MARANTZ SA7003

MARANTZ SA7003
Jest super!

W serii Range, do której należy testowany model Marantz SA7003, znajdziemy cztery odtwarzacze płyt audio. Przetestowaliśmy już dwa najtańsze: CD5003 oraz CD6003. Wyższa numeracja modelu 7003 wskazuje na jego pozycję w hierarchii, ale literki SA na nieco inną naturę – możliwości rozszerzone o odczyt płyt SACD, podczas gdy modele CD, jak to CD... Serię wieńczy model SA8003, dodatkowo z wejściem USB na przedniej ściance. Chociaż SACD nie stał się i już na pewno nie stanie formatem obowiązującym, to widać, iż sporo firm ma dla niego respekt i projektuje z jego udziałem nowe odtwarzacze, mimo że w zdecydowanej większości stereofoniczne.

Inwestowanie w tor wielokanałowy nie jest możliwe w zakresie niskobudżetowym, SACD jest raczej dodatkiem do CD, a więc z założenia wpisuje się w systemy dwukanałowe. Odtwaracz CD Marantz SA7003 odczyta SACD z warstwą pojedynczą lub podwójną (w praktyce hybrydowe), płyty CD i CD-R/RW. Na tych ostatnich można zapisać zarówno klasyczny sygnał PCM 16/44,1, jak i muzykę w MP3 oraz WMA.

Atrakcyje fronty Marantza

Jak już kilka razy pisaliśmy, fronty nowych Marantzów są bardzo atrakcyjne. Ten sam projekt plastyczny dzielą wszystkie urządzenia podstawkowej serii; podstawa to płaska część środkowa, wykonana z aluminium, połączona z wygiętymi segmentami bocznymi z tworzywa, ale bardzo elegancko spreparowanego. Niebieski wyświetlacz dot-matrix można wyłączyć, wówczas pali się na nim tylko czerwona dioda. Powyżej znajduje się dość wąska szuflada, a po bokach przyciski sterujące. Poziom na wyjściu słuchawkowym jest regulowany znajdującym się obok pokrętłem.

Z tyłu widać mniej niż w Harmanie, lecz więcej niż w przeciętnym odtwarzaczu CD z tego przedziału cenowego, ponieważ oprócz szeroko, dogodnie rozstawionych stereofonicznych gniazd RCA z sygnałem analogowym, gniazd cyfrowych elektrycznych i optycznych (które możemy wyłączyć), są także gniazda RCA, służące do wpięcia Marantza w firmowy system zdalnego sterowania. Normalnie możemy kierować odtwarzaczem za pomocą pilota – to ładny i poręczny pilot systemowy RC002SA – ale mały przełącznik zmienia to na sterowanie zewnętrzne.

Marantz SA7003 - priorytetowe zasilanie

Napęd w Marantz SA7003 - jednostkę Sony, z tacką i mostem spinającym boki - znamy z odtwarzaczy CD tej firmy. Całą mechanikę przykręcono do metalowej "podłogi"- pod jej ekranującym nadzorem mamy płytkę ze sterowaniem oraz dekodowaniem sygnału DSD.

Za napędem widać niewielki transformator typu EI. Jest on starannie zaekranowany i przykręcony inaczej niż zazwyczaj – "na głowie", czyli tak, aby najbardziej promieniujące boki skierowane były do góry i dołu. Zasilanie wydaje się być dla konstruktorów tego urządzenia priorytetowe - razem z transformatorem zajmuje ono niemal połowę wnętrza. Wszystkie sekcje otrzymały osobne uzwojenia wtórne z licznymi kondensatorami Elny. Najlepiej potraktowano jednak sekcję analogową, ponieważ występują w niej m.in. bardzo dobre Elna "for Hi-Fi". Nawet trafko sekcji standby jest ładnie zaekranowane.

Miedziany bajer?

Układ audio w odtwarzaczu CD Marantz SA7003 zajmuje dużą drukowaną płytkę, na której zamontowano tylko dwa układy scalone – wlutowany od spodu przetwornik D/A Cirrus Logic CS4398 oraz JRC 4560, będący centrum niewielkiego wzmacniacza słuchawkowego. Na przedniej ściance biegną od niego do gniazda nieekranowane, cienkie kabelki, na które nałożono tuleję ferrytową, chroniąc zapewne sam układ przed kablem połączeniowym, działającym często jak antena dla szumów RF. Częścią DAC-a – delta-sigma 24/192/DSD – jest filtr cyfrowy dla płyt SACD. Reszta układu w całości opiera się na tranzystorach, co w tak relatywnie tanich urządzeniach nie jest powszechne. Patrząc na ich układ możemy wskazać sekcję konwersji I/U oraz bufora wyjściowego (ze wzmacniaczem).

Od dłuższego czasu Marantz nie łączy ich w moduły HDAM (Hyper Dynamic Audio Module), montowane powierzchniowo i zakrywane miedzianymi ekranami, ale nazewnictwo pozostało, ponieważ w instrukcji tak się je właśnie określa – dowiemy się z niej, że mamy do czynienia z układami HDAMWSA2 na wyjściu oraz zbalansowanymi układami HDAM za przetwornikami. Tym razem, w Marantz SA7003, pokryto miedzią wszystkie śrubki i wkręty. Ciekawe, czy to jedynie bajer, czy rzeczywiście wpływa na dźwięk? Wyjścia cyfrowe umieszczone są - inaczej niż zwykle - nie na płytce głównej, a na tej z zasilaczem. Pamiętajmy, że wyślemy z nich jedynie sygnał PCM z płyt CD. Przy SACD milczą jak zaklęte.

Brzmienie

Odtwarzacz CD Marantz SA7003 kontynuuje szkołę Marantza - grania czysto i neutralnie. Balans tonalny jest bardzo dobrze uchwycony, do tego niższy środek nasycony lepiej niż w Micromedze i Harmanie, a instrumenty tam operujące, jak np. gitary z płyty "Blues" Breakoutów czy instrumenty elektroniczne z "Excitera" Depeche Mode, mają większy wolumen, są bardziej namacalne i aktywne. O tym, że sekcja wyjściowa została przygotowana wyjątkowo starannie, świadczy prosty fakt – Marantz bardzo ładnie pokazuje zalety płyt SACD, niezwykle kompetentnie różnicując zarówno warstwy dysków, jak i same płyty. Niby prosta sprawa, ale jednak wcale nie taka oczywista – tej sztuki nie potrafią często nawet bardzo drogie urządzenia. A zaletami SACD jest rozdzielczość oraz minimalizacja cyfrowych "brudów". Pod tym względem Marantz  A7003 zachował się wzorowo. Wszystko było tutaj znacznie bardziej klarowne niż z warstwy CD Micromegi i Harmana.

Kiedy Brian Perry gra na "Spiritchaser" na gitarze z nylonowymi strunami, to w wykonaniu Marantz SA7003 są one naprawdę plastikowe i nie mają ostrego ataku, sugerowanego czasem przez inne odtwarzacze z tego przedziału cenowego. Scena nie jest ekspansywna. Chociaż plastyczność była mocniej wykształcona w Micromedze, to instrumenty mają dobrze zaznaczane miejsca, w kwestii przestrzenności nie rodzi się nic nienaturalnego – nie ma ani przesytu, ani niedosytu.

Mocny, aktywny bas jest jednak na tyle dobrze trzymany w ryzach, że o problemie nadmiaru nie ma mowy, a często odnosi się wrażenie wypełnienia, „postawienia kropki nad i”. Bardzo dokładny, wyrównany, kompetentny dźwięk. Potencjał rozdzielczości - bardzo wysoki, gotowy pokazać wszystkie zalety płyt SACD i wyciągający również bardzo dużo z CD.

MARANTZ SA7003

  • Produkowany Tak
  • Regulacja poziomu wyjściowego Nie
  • Wyjście optyczne Tak
  • Wyjście AES TAK
  • Wyjście słuchawkowe Tak
  • SACD Tak
  • Wyjście koaksjalne TAK
  • Wyjście ST TAK
 
 

Podstawowe dane

  • 2 600 zł Cena

Nasza ocena

  • Wykonanie: Luksusowy projekt plastyczny, rozbudowane zasilanie, wysokiej klasy tor analogowy – rzetelnie i z ambicjami.
  • Funkcjonalność: Odtwarzacz SACD, MP3 i WMA. Słabo widoczny wyświetlacz.
  • Brzmienie: "Profesjonalne" – zrównoważone, dokładne, z mocnym basem. Potrafi pokazać walory SACD.
TEAC PD-301+AI-301DA

TEAC
PD-301+AI-301DA

Teac koncentruje się na nowoczesnych formach i funkcjach, czego dobrym przykładem jest seria Reference, złożona wyłączni...

YAMAHA CD-N500

YAMAHA
CD-N500

Cena: 2 800 zł

Audio - grudzień 2016

Strefa Magazynu

Audio 12/2016

Rynek audio zmienia się szybko i podąża w różnych kierunkach. Zmiany te czasami zaskakują nawet ekspertów i najbardziej doświadczone firmy, dlatego nie chcąc zostać w tyle, coraz częściej reagują one jak najszybciej.

Odbierz prezent

Zamów prenumeratę miesięcznika
Audio, a otrzymasz wybraną
przez siebie płytę z naszej kolekcji!
Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio