Ze względu na przystępność proponowanych przez nią wersji stała się również niezwykle popularna na YouTube, gdzie można ją podziwiać podczas gry. Niniejszy album to wędrówka artystki po Paryżu i interpretowanie piosenek mocno związanych z urokami i charakterem tego miasta. Część utworów wykonuje solo, w części towarzyszy gitarze romantyczna linia wiolonczeli lub sekcja smyczkowa.
Alexandra Whittingham jest uznawana przez krytyków za wirtuoza gitary i bezwzględnie nią jest, jednakże jej wykonania nie zawierają ani odrobiny kokieterii czy technicznych popisów. Układa nuty bezbłędnie i z rozwagą, ale nie dokonuje nagłych zwrotów akcji, unika szarż.
Większość repertuaru płyty "Letters from Paris" przebiega w pięknie wyważonej atmosferze pełnej paryskiej melancholii. Jedynie prezentacji "Premières valses: VI. Assez vite", opracowanej na dwie gitary, towarzyszy żywsze tempo. Jednakże już w kolejnej interpretacji, rozsławionego przez Charlesa Aznavoura szlagieru "She", atmosfera prezentacji, ze smyczkami w tle, powraca do nostalgicznego klimatu magicznego miasta
Decca/Universal