Mam już swojego faworyta na lato - album "Billy Porter Presents The Soul of Richard Rodgers", brzmiący jak stare nagrania R`n`B, oczywiście unowocześnione. Doskonale zaaranżowany, nagrany z plejadą gości, mało u nas znanych, ale znakomitych w swoim fachu.
Billy Porter jest wokalistą, aktorem, reżyserem teatralnym i współtwórcą tej superprodukcji. Zdobył nagrodę Tony za najlepszą rolę w musicalu "Kinky Boots" i Grammy za album z muzyką. Nagrał tylko trzy autorskie albumy, a czwarty poświęcił kompozycjom Richarda Rodgersa.
Każda z piosenek na tej płycie mogłaby trafić na osobny "singiel" z szansą na notowanie na listach przebojów. Album "The Soul Of Richard Rogers" zaczyna się z wysokiego "C" od piosenki "Oh, What a Beautiful Morning" w wykonaniu Portera i grupy wokalnej Pentatonix, słynącej z interpretacji a cappella. Bez żadnych instrumentów zaaranżowano wstęp do utworu, a kiedy pojawiają się gitara, klawiatury, bas i perkusja, ich udział jest przysłowiową szczyptą soli, która czyni z nagrania smakowity kąsek.
Balladę "My Romace" śpiewa aktor o soulowym wokalu Leslie Odom Jr. W utworze "If I Loved You" smaczku dodają syntezator w starym stylu i Fender Rhodes, a duet wokalny Renee Elise Goldsberry i Christopher Jackson śpiewa w najlepszym musicalowym stylu. Co piosenka, to zachwyt.
Dziennikarz muzyczny i krytyk jazzowy, współpracuje z magazynem AUDIO od początku jego istnienia. Publikuje w dzienniku "Rzeczpospolita” i w magazynie "Jazz Forum". Jest laureatem nagrody Grand Prix Jazz Melomani w kategorii Dziennikarz-Krytyk Roku 2012, sześciokrotnie był do niej nominowany. Jako jedyny polski dziennikarz relacjonował z Los Angeles ceremonię wręczenia nagrody Grammy Włodkowi Pawlikowi. Opublikował ponad sto wywiadów z najwybitniejszymi jazzmanami światowej klasy m.in.: Herbie Hancockiem, Wayne’em Shorterem, Ronem Carterem, Patem Metheny, Rayem Brownem, George’em Bensonem, Tomaszem Stańko, Zbigniewem Namysłowskim, Włodkiem Pawlikiem, Marcinem Wasilewskim, Davidem Chesky, Tonym Bennettem, Dianą Krall, Cassandrą Wilson, Norah Jones, Patricią Barber i Cesarią Evorą. Z zamiłowania jest audiofilem, promuje system nagrywania DSD i płyty SACD. Kocha winyle i docenia jakość tłoczenia. Wśród jego rozmówców nie mogło zabraknąć Kena Ishiwaty.