albo nigdy się ponownie nie ukazały (jak np. Katharsis Niemena czy C.O.C.X. Stańki) albo nie czułem takiej potrzeby (np. Behaviour Pet Shop Boys i Quartet Ultravox). Ale Acoustic Solid odtworzy je właśnie solidnie. Podstawą jest tu mocne przetwarzanie wyższego basu i niższej średnicy. Brzmienie całości jest przez to nieco niższe niż, np. w Classic Nero i Perspexie, ale dopóki góra też daje komplet informacji, mamy układ niemal idealny.

To gramofon o naprawdę dobrej rozdzielczości, chociaż nieco innego gatunku niż w Transrotorze i Marantzu. Tutaj liczy się nie absolutna precyzja dźwięku ani też natychmiastowy atak – pod tym względem wymienieni konkurenci są lepsi. W Acoustic Solid mamy za to znakomicie zachowaną strukturę harmoniczną, co wcale nie wyostrza, ale nawet łagodzi przekaz, uwalnia go od nerwowości i mechaniczności. Tak, jakby naturalne wewnętrzne "wiązania" dźwięków zostały zachowane.

Szczególnie z wkładką Denona DL-103 bas był mocny, jędrny, ale wcale nie napompowany. Kiedy jest go mało na samej płycie, nie wychyla się. Gdy jednak został dobrze nagrany, w wydaniu Solid Audio pojawia się w całej krasie, z barwą i dobrą kontrolą niskiego zakresu. Nie jest tak konturowy jak w Transrotorze, jest jednak wystarczająco zwarty i dynamiczny, żeby się z niego cieszyć bez żadnych "ale".

Wspomniałem o wkładce Denona – to jedna z trzech wkładek, jakiej używam przy testach gramofonów (druga to starszy Dynavector Karat 23R i pożyczana Lyra Tytan). DL-103 z niemieckim gramofonem zagrała znakomicie. Chyba najlepiej jak do tej pory. Model Acoustic Solid Classic Wood ma bowiem jakąś wewnętrzną przestrzeń, w której wszystkie błędy dopasowania, geometrii, obciążenia itp. są chowane. Być może jest to sprawa drewna w podstawie, które nieco inaczej akumuluje energię i drga inaczej niż akryl.

Przejście na wyższe wkładki podnosiło oczywiście klasę dźwięku, jednak nie było to żadną koniecznością. Rezultat taki płynie z połączenia dynamiki i gęstości, zachowania proporcji. Właśnie "złoty środek", a nie "najlepszość" są dla tego gramofonu najbardziej charakterystyczne. Można na nim grać każdą płytę, z każdym rodzajem muzyki – może poza "S&M" Mettaliki, ale tej płycie chyba nic nie pomoże... Poza nią wszystko – od oryginału "Out Of The Blue "Electric Light Orchestra po wysmakowany remaster "Just One Of Those Things (and more)" Nat "King" Cole`a. Ideał? Oczywiście nie, ale jak za te pieniądze, to coś obowiązkowego do posłuchania. Bardzo udany gramofon, który w większości systemów pozostanie na długo.

 

ACOUSTIC SOLID CLASSIC WOOD

  • Napęd Strunowy
  • Ramię Proste
  • Ilość składników 1
  • Prędkość obrotowa 33,3/45
  • Typ wkładki nie
 
 

Podstawowe dane

  • 5 900 zł Cena

Nasza ocena

  • Wykonanie: Bardzo ładne połączenie drewna i aluminium. Ciężki talerz, sztywny układ mechaniczny.
  • Funkcjonalność: Znakomita - elektroniczne sterowanie ze zmianą prędkości.
  • Brzmienie: Naturalne, zrównoważone, organiczne, z dobrym wypełnieniem i nienatarczywą rozdzielczością. Znakomity bas. Przyjemnie zagra praktycznie każdą płytę.
TEAC PD-301+AI-301DA

TEAC
PD-301+AI-301DA

Teac koncentruje się na nowoczesnych formach i funkcjach, czego dobrym przykładem jest seria Reference, złożona wyłączni...

TEAC TN-550

TEAC
TN-550

Cena: 3 700 zł

PRO-JECT The Classic

PRO-JECT
The Classic

Cena: 4 200 zł

MUSIC HALL MMF 5.3

MUSIC HALL
MMF 5.3

Cena: 4 300 zł

REGA P3 (Planar 3)

REGA
P3 (Planar 3)

Cena: 3 750 zł

Audio - grudzień 2016

Strefa Magazynu

Audio 12/2016

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio