DENON AVC-A1HD

DENON AVC-A1HD
AVfull wypas

Denon chce być numerem 1, więc urządzenia ze szczytu swojej oferty wielokanałowej oznacza symbolami zawierającymi przynajmniej jedną 'jedynkę'. AVC-A1, A1XV, A11... to propozycje już historyczne, ale tradycję kontynuuje AVC-A1HD, wyróżniony rozwiewającym wszystkie wątpliwooeci co do obecnych priorytetów dodatkowym oznaczeniem HD - High Definition.

Denon dość długo zabierał się do zmodernizowania wielokanałowego smoka, ale przedsmak tego co się święci mieliśmy już w napakowanym po brzegi amplitunerze AVR-4308 z bieżącej kolekcji.

W czasach rozwoju systemów dźwięku wielokanałowego dotarliśmy do 7.1, chociaż w praktyce mało kto ustawia dookoła siedem głośników. Teraz znów jest o czym mówić, formaty Blu-ray i HD DVD przyniosły nam dwa nowe standardy surround. Obecność Dolby TrueHD oraz DTS HD jest na płytach wciąż opcjonalna, jednak taki mocarz jak AVC-A1HD musi stosowne dekodery posiadać.

Ponieważ mówimy o formatach wymagających przesyłania ogromnych ilości informacji, nawet nie próbowano upychać ich do przestarzałych połączeń RCA, od razu desygnując do tego celu HDMI. Denon przyjmuje stosowne sygnały, gdyż posiada gniazda w specyfikacji v1.3a. W tym miejscu mogłyby paść słowa zachwytu nad nowoczesnością tego rozwiązania, wypada wszakże dodać, że najnowszą wersją HDMI jest v1.3b.

Denon dekoduje Dolby TrueHD, a DTS HD także w oferującej najwyższą jakość (poprzez największy strumień danych) wersji Master Audio. Pozostałe formaty, takie jak Dolby Digital EX czy DTS 96/24, są oczywiście obecne w komplecie, a na dokładkę dostajemy certyfikat THX Ultra2.

Będąc przy dźwięku wspomnijmy o obsłudze DVD-Audio oraz SACD ? cyfrowy sygnał dostarczymy poprzez HDMI (właśnie wersja v1.3a to gwarantuje), choć producent proponuje również alternatywne połączenie Denon Link. Obecnie to rozwiązanie już niemal zapomniane, ale kiedyś było prawdziwym rarytasem, umożliwiając transfer cyfrowych danych z płyt DAD i SACD.

W całej masie ultranowoczesnych standardów łatwo też zapomnieć o sztandarowej technice Denona - filtrach AL24, które również zostały tutaj zaaplikowane, i to w rozszerzonym środowisku wielokanałowym. AL24 pracuje na wszystkich sygnałach, z wyłączeniem strumienia DSD.

Jedyny wymiar obudowy AVC-A1HD, który nawiązuje do standardu, to szerokość, natomiast wysokość i szerokość czynią z tego urządzenia monstrum, podobnie jak jego masa. Dzięki klapce front nie straszy lawiną przycisków. Na widoku, oprócz klawiszowej klasyki, umieszczono tu trzy nowe przyciski szybkiego wyboru (Quick Select).

To niezależne komórki pamięci, w których możemy zapisać aktualne ustawienia dotyczące wybranego wejścia, trybów surround, equalizacji, czy nawet poziomu głośności. Bez wnikania w ogrom możliwości można szybko przypisać parametry konkretnym potrzebom; ciekawa i praktyczna jest tu kolejność działań, najpierw nie myśląc o programowaniu ustawiamy i do woli eksperymentujemy, a na końcu jednym ruchem przelewamy efekt pracy na klawisz szybkiego wyboru.

Widać, że ułatwienie obsługi leży projektantom na sercu nie mniej niż mnożenie niezrozumiałych dla sporej części użytkowników systemów.

Pod klapką robi się już groźnie, mnóstwo przycisków pozwala dobrać się do niemal dowolnej funkcji, choć lepiej skorzystać z asysty menu graficznego.

Tyloma gniazdami można by obdzielić dwa, jeśli nie trzy amplitunery i to wcale nie z najniższej półki. Liczba złącz HDMI jest więcej niż wystarczająca - sześć wejść oraz dwa wyjścia, podobnie jest przy komponencie (zróżnicowano nawet konektory na RCA i BNC), ale prawdziwe szaleństwo dopiero się zaczyna; S-Video występuje w stosunku 8/4, tak jak kompozyt - wystarczyłoby do podłączenia źródeł nie tylko swoich, ale i sąsiadów.

Co z tyloma sygnałami można zrobić? Niemal wszystko, rozdzielaczem jest konwerter formatów wraz z przetwornikami analogowocyfrowymi, a więc mamy pełną dowolność w operowaniu sygnałami analogowymi (konwersje w dół i w górę - za wyjątkiem zdalnie sterowanej strefy, gdzie z komponentem nie można przejść niżej), oraz oczywiście możliwość przeskoku na cyfrowy HDMI.

Każdy format niskiej rozdzielczości może zostać obrobiony we wbudowanych układach skalujących aż do 1080p. A propos Full HD - występuje tu jedno niegroźne ograniczenie, z wejściowym 1080p na złączach komponent nie da się już niczego zrobić - pozostaje przełączanie na jedno z wyjść tego samego typu.

Analogowych wejść stereo jest tyle, że doliczyłem do 10 i dałem spokój, jedyną chyba istotną informacją jest obecność przedwzmacniacza gramofonowego, uhonorowanego wraz z wejściem CD specjalnym modułem. Wejść cyfrowych audio również jest spory wybór, obecne są wszystkie standardy łącznie z BNC; wyjścia dostępne są tylko w wersji optycznej.

Jest wejście 7.1, natomiast wyjście z procesora rozrosło się do aż 12 gniazd, przybierając formę 9.3. Z rozszyfrowaniem trójki pójdzie łatwo, Denon przewidział działanie nawet trzech subwooferów, dziewiątka wskazuje na dodatkową parę (B) głośników efektowych (o ich konfiguracji za chwilę).

Identycznych terminali głośnikowych mamy z kolei aż 11, tu podział przebiega jeszcze inaczej. AVC-A1HD ma siedem klasycznych końcówek mocy i w ślad za nimi siedem bazowych par terminali, Denon proponuje jednak opcjonalne uruchomienie dwóch dodatkowych głośników efektowych (ale nie efektowych tylnych - te żyją własnym życiem), przeznaczając dla nich kolejną parę zacisków (podłączaną wtedy równolegle z główną parą kolumn efektowych do tych samych końcówek).

Jest ona jednak elastyczna w konfiguracji i wraz z ostatnimi parami odczepów stanowi dedykowany różnym zadaniom, w zależność od wybranych z menu opcji, dodatek. A do wyboru jest bi-amping, zasilenie drugiej lub trzeciej strefy, a nawet budowa niezależnego systemu stereo.

Szaleństwo będzie jeszcze większe, gdy dodamy, że uruchomienie jednej z dwóch zdalnych stref może odbywać się również poprzez gniazda niskopoziomowe, dodatkowo dla drugiej strefy (Zone2) przewidziano kolejny pełen analogowy komplet wyjść wideo (kompozyt, komponent, S-Video), a dla Zone3 własne wyjście kompozyt.

Mało? Jest jeszcze czwarta strefa dodatkowa - już tylko z dedykowanym wyjściem audio (optycznym). Jak tym wszystkim sterować? Do dyspozycji są dwa porty RS232, wyzwalacze oraz elektryczne gniazda sygnałów podczerwieni.

Niezależnie od klasycznych, stacjonarnych źródeł sygnału audio i wideo, Denon ma jednak również możliwości czerpania danych z nośników spotykanych w środowisku komputerów. Przede wszystkim USB: do wyboru są dwa porty, jeden z tyłu, drugi z przodu (pod klapką) - dla sprzętu przenośnego. Na myśl przychodzą od razu popularne kostki pendrive z pamięcią flash, ale z USB można także korzystać np. podłączaj ąc dysk twardy.

AVC-A1HD integruje się także w środowisku sieci komputerowych, ma zarówno moduł przewodowy LAN, jak i bezprzewodowy WiFi. Otwiera to dostęp do nieograniczonej liczby internetowych stacji radiowych, można także typowy domowy komputer przysposobić do roli serwera muzycznego i wcale nie trzeba do tego celu szybkiej, multimedialnej maszyny.

Kluczowy jest duży dysk twardy, a cena takiego rozwiązania w porównaniu do stacjonarnych serwerów będzie zaskakująco niska. AVC-A1HD obsługuje formaty mp3, FLAC, AAC, WAV oraz WMA, a także zdjęcia JPEG.

Do obsługi stacji dokującej dla iPoda zaprojektowano kilka niezależnych kabli, oddzielnie prowadząc sygnały audio oraz wizji, jak również strumień sterujący.

Przy ogromie wymienionych funkcji oczywistością jest obecność systemu automatycznej kalibracji. Denon korzysta z rozwiązania Audyssey MultEQ XT, optymalizującego dźwięk dla całego obszaru wyznaczonego przez szereg wybranych punktów pomiarowych.

W zestawie otrzymujemy dwa sterowniki. Główny, którego konstrukcję znamy już z najlepszych modeli amplitunerów, ma wygodny panel dotykowy, dzięki któremu ograniczono bałagan w sekcji niewirtualnych przycisków. Drugi sterownik, obsługujący dodatkową strefę, nie posiada wyświetlacza, w jego miejscu pojawiła się rozbudowana klawiszologia.

Do dekodowania takiej liczby formatów audio trzeba było zaprząc nie byle jakie moce obliczeniowe, Denon ma już jednak sporo doświadczenia w projektowaniu elastycznych systemów, gdyż od lat posługuje się procesorami Sharc Analog Devices, pozwalającymi na niemal dowolne kreowanie funkcji i algorytmów.

Tym razem sięgnięto po aż trzy 32 bitowe DSP (ADSP-21366 oraz ADSP-21377), pracujące bez problemu na sygnałach 192 kHz.

Konwersja analogowo-cyfrowa przeprowadzana jest w układach Burr Browna 24 bit/192 kHz, z podobnych rozwiązań skorzystano także w torze analogowo-cyfrowym, również przy wejściu wielokanałowym.

Skalowanie i obróbka sygnału wideo to zadania powierzone procesorowi Silicon Optics Realta T2-400, algorytm oraz cała technologia nosi nazwę HQV (Hollywood Quality Video) i odpowiada także za poprawę niektórych parametrów obrazu, np. konturowości czy szumów. Przy tej okazji warto wspomnieć o rozszerzeniu Deep Color, którym producent się chwali, a które tak naprawdę wpisane jest w możliwości samego standardu HDMI v1.3.

Konstrukcja opiera się na dwóch modułach końcówek, rozlokowanych przy obydwu bokach. Z lewej strony umieszczono trzy kanały, z prawej cztery, każdy składa się z dwóch świetnych tranzystorów mocy Sankena.

Odsłuch

W przypadku AVC-A1HD możemy być pewni, że sprosta on zarówno muzyce, jak i zadaniom kinowym. Oczywiście, w cenie 20 000 zł możemy kupić znacznie lepszy wzmacniacz stereofoniczny, ale za pośrednictwem Denona muzyki da się słuchać - i to w ujęciu audiofilskim, bez przymusu i wyraźnych kompromisów. Co więcej, jest to dźwięk szybki, dynamiczny, przypominający bezpośrednie granie wzmacniaczy stereo z wyższej półki.

Brzmienie jest chwilami nawet nieco porywcze i być może przesadnie ofensywne, ale nieustannego rytmu i werwy nie sposób niedocenić. Choć nie jestem fanem uprzestrzenniania materiału zapisanego oryginalnie na dwóch ścieżkach, to mnogość przeróżnych trybów przestrzennych może kusić i zachęcać do takich eksperymentów.

Niezależnie od tego co się komu podoba, główne cechy brzmienia pozostają jednak na swoim miejscu - mamy wartki bas, klarowną średnicę i błyszczącą górę.

Producenci testowanych urządzeń zachęcają nas do podłączania dysków twardych i magazynowania na nich muzyki, stworzono specjalne algorytmy dla serwerów muzycznych, a nawet programy przekształcające je w niezwykłe komputery domowe.

Mamy współpracujące z odtwarzaczami MP3 gniazda USB, i właśnie w ramach empetrójek warto sprawdzić działanie układu zaprojektowanego specjalnie dla skompresowanych formatów (u Denona nazywa się on Compressed Audio Restorer). Układ rzeczywiście działa.

Trudno wprawdzie zgodzić się z optymistycznymi deklaracjami o tym, że utracone w procesie kompresji informacje są przywracane, ale w efekcie działania układu dźwięk oczyszczany jest z szorstkości, ma mniej cyfrowego brudu, a jednocześnie zachowuje dobre walory dynamiczne.

W kinie domowym wreszcie otrzymujemy to, czego najczęściej brakuje - swobodę, uderzenie, wysokie poziomy dźwięku bez kompresji i wrażenia zatykania się systemu. Denon ma dość siły by poruszyć powietrze w dużym pomieszczeniu. Czytelne dialogi są stabilne, ale potrafią też opuścić centralne stanowisko, podążając z nienaganną analitycznością za akcją.

Selektywna góra tylko czyha, aby zasypać słuchacza gradem energetycznych detali. Nierzadko też zdarza się, że obnażana jest sztuczność dogrywanego w studio dialogu. Przestrzeń jest wielka i imponująca, aby osiągnąć w tej materii dobre rezultaty wcale nie trzeba na siłę - w sytuacji, gdy powierzchnia mieszkalna na to nie pozwala - otaczać się siedmioma czy dziewięcioma głośnikami. Podstawowa konfiguracja 5.1, nawet z wysłużonym DTS-em, daje bardzo realistyczną atmosferę.

Radosław Łabanowski

DENON AVC-A1HD

  • Produkowany Tak
  • Obsługiwane formaty D-TRUEHD, DD, DD EX, DPLIIx, DTS, DTS HD MA, DTS ES, DTS
  • Ilość końcówek 7
  • Moc8 [W] 200
  • Wejścia / wyjścia video komp/HDMI
  • Skaler 1080p
  • Dekodery surround D-TRUEHD, DD, DD EX, DPLIIx, DTS, DTS HD MA, DTS ES, DTS

Laboratorium

Każdy z kanałów dysponuje mocą aż 200 W. Moc spada wraz z obciążaniem kolejnych kanałów, jednak już samo 2x180 W robi duże wrażenie, a w trybie pięciokanałowym przekraczamy 5x100 W - to też nie przelewki.

Mimo, że producent między wierszami dopuszcza zastosowanie kolumn 4 omowych, to jednak ostrzega przed reakcją układów zabezpieczających w przypadku długotrwałej obecności sygnału o wysokim poziomie.

Ponieważ jednak sygnał ciągły (a nie moc chwilowa) są podstawą naszych pomiarów, więc nie udało się wydusić z Denona stabilnej pracy w warunkach 4 omowego obciążenia - urządzenie wyłączało się, ale na szczęście nie wyrządziło mu to żadnej szkody. Można więc próbować.

Czułość wejść analogowych to 0,31 V, ten i inne pomiary wykonano z włączonymi układami skracającymi bieg sygnału. Szum nie jest najniższy, wynosi 82 dB, ale pod względem dynamiki wzmacniacz dobrze sobie radzi, w czym pomaga mu wysoka moc wyjściowa.

Pasmo przenoszenia (rys.1) obrazuje znakomitą pracę w zakresie niskotonowym, przy 10 Hz spadek wynosi ledwie -0,1 dB, świetna liniowość utrzymuje się do 20 kHz, a do 100 kHz Denonowi udaje się dobrnąć z poziomem -2,3 dB.

Nie licząc lekko wyeksponowanego szumu, rys.2 daje powody do satysfakcji, obecność harmonicznych jest śladowa. Najsilniejsza trzecia ma poziom -92 dB, drugą widać przy -95 dB, a piątą -100 dB.

Również wykres z rys.3 wygląda bardzo dobrze, poniżej progu 0,1% znajdujemy się już od niecałego wata aż do 169 W.

 
 

Testy porównawcze Audio

Podstawowe dane

  • 20 000 zł Cena

Nasza ocena

  • Wykonanie: Nowoczesna, solidna obudowa, wspaniałe elementy elektroniczne, rozbudowany zasilacz, tranzystory Sankena.
  • Laboratorium: Obsługa czterech stref, konwersja do HDMI, skalowanie do 1080p, integracja z bezprzewodową siecią komputerową, świetny główny pilot i interfejs GUI.
  • Brzmienie: Energetyczne, czyste i bezpośrednie, wspaniała dynamika zarówno w stereo, jak i kinie. Efektowna, swobodna przestrzeń.
TEAC NT-503

TEAC
NT-503

Japońska firma oferuje zarówno klasycznie wyglądający sprzęt Hi-Fi, jak i urządzenia nawiązujące do form studyjno- profe...

YAMAHA RX-V681

YAMAHA
RX-V681

Cena: 3 000 zł

DENON AVR-X2300W

DENON
AVR-X2300W

Cena: 3 200 zł

YAMAHA RX-A2050

YAMAHA
RX-A2050

Cena: 7 000 zł

MARANTZ SR7010

MARANTZ
SR7010

Cena: 7 000 zł

Audio - wrzesień 2016

Strefa Magazynu

Audio 09/2016

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio