Twelve Songs By Charles Ives

THEO BLECKMANN & KNEEBODY
Twelve Songs By Charles Ives

Inne
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:
Bleckmann współpracuje często z progresywnymi muzykami amerykańskimi i do instrumentalnej oprawy swych wokaliz wykorzystał formację Kneebody (saksofon, fortepian, trąbka, bas i perkusja). Każdy z muzyków, jak i sam Bleckmann, oprócz gry na typowym dla siebie instrumencie, zajął się elektroniczną preparacją efektów akustycznych, co znacznie wzbogaciło warstwę kontrastującego akompaniamentu.

Projektów mieszczących się w tej kategorii jest ciągle niewiele, mimo że nikt dziś nie zaprzeczy wzajemnych inspiracji muzyki klasycznej i jazzowej. Charles Ives był niezwykle ważnym kompozytorem amerykańskim w pierwszej połowie ubiegłego wieku. Zaproponował nowe rozwiązania harmonii, zerwał z klasycznym systemem funkcyjnym dur-moll, wprowadził struktury atonalne, ćwierćtony, polirytmię i ciekawie połączył folklor amerykański z echami klasyki europejskiej.

Po kompozycje Ivesa, utrzymane w onirycznej, lekko niepokojącej aurze, sięgnął niemiecki wokalista Bleckmann. Współpracuje on często z progresywnymi muzykami amerykańskimi i do instrumentalnej oprawy swych wokaliz wykorzystał formację Kneebody (saksofon, fortepian, trąbka, bas i perkusja). Każdy z muzyków, jak i sam Bleckmann, oprócz gry na typowym dla siebie instrumencie, zajął się elektroniczną preparacją efektów akustycznych, co znacznie wzbogaciło warstwę kontrastującego akompaniamentu.

Pełne poetyckiej narracji partie Bleckmanna na pograniczu tenoru i falsetu, celnie oddają ulotny nastrój i koloryt utworów Ivesa. O ile strona wokalna pozostaje daleka od jazzu, to w sferze instrumentalnej emanuje ten pierwiastek, dodając koniecznej pikanterii. "Twelve Songs By Charles Ives" to niezwykle oryginalna hybryda muzyczna, skierowana raczej do nieortodoksyjnie nastawionych melomanów.


Winter & Winter/GiG

Cezary Gumiński
Cezary Gumiński
Dziennikarz muzyczny i krytyk jazzowy, od 1997 r. współpracuje z magazynem AUDIO. Pisał o muzyce również na łamach magazynów "Jazz", "Jazz Forum", "Machina", "Muza" i "Jazz & Classics". Prowadził audycje i był gościem w PR Pr. 2, Kolor, Radiostacja, Radio Jazz. Był zagorzałym propagatorem kwadrofonii i do dziś słucha z czterech kolumn. Muzyka w jego domu rozbrzmiewa nieustannie, również ze szpulowego magnetofonu. Jest bardziej melomanem niż audiofilem. Najbardziej gustuje w fuzjach jazzu, rocka, etno i klasyki.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Inne pozostałe aktualności
Zobacz więcej
logo logo