Spirit In The system

THE QEMISTS
Spirit In The system

Drum`n` bass

  • Wykonanie
  • Nagranie

Brytyjczycy w natarciu, tym razem nie za sprawą dubstepu a drum n bass. Zjednoczone Królestwo to kolebka tego typu grania, i jak widać, na dzień dzisiejszy centrum rozwoju nowych odłamów elektronicznej muzyki.

Drugi album tria z Brighton (miejscowości popularnej m. in. dzięki serialowi Sugar Rush oraz mocnej sceny dj), to solidna dawka tego nowego, już przystępniejszego drum` n` bass. Można by rzec, że to, co prezentują na ''Spirit in the system'' to taki komercyjny strzał w dziesiątkę, niczym ''Immersion'' popularniejszych kolegów z Pendulum.

''Spirit in the system'' to perfekcyjny soundtrack na imprezę, i choć nie mam już nastu lat, to i w pokoju niczym dzieciak lubię się pogibać przy tak żywiołowej mieszance żywych breakbeatowych ścieżek perkusji, prostych jak budowa cepa riffów i hałasu jaki dobiega z głośników. Radości i szaleństwa dopełniają gościnne udziały całej masy wokalistów przykładowo z Enter Shikari czy znanego z Sub Focus, Chase and Status a przede wszystkim z Pendulum - Mc I.D.

Z jednej strony wszystkie ''ficzuringi'' wypadają co najmniej dobrze, zwłaszcza ''Hurt Less'' z Jenna G (praktycznie, nowy hit BBC Radio 1), ale jakby nie patrzeć, grupa ma poważny problem ze znalezieniem złotego środka dla siebie samych. Nie wiem jak wygląda to na koncertach, ale szkoda byłoby posługiwać się tylko i wyłącznie samplerem. Mimo to ''Spirit in the system'' ma to coś, co zmusza do wciskania przycisku repeat. Banger taki jak ''Dirty Words'' spokojnie mogłyby znaleźć się w secie Prodigy, choć wiem, że brzmi to dość odważnie.

Label w którym znajdują się The Qemists jeszcze kilka lat temu uznawany był za niemalże wizjonerski i odkrywczy, i mimo iż trio z Brighton nie prezentuje niczego spektakularnie odkrywczego, tak wyrobiona już opinia Ninja Tune nie ucierpi. Młodym adeptom drum n bass polecam zacząć od The Qemists by w ramach własnych poszukiwań czegoś mniej cukerkowatego, odbiegającego od komercyjnej strony tego gatunku, znaleźć w katalogu wytwórni choćby Amona Tobina. Ot, co!

Grzegorz ''Chain'' Pindor
Ninja Tune Records

Audio - kwiecień 2019

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

Mimo zmian na rynku i pojawiania się nowych kategorii urządzeń, wzmacniacze stereofoniczne zachowują mocną pozycję. Pięć modeli w przystępnej cenie 2000 zł tworzy ciekawy wybór, a przede wszystkim udostępnia przyzwoitą moc i jakość dźwięku. Znamienne dla ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj