FADING COLOURS

Come

Come

Wykonanie

Nagranie

Od punk rocka do ambientu. Długa była droga, którą musiała przebyć Fading Colours, by nagrać prawdopodobnie najlepszy album w swojej karierze. Czy najlepszy oznacza zadowalający? Trochę tak, ale zastrzeżenia są. Wiele kompozycji brzmi po prostu rewelacyjnie. Można by je pomylić z topowymi utworami Pati Yang. Są pomysłowe i hipnotyczne, wprawiają w transowy nastrój.

Kasia Rakowska - zwłaszcza w partiach mówionych - brzmi bardzo erotycznie. Buduje to napięcie na całym albumie. Mimo wszystko szkoda, że to aż dwie płyty, gdyż na jednej można by zebrać całą tę wyjątkowość, którą pochłonęłaby szersza grupa słuchaczy. Najważniejsze jednak, że są tu prawdziwe perełki, świadczące o tym, że mogą powstawać w Polsce zmysłowe, elektroniczne albumy. To prawdziwie pasjonująca podróż w sen, za którą trudno nie podążyć.

Może również dzięki temu sukcesowi artystycznemu Fading Colours zainteresuje się jakaś producencka gwiazda. Po tylu latach wspólnego grania przydałby się ktoś, kto nadałby twórczości grupy ostatecznego szlifu, którego odrobinę na "Come" brakuje. Byłoby to wspaniałe dopełnienie historii zespołu, szukającego ciekawych dla siebie ścieżek od ponad dwóch dekad.

M. Kubicki
BIG BLUE RECORDS

GATUNKI MUZYKI
Live Sound & Installation kwiecień - maj 2020

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta październik 2020

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista lipiec - sierpień 2020

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio październik 2020

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio październik 2020

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu