Raya Yarbrough

RAYA YARBROUGH
Raya Yarbrough

Jazz/Pop

  • Wykonanie
  • Nagranie

Coraz częściej mam problem z określeniem stylistycznym wokalistek, bo rzadko która porusza się w obrębie jednego stylu. Ale jak chórem twierdzą artyści, style są dla krytyków i sprzedawców, żeby mogli włożyć płytę w odpowiednią przegródkę. Z Rayą Yarbrough będą mieli problem - jak ja.

Śpiewa pop z jazzowym, a czasem bluesowym feelingiem. W tle słychać raz jazzowy zespół, to znowu grupę reggae, a nawet klasyczny kwartet smyczkowy. Taki eklektyzm odpowiada debiutującej wokalistce i, co ważne, dobrze się w nim czuje. Jej głos ma ujmującą, subtelną barwę, słychać dobre przygotowanie techniczne. Teraz wystarczy włożyć tylko serce, tchnąć ducha i mamy nową gwiazdę. Czy rzeczywiście?

Raya Yarbrough, tak jak Esperanza Spalding, stoi na początku drogi. Ma ciekawy repertuar, profesjonalnie wyprodukowany album, ale brakuje mi w jej śpiewie czegoś oryginalnego, co zmusi mnie do wysłuchania całej płyty z zainteresowaniem. Gdyby tak zrobiła odważny krok w stronę jazzu, przyklasnąłbym jej.

Marek Dusza
TELARC/BEAT MUSIC

Audio - czerwiec 2019

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

Gramofony za 2400 zł to już nie plastikowa tandeta z supermarketów, która pozwala dzisiaj dotrzeć "analogowi" pod strzechy. Dobry dźwięk zawsze trochę kosztuje, czy to ze źródła cyfrowego, czy analogowego, czy z kolumn, czy ze słuchawek. Trzy znane marki - Denon, ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj